Mój ogród - początki
-
- 200p
- Posty: 217
- Od: 14 kwie 2012, o 18:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Mój ogród - początki
Robert , nie denerwuj się, trudno, zdarzyło się. Wiem, że niektórzy trawę uwielbiają i koszą i chodzą koło niej, a ja natomiast trawę hmmmm "hoduję" po to, żeby ją potem skosić - i pod roślinki:), a liliowce, zobaczysz jak szybko odbije, i będziesz miał jeszcze burzę kwiatów, jak chcesz to ci na jesień wyślę liliowce bo mam takie o niskich czerwonych kwiatach.
Głowa do góry. Rośliny są teraz w okresie intensywnego wzrostu i zobaczysz, za tydzień, dwa wszystko wróci do normy.
Głowa do góry. Rośliny są teraz w okresie intensywnego wzrostu i zobaczysz, za tydzień, dwa wszystko wróci do normy.
Pozdrawiam Karolina
Zapraszam do mojego wątku
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=58932" onclick="window.open(this.href);return false;
Zapraszam do mojego wątku
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=58932" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Mój ogród - początki
Karolino Dziękuję Ci za słowa otuchy. Jednak myślę, że w tym roku kwiata od tych liliowcy nie ujrzę. Trzeba było dwie godziny intensywnie pomyśleć. Doszedłem do wniosku, że w rabacie będą astry jesienne, 40 irysów, 30 liliowcy oraz lilie, mieczyki, cebulowe wiosenne zamieniane z miniaturowymi daliami. Skalniak usuwam, robię z niego klombik większy o 1,5 raza, na którym będą rododendrony, azalie miniaturowe i duże, rh małe, róże, hortensje, piwonie, magnolia, dalia, funkie, prymule, żurawki. Wszystko powiem, że tak schowam do klombów i rabat na czym mi zależy, przed trawą i koszeniem. Będą tam bowiem bezpiecznie rosły. W tym trawniku postanowiłem posadzić rozchodniki okazałe, tujki, irysy syberyjskie, które w kupie są i nic ich nie rusza, kalinę i inne krzewiki pokupuję. Koszenie takim krzewom nic nie zrobi, a do rabat nie dojdzie. Na jesień czeka ogród metamorfoza, na lepsze.
Pozdrawiam.

Pozdrawiam.

Pozdrawiam, Robert.
- ann_30
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1159
- Od: 7 mar 2012, o 10:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska-okolice Konina
Re: Mój ogród - początki
Robercie taka już dola ogrodnika że są wzloty i upadki.Ważne,żeby się nie poddawać chociaż nie zawsze jest lekko.Masz już plan a to dużo.Widać,że rozsądnie podchodzisz do prac w ogrodzie.Trzymam kciuki,żeby Ci się powiodło 

- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11411
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród - początki
Robercie ja także nie lubię koszenia trawy.
Liliowce z pewnością odrosną, a może nawet i zakwitną, tylko później .
Mojego liliowca M rozczłapnął, jak grał z wnuczkiem w piłkę, ale widzę, że listek ze środka nowy wyrasta.

Liliowce z pewnością odrosną, a może nawet i zakwitną, tylko później .
Mojego liliowca M rozczłapnął, jak grał z wnuczkiem w piłkę, ale widzę, że listek ze środka nowy wyrasta.

