Wychciałam sobie od eMa taki aparat na gwiazdkę...
Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 5
- sweetdaisy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3531
- Od: 15 sty 2015, o 19:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 5
Aniu, muszę Ci się do czegoś przyznać
Wychciałam sobie od eMa taki aparat na gwiazdkę...
Wychciałam sobie od eMa taki aparat na gwiazdkę...
- wagabunga123
- 1000p

- Posty: 1365
- Od: 11 lip 2013, o 14:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 5
Aniu, ja też mam wiciokrzew, tylko że pomorski. Dostałam to cudo od sąsiadki jako "nic nie warty chwaścior" a dziś planuję zakup kolejnego -cudne są
Muszę poszperać o tym japońskich, ślicznie wygląda
Zuza, od eMa
a ja ciągle listy do Mikołaja piszę
ja w zeszłym roku dostałam mały, biały, kompaktowy aparacik S - - Y Tylko nosić mi się go nie chce 
Zuza, od eMa
Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać - Walt Disney
Ciurkadełko wśród róż - moje miejsce na ziemi Tu na razie jest ściernisko ale będzie ... Pozdrawiam, Marlena
Ciurkadełko wśród róż - moje miejsce na ziemi Tu na razie jest ściernisko ale będzie ... Pozdrawiam, Marlena
- sweetdaisy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3531
- Od: 15 sty 2015, o 19:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 5
Padłamwagabunga123 pisze:Zuza, od eMaa ja ciągle listy do Mikołaja piszę
- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 5
Witajcie. Od weekendu nie byłam na działce. Nie mam pojęcia co się tam dzieje