Mój kawałek ziemi ,Wisienka 2009
- tara
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13135
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Wisienko cudowne widoki, polana mniszkowa rewelacja, ale gorzej jak ten mniszek wlezie do ogrodu.
Pieknie połaczyłas niezapominajki i masz racje Francja to pola lawendowe choc juz u nas tez spotykane ale u Ciebie będę wpadac na pole niezapominajkowe.
nie doczytałam czy masz odpowiedz co to biały kwiatek "chwascisko" to śniadek, okropnie rozchodzi sie po ogrodzie choc jest śliczny.
słonecznie pozdrawiam
Pieknie połaczyłas niezapominajki i masz racje Francja to pola lawendowe choc juz u nas tez spotykane ale u Ciebie będę wpadac na pole niezapominajkowe.
nie doczytałam czy masz odpowiedz co to biały kwiatek "chwascisko" to śniadek, okropnie rozchodzi sie po ogrodzie choc jest śliczny.
słonecznie pozdrawiam
- Wisienka
- Przyjaciel Forum
- Posty: 4090
- Od: 9 lis 2006, o 11:45
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Strefa 6a
Krzyśku86 - dzięki za wspaniałego planata. Ogromniasty.
Całe szczęście, że go nie ścięli.
O! byłeś w OB?! Świetnie! W wolnej chwili zerknę sobie do Twojego
wątku, bo pewnie wstawiłeś zdjęcia.
Moniko - nawet nie zdawałam sobie sprawy, że mniszek może uczulać.
Ale to pewnie w fazie przejścia w "dmuchawce"?
Oj, to masz problem ...
U mnie na Śląsku strasznie teraz pylą topole. Dużo ich już pościnali, ale dużo
jeszcze rośnie.
Witaj Taro - no u mnie lawenda nie bardzo chce rosnąć, więc trzeba postawić
na bardziej swojskie klimaty. D:
Dzięki za podpowiedź, ale ten chwaścik to nie śniedek - ma jasno liliowe kwiatki.
Lisko - jak zwykle podziwiam Cię, kiedy Ty znajdujesz na to wszystko czas ...
Bishopciu! ależ Ty masz pamięć!
W zeszłym roku zrobiłam ten soczek - pięknie pachniał bzem.
Ale ze względu na kwasek cytrynowy, który okazało się mój żołądek nie bardzo toleruje, niestety nie
będę go więcej robiła. A rodzinka jakoś go nie używała.
Gabrysiu - i vice versa.
Ale poprawię się - mam nadzieję.
Przymierzam się - za namową Grażynki Kogry - otworzyć wątek z Kotliną Kłodzką, ale wymaga
to trochę czasu. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu się uda, więc będziesz miała okazję
do pooglądania większej ilości widoczków, które też bardzo lubię.
Ewuniu - przyznam szczerze, że nie wiem jak pachnie.
Rośnie sobie w "Darz Borze" i wiosną jego kolor wprawia mnie w zachwyt.
Pozdrawiam wszystkich majowo
. To taki piękny miesiąc.
Całe szczęście, że go nie ścięli.
O! byłeś w OB?! Świetnie! W wolnej chwili zerknę sobie do Twojego
wątku, bo pewnie wstawiłeś zdjęcia.

Moniko - nawet nie zdawałam sobie sprawy, że mniszek może uczulać.

Ale to pewnie w fazie przejścia w "dmuchawce"?
Oj, to masz problem ...

U mnie na Śląsku strasznie teraz pylą topole. Dużo ich już pościnali, ale dużo
jeszcze rośnie.
Witaj Taro - no u mnie lawenda nie bardzo chce rosnąć, więc trzeba postawić
na bardziej swojskie klimaty. D:
Dzięki za podpowiedź, ale ten chwaścik to nie śniedek - ma jasno liliowe kwiatki.
Lisko - jak zwykle podziwiam Cię, kiedy Ty znajdujesz na to wszystko czas ...
Bishopciu! ależ Ty masz pamięć!

W zeszłym roku zrobiłam ten soczek - pięknie pachniał bzem.
Ale ze względu na kwasek cytrynowy, który okazało się mój żołądek nie bardzo toleruje, niestety nie
będę go więcej robiła. A rodzinka jakoś go nie używała.
Gabrysiu - i vice versa.

Przymierzam się - za namową Grażynki Kogry - otworzyć wątek z Kotliną Kłodzką, ale wymaga
to trochę czasu. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu się uda, więc będziesz miała okazję
do pooglądania większej ilości widoczków, które też bardzo lubię.
Ewuniu - przyznam szczerze, że nie wiem jak pachnie.

Rośnie sobie w "Darz Borze" i wiosną jego kolor wprawia mnie w zachwyt.