Re: Mój ogród - początki
Robercie!
Głowa do góry! Chociaż aż ciśnie mi. .."a nie mówiłam".... Liliowce w trawie to nie był dobry pomysł.Za to pomysł z klombem wyśmienity. Rh i azalie to kwaśnoluby. Musisz pomyśleć nad doborem roślin. Np. piwonie nie lubią kwaśnej gleby.Mamy czas do jesieni,żeby zrobić burzę mózgów.
Liliowiec odbije, nie martw się. Mnie się przytrafiło to samo niedawno. Przewróciło się krzesło ogrodowe i liliowiec wygląda marniutko. JCzekam drugi rok na jego kwitnienie.ale jestem dobrej myśli.
Kreuj pozytywnie
Głowa do góry! Chociaż aż ciśnie mi. .."a nie mówiłam".... Liliowce w trawie to nie był dobry pomysł.Za to pomysł z klombem wyśmienity. Rh i azalie to kwaśnoluby. Musisz pomyśleć nad doborem roślin. Np. piwonie nie lubią kwaśnej gleby.Mamy czas do jesieni,żeby zrobić burzę mózgów.
Liliowiec odbije, nie martw się. Mnie się przytrafiło to samo niedawno. Przewróciło się krzesło ogrodowe i liliowiec wygląda marniutko. JCzekam drugi rok na jego kwitnienie.ale jestem dobrej myśli.
Kreuj pozytywnie

-
- Przyjaciel Forum - silver
- Posty: 1039
- Od: 5 gru 2011, o 21:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: suwalszczyzna
Re: Mój ogród - początki
Robercie teraz ja do Ciebie przyszłam po raz kolejny z rewizytą


A jaki fajny pomysł z grzybkami


jeśli chodzi o koszenie trawy i ciągłe pielenie to chyba wszyscy to mamy, ze ręce nam opadaja i tracimy chęci i przychodzi chwilowe załamanie i rezygnacja



pozdrawiam Bożena
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10594
- Od: 22 sty 2013, o 21:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Mój ogród - początki
Witaj Robercie najlepiej będzie jak byliny dasz do rabaty i rozchodniki też do rabaty a w trawie możesz posadzić drzewka i krzewy i będzie Ci dużo łatwiej utrzymać te rośliny w odchwaszczonej ziemi i będą ładniej rosły i obficiej kwitły,pozdrawiam
- anym
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5322
- Od: 4 kwie 2013, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Grudziadza
Re: Mój ogród - początki
Robercie nie stresuj się ogrodnictwo uczy cierpliwości
więc z każdym dniem powoli i po trochu uporządkujesz ogród. Życzę z całego serca, będzie dobrze 


- Paulii
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2462
- Od: 25 lut 2013, o 15:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: PsiaSkórka południowe mazowsze
Re: Mój ogród - początki
Witaj Robercie
Pięknie Ci kwitną kwiatuszki
Pięknie w kulę uformowany piaskowiec górski i floks szydlasty .
Hosty śliczne. Ile pięknych paków irysowych szykuje się do kwitnienia.
Kalina piękna, OO Liliowiec szykuje się do kwitnienia
Rododendron taki malutki a przepięknie kwieciem obsypany.
Canna Tropical Sunrise pięknie rośnie coraz ładniejsza się robi.
Warzywniak masz piękny wszystkie warzywa pięknie Ci rosną
Ja również nie znoszę koszenia trawy zawsze jak się kosi to trochę spodnich liści liliowca się podcina.
Głowa do góry Nie smuć się liliowce na pewno odrosną
trzymaj się cieplutko 


Pięknie w kulę uformowany piaskowiec górski i floks szydlasty .

Hosty śliczne. Ile pięknych paków irysowych szykuje się do kwitnienia.

Kalina piękna, OO Liliowiec szykuje się do kwitnienia
Rododendron taki malutki a przepięknie kwieciem obsypany.

Canna Tropical Sunrise pięknie rośnie coraz ładniejsza się robi.
Warzywniak masz piękny wszystkie warzywa pięknie Ci rosną

Ja również nie znoszę koszenia trawy zawsze jak się kosi to trochę spodnich liści liliowca się podcina.
Głowa do góry Nie smuć się liliowce na pewno odrosną


Pauli
"To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące"

