
Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2
Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2
Nidy nie miałam Kobei ,ale tyle o niej piszecie....
Chyba skuszę się . A na glinie to urośnie??

Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2
urośniemagdala pisze:Nidy nie miałam Kobei ,ale tyle o niej piszecie....Chyba skuszę się . A na glinie to urośnie??

pięknie kwitnie
z uśmiechami Iza
u liski
u liski
Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2
No to Iza 100kroci wyhoduje



- Alionuszka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5765
- Od: 16 cze 2009, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska
Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2
Kobea u mnie też kwitła...we wrześniu chyba i miała aż kilka kwiatów ...
,ale tym się nie sugeruj ...u mnie ciasno to korzeń nie mógł się rozrosnąć.Nasionka najlepiej powsadzać w ziemię na sztorc ,bo lubią gnić...

Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Ogródkowe rozmaitości
- tara
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13135
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2
Kobea dla mnie to czarna magia, siałam ale zdziczały mi roślinki, albo za ciepło, nie wiem dam sobie spokój wpadnę do Was.
Piękna odetka.
No to pochwal się ile tych lilijek naliczyłaś, jak nam się rozrosną to pewnie będzie co wymieniać.
Piesek wniósł do domu wiele radości, dziwi mnie tylko dlaczego nie bryka, nie rozrabia jest taki spokojny na dworze to tak tula się w śniegu, ale w domu tylko podnosi głowę sprawdza i macha ogonem.
Piękna odetka.
No to pochwal się ile tych lilijek naliczyłaś, jak nam się rozrosną to pewnie będzie co wymieniać.
Piesek wniósł do domu wiele radości, dziwi mnie tylko dlaczego nie bryka, nie rozrabia jest taki spokojny na dworze to tak tula się w śniegu, ale w domu tylko podnosi głowę sprawdza i macha ogonem.
Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2
gorzatek... ale Tyś się złośliwe dziecko zrobiło wrrrgorzata76 pisze:No to Iza 100kroci wyhoduje![]()
a właśnei że wyhoduję.. jak nie bedzie chciała to sobie zasadze ;)
a miałam nic nie siać



z uśmiechami Iza
u liski
u liski
Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2
Izuś... to od tej zimy
Chciałabym... ja tak mam z natury


Chciałabym... ja tak mam z natury

- roslynn
- 1000p
- Posty: 1091
- Od: 15 lut 2008, o 12:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2
Nasionka już siejecie? To już czas? Chyba też sie skusze i cos posieję. Ciekawe tylko czy w ogrodniczym coś mają.Może na allegro zamówić.
Nie przepadam za sianiem w domu bo mało co mi wychodzi ale niejako z urzędu, jak już jestem forumowym ogrodnikiem wypada sie zmobilizować
Nie przepadam za sianiem w domu bo mało co mi wychodzi ale niejako z urzędu, jak już jestem forumowym ogrodnikiem wypada sie zmobilizować

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3036
- Od: 25 wrz 2008, o 12:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Czarni Górale
- Kontakt:
Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2


Czytam ze w nasionkach przebierasz......wytrzymaj Miła jeszcze 2 tygodnie!....Kobea wolno wschodzi ale jak już ruszy[do 7 tygodni


Wszedzie teraz w kraju górotwory


cmokasy
nic nie jest takie jakim się wydaje Spis Treści
Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2
Kobeę siałam w zeszłym roku, nawet dwie odmiany - białą i fioletową.
Nawet mi wzeszła, choć nieświadoma byłam, że trzeba na sztorc...
Posadzona do gruntu rosła jak wariatka i kwitnąć zaczęła już w lipcu, ale miała już do końca - masę liści i kilka kwiatków na krzyż.
kwiatki, nie powiem, śliczne, ale zupełnie niewidoczne wśród liści. W tym roku chyba już nie posieję, poszukam jakiś innych ciekawych pnączy.
Na pewno natomiast posieję, jak co roku, tunbergię - niezawodnie kwitnie masą drobnych, ślicznych kwiatków.
Ale dziś na fioletowo, więc fioletowa kobea.

Nawet mi wzeszła, choć nieświadoma byłam, że trzeba na sztorc...
Posadzona do gruntu rosła jak wariatka i kwitnąć zaczęła już w lipcu, ale miała już do końca - masę liści i kilka kwiatków na krzyż.
kwiatki, nie powiem, śliczne, ale zupełnie niewidoczne wśród liści. W tym roku chyba już nie posieję, poszukam jakiś innych ciekawych pnączy.
Na pewno natomiast posieję, jak co roku, tunbergię - niezawodnie kwitnie masą drobnych, ślicznych kwiatków.
Ale dziś na fioletowo, więc fioletowa kobea.