Pozdrawiam wszystkich majowo

Pozdrawiam serdecznie
- krzysiek86
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6273
- Od: 15 maja 2008, o 20:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
- Wisienka
- Przyjaciel Forum
- Posty: 4090
- Od: 9 lis 2006, o 11:45
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Strefa 6a
Krzyśku - zaraz zajrzę. 
Jacku - dzięki za informację o jabłonkach - znowu coś więcej wiem.
Ech... na mojej działce coraz większy "krajobraz księżycowy". Dojechał jakiś gres,
zwiększa się kupka cegieł z wyburzania, zaniedługo zjawią się inne materiały budowlane.
Przywalony żwirem bez został obłożony deskami, żeby nic mu się nie stało.
Kończy już kwitnienie, ale nacieszył moje oczy i nos

Właściwie niewiele wśród roślin się dzieje
.
Zaskoczyło mnie i ucieszyło, że niezapominajki tak długo kwitną!

Moje irysy tak zakwitły

A tak na poważnie - dostałam tę kępkę razem z rosnącą w środku małą dąbrówką. Starałam się oderwać
ją całą (jak widać z marnym skutkiem
) i posadziłam. Teraz rośnie już w kilku miejscach i nadziwić
się nie mogę, jak z jednego maleństwa zrobiły się całe plantacje.

Radosne przenikanie się roślin (czyli niekontrolowany na razie rozrost
)

Moja tojeść kropkowana niesamowicie się rozrosła, a zmarznięta mahonia "odbiła" i
cieszy oczy cudowną zielonością

Kwitnący bez i wspaniale pachnący tymianek

Pięknie się przyjęła trzmielina i szałwia omszona


Fiołki zaczęły się rozrastać w niesamowitym tempie, bluszcz ma coraz większe liście, a paprocie
wiosną są najpiękniejsze


Niesamowite przyrosty ma też tawuła japońska - zwróćcie uwagę jaka różnica jest w wielkości dolnych
liści a górnych

Z bluszczykiem kurdybankiem muszę zrobić porządek, bo zarasta mi inne rośliny pod wiązem

Takie "skarby" znajdujemy na działce (ale raczej nie poniemieckie
)

I na koniec - jedna łoboda już całkiem duża urosła (hihi... trochę ich w tym roku będzie, bo
się rozsiały
. aha - doczytałam, że można ją gotować jak szpinak!
)

Przesadzony w zeszłym roku goździk ma mnóstwo pączków - znak, że przeprowadzka wyszła mu
na zdrowie


Jacku - dzięki za informację o jabłonkach - znowu coś więcej wiem.

Ech... na mojej działce coraz większy "krajobraz księżycowy". Dojechał jakiś gres,
zwiększa się kupka cegieł z wyburzania, zaniedługo zjawią się inne materiały budowlane.
Przywalony żwirem bez został obłożony deskami, żeby nic mu się nie stało.
Kończy już kwitnienie, ale nacieszył moje oczy i nos


Właściwie niewiele wśród roślin się dzieje
.
Zaskoczyło mnie i ucieszyło, że niezapominajki tak długo kwitną!

Moje irysy tak zakwitły


A tak na poważnie - dostałam tę kępkę razem z rosnącą w środku małą dąbrówką. Starałam się oderwać
ją całą (jak widać z marnym skutkiem

się nie mogę, jak z jednego maleństwa zrobiły się całe plantacje.

Radosne przenikanie się roślin (czyli niekontrolowany na razie rozrost



Moja tojeść kropkowana niesamowicie się rozrosła, a zmarznięta mahonia "odbiła" i
cieszy oczy cudowną zielonością


Kwitnący bez i wspaniale pachnący tymianek


Pięknie się przyjęła trzmielina i szałwia omszona



Fiołki zaczęły się rozrastać w niesamowitym tempie, bluszcz ma coraz większe liście, a paprocie
wiosną są najpiękniejsze



Niesamowite przyrosty ma też tawuła japońska - zwróćcie uwagę jaka różnica jest w wielkości dolnych
liści a górnych


Z bluszczykiem kurdybankiem muszę zrobić porządek, bo zarasta mi inne rośliny pod wiązem

Takie "skarby" znajdujemy na działce (ale raczej nie poniemieckie


I na koniec - jedna łoboda już całkiem duża urosła (hihi... trochę ich w tym roku będzie, bo
się rozsiały



Przesadzony w zeszłym roku goździk ma mnóstwo pączków - znak, że przeprowadzka wyszła mu
na zdrowie


Pozdrawiam serdecznie
- krzysiek86
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6273
- Od: 15 maja 2008, o 20:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
- chatte
- Przyjaciel Forum
- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Bardzo się cieszę Jadzieńko, że tak bujnie Ci wszystko rośnie! Coraz piękniejsze widoki pokazujesz 
Dinusiowi chyba też spodobały sie niezapominajki ;) Skarby wspaniałe! A wiesz jakie ja skarby znajdowałam, jak przekopywałam swój ugór? Zardzewiałe młotki, obcążki - właściwie komplet narzędzi, sztućce, czasem filiżanka lub garnuszek
A pokazałabyś trochę placu budowy ... Ciekawa jestem

Dinusiowi chyba też spodobały sie niezapominajki ;) Skarby wspaniałe! A wiesz jakie ja skarby znajdowałam, jak przekopywałam swój ugór? Zardzewiałe młotki, obcążki - właściwie komplet narzędzi, sztućce, czasem filiżanka lub garnuszek

A pokazałabyś trochę placu budowy ... Ciekawa jestem