Re: Mój ogród - początki
Dziękuje wam, że dodajecie mi wiary w ten ogródek jeszcze, dziś już lepsze myślenie, trochę poplanowałem jak będzie na jesień. Najgorsze, to czy będę mógł przesadzić rododendron na jesień, kiedy dokładnie? Boje się też, czy do jesieni przez te koszenie trawy nie ucierpi więcej liliowcy, wkońcu nic nie zakwitnie. Do tej jesieni muszę być uważny, nic już nie stracić.
ann_30 Dziękuję, no tak prawda, są wzloty i upadki. Dawno takich upadków nie było, a wiadomo, że wszystko dobrze być nie może, komplikuje się wszystko.
Tajka Mam taką nadzieję, iż liliowiec odrośnie i w tym roku zakwitnie, chociaż to mało możliwe. Pora jest już właśnie na nie, niektóre wychodzą, niektóre jeszcze nie.
Anno55 Wiem, że to był zły pomysł. Trawy się nie pozbędę, ale w niej będą tylko i wyłącznie posadzone krzewy i wytrzymałe rośliny, do których ani rh ani liliowce nie należą. Skalniak miał na sobie kilka roślinek, które wykorzystam gdzieś indziej, a klombik na różności mi się przyda, liliowce w rabacie irysowej to chyba dobry pomysł, podzielą się miejscem.
krasna101 Cześć.
Ojj nie przesadzaj, u mnie tych kolorów na chwilę obecną jest mało, a kto wie, może będzie coraz mniej, skoro roślinki odlatują z listy oczekujących do kwitnienia w roku 2014. Wczorajszego dnia to nie chciało mi się nawet tej trawy grabić, nic dosłownie nic. Dzisiaj obmyśliłem nowy plan ogrodu, który musi wypalić, a ja jestem gotowy, żeby temu podołać.
koziorozec Tak, tak byliny dam do rabat. Rozchodnik po każdym koszeniu zostaje nienaruszony, wytrzymały jest i odrasta bardzo szybko jak coś, tak samo irysy syberyjskie, które nie są dookoła obgrodzone trawą, lecz suchymi patyczkami i ziemią, chyba nic tam nie urosło, dziwne.
Cześć anym
Dziękuję, mam nadzieję właśnie, że podołam wymierzonym przeze mnie zadaniom z nowym ogrodem... niestety wizja poprzednia była dosyć niemądra, gdyż efekty widać złe są i ogród ucierpiał na tym. Trzeba myśleć trzeźwo, żeby nie żałować po raz kolejny straty małej czegoś.
Paulii, hej.
Dziękuję za takie komplementy dla ogrodu, warzywniaczka i wszelkich roślin, z pewnością rośnie im się lepiej po takich rarytasach słownych od Ciebie.
No tak, liliowce odrosną, bo to wytrzymałe kwiaty, lecz najgorsze to kwitnienie, tak bardzo czekałem na każdego z nich, nie ma znaczenia na jakiego, każdy tak samo ważny, a tu możliwe, że nie urośnie i nie zakwitnie w tym roku.
Dzięki wam wszystkim jeszcze raz za odwiedziny i takie miłę słowa. Dziś zdjęcia z ogrodu na 100% będą, wczoraj nawet nie pomyślałem, że obiecałem wstawić jakieś, przepraszam. Miłego dnia życzę.
ann_30 Dziękuję, no tak prawda, są wzloty i upadki. Dawno takich upadków nie było, a wiadomo, że wszystko dobrze być nie może, komplikuje się wszystko.
Tajka Mam taką nadzieję, iż liliowiec odrośnie i w tym roku zakwitnie, chociaż to mało możliwe. Pora jest już właśnie na nie, niektóre wychodzą, niektóre jeszcze nie.
Anno55 Wiem, że to był zły pomysł. Trawy się nie pozbędę, ale w niej będą tylko i wyłącznie posadzone krzewy i wytrzymałe rośliny, do których ani rh ani liliowce nie należą. Skalniak miał na sobie kilka roślinek, które wykorzystam gdzieś indziej, a klombik na różności mi się przyda, liliowce w rabacie irysowej to chyba dobry pomysł, podzielą się miejscem.

krasna101 Cześć.