- 100krotka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5427
- Od: 2 gru 2008, o 20:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))
Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2
A ja wilce posieję
W RCMB mają dwie ładne odmiany. Ale to już jak Pan Bóg przykazał, w marcu, a nawet pod koniec marca, nie chce mi sie z nimi tańcować parę miesięcy.
Kobei jeszcze nie wysiałam, bo nie mam dobrej ziemi, tzn, lżejszej. taka do kwiatków doniczkowych nie jest za dobra, czasem mi w niej pleśnieją te nasionka, które długo kiełkują.
Dalu, ja też posieję tunbergię, miałam ją dwa lata temu, w zeszłym roku wysiałam do gruntu i niestety... pamiętam tę Twoją, ładnie wyeksponowana...
Taruś, na razie jeszcze nie myślę o liliach, na pewno nie zrobię jakichś oszałamiających zakupów, ale chciałabym posadzić trochę orientalnych do doniczek. Fajnie opisujesz swojego pieska, to takie kochane stworzenia...
Smoku, czy w zestawie ze sztucznym morzem są sztuczni piraci też?
Sabinko, ja tak tylko gadam, jeszcze trochepoczekam, właściwie to do połowy marca, chyba tylko kobeę sie wysiewa wcześniej i heliotrop. Oprócz tego żeniszek, szałwie błyszczącą, lobelie i jeszcze trochę takich, co siedłuuugo zbierają.
Ale patrzcie, ledwie Nowy Rok przybieżał, a już Dzień Babci
Wczoraj byłam w przedszkolu na akademii ku czci organizowaną przez grupę Krasnali, matko, jakie te dzieciaki kochane
Moja Anula, która poszła we wrzesniu do przedszkola jako wywrotowo nastawiony i aspołeczny dzikus, nie dość, że ładnie powiedziała wierszyk o Babci i dziadku, to jezcze się ukłoniła. Czy ja już mówiłam, że nauczyciel przedszkolny to wyższa, doskonalsza forma życia niż zwykły smiertelnik? Te panie potrafią cuda robić...

Kobei jeszcze nie wysiałam, bo nie mam dobrej ziemi, tzn, lżejszej. taka do kwiatków doniczkowych nie jest za dobra, czasem mi w niej pleśnieją te nasionka, które długo kiełkują.
Dalu, ja też posieję tunbergię, miałam ją dwa lata temu, w zeszłym roku wysiałam do gruntu i niestety... pamiętam tę Twoją, ładnie wyeksponowana...
Taruś, na razie jeszcze nie myślę o liliach, na pewno nie zrobię jakichś oszałamiających zakupów, ale chciałabym posadzić trochę orientalnych do doniczek. Fajnie opisujesz swojego pieska, to takie kochane stworzenia...
Smoku, czy w zestawie ze sztucznym morzem są sztuczni piraci też?

Sabinko, ja tak tylko gadam, jeszcze trochepoczekam, właściwie to do połowy marca, chyba tylko kobeę sie wysiewa wcześniej i heliotrop. Oprócz tego żeniszek, szałwie błyszczącą, lobelie i jeszcze trochę takich, co siedłuuugo zbierają.
Ale patrzcie, ledwie Nowy Rok przybieżał, a już Dzień Babci


"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2
O tak... to zdecedowanie nadrzędna forma życia
I pomyśleć, że planując macierzyństwo, byłam przeciwna przedszkolom
Ja do heliotropka kupiłam ziemię do wysiewów... zużyłam odrobinę... i co z resztą?
Parapety mi się kończą
Wilce kojarzą mi się... z obieraniem z siatki po sezonie

I pomyśleć, że planując macierzyństwo, byłam przeciwna przedszkolom


Ja do heliotropka kupiłam ziemię do wysiewów... zużyłam odrobinę... i co z resztą?

Parapety mi się kończą

Wilce kojarzą mi się... z obieraniem z siatki po sezonie

- dominikams
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5482
- Od: 21 sty 2008, o 10:48
- Lokalizacja: okolice Warszawy
Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2
Juz siejecie?
Ja na razie rzezuche 


Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2
Rozumiem, że dla pięknego zapachu? 

- dominikams
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5482
- Od: 21 sty 2008, o 10:48
- Lokalizacja: okolice Warszawy