Ojj nie przesadzaj, u mnie tych kolorów na chwilę obecną jest mało, a kto wie, może będzie coraz mniej, skoro roślinki odlatują z listy oczekujących do kwitnienia w roku 2014. Wczorajszego dnia to nie chciało mi się nawet tej trawy grabić, nic dosłownie nic. Dzisiaj obmyśliłem nowy plan ogrodu, który musi wypalić, a ja jestem gotowy, żeby temu podołać.

koziorozec Tak, tak byliny dam do rabat. Rozchodnik po każdym koszeniu zostaje nienaruszony, wytrzymały jest i odrasta bardzo szybko jak coś, tak samo irysy syberyjskie, które nie są dookoła obgrodzone trawą, lecz suchymi patyczkami i ziemią, chyba nic tam nie urosło, dziwne.
Cześć anym

Dziękuję, mam nadzieję właśnie, że podołam wymierzonym przeze mnie zadaniom z nowym ogrodem... niestety wizja poprzednia była dosyć niemądra, gdyż efekty widać złe są i ogród ucierpiał na tym. Trzeba myśleć trzeźwo, żeby nie żałować po raz kolejny straty małej czegoś.

Paulii, hej.

Dziękuję za takie komplementy dla ogrodu, warzywniaczka i wszelkich roślin, z pewnością rośnie im się lepiej po takich rarytasach słownych od Ciebie.

No tak, liliowce odrosną, bo to wytrzymałe kwiaty, lecz najgorsze to kwitnienie, tak bardzo czekałem na każdego z nich, nie ma znaczenia na jakiego, każdy tak samo ważny, a tu możliwe, że nie urośnie i nie zakwitnie w tym roku.
Dzięki wam wszystkim jeszcze raz za odwiedziny i takie miłę słowa. Dziś zdjęcia z ogrodu na 100% będą, wczoraj nawet nie pomyślałem, że obiecałem wstawić jakieś, przepraszam. Miłego dnia życzę.

Pozdrawiam, Robert.
- ann_30
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1159
- Od: 7 mar 2012, o 10:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska-okolice Konina
Re: Mój ogród - początki
Świetny skalniak
Sama mam ochotę zrobić podobny,tylko muszę poszukać odpowiednie miejsce.Zadziwia mnie,że rododendron pomimo tego,że jest młodym krzaczkiem to już ma tyle kwiatów 


Re: Mój ogród - początki
ann_30 Dziękuję bardzo. Ten skalniak wymagał dużo pracy i... dużych kamieni na tyły jego. W takim skalniaku dużo roślin się zmieści, więc to doskonały pomysł, a wyglądać będzie z pewnością super.
Rododendron zakupiłem już trochę czasu temu, w ubiegłym roku miał 1 pąk, w tym roku 12 pąków kwiatowych, w tym zero z liśćmi, a szkoda, zawsze te listki w góre świeże potrzebne. Nie mogę już patrzeć, jak w ten upał malutki ten rodzio męczy się i pączki marnie wyglądają... no trudno, gdy przesadzę go do klombu na jesień, to będzie miał dużo więcej cienia.

Rododendron zakupiłem już trochę czasu temu, w ubiegłym roku miał 1 pąk, w tym roku 12 pąków kwiatowych, w tym zero z liśćmi, a szkoda, zawsze te listki w góre świeże potrzebne. Nie mogę już patrzeć, jak w ten upał malutki ten rodzio męczy się i pączki marnie wyglądają... no trudno, gdy przesadzę go do klombu na jesień, to będzie miał dużo więcej cienia.

Pozdrawiam, Robert.
- Mariolcia1962
- 1000p
- Posty: 1091
- Od: 25 wrz 2013, o 18:43
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Re: Mój ogród - początki
Robercie super ozdoby ,
moje liliowce mają mają dopiero 30 cm , a u Ciebie już kwiaty?

Mój ogród na wsi
Pozdrawiam Mariola
Pozdrawiam Mariola
Re: Mój ogród - początki
Ja też jestem zachwycona Twoim skalniaczkiem! Wygląda rewelacyjnie
Kaczucha

Kaczucha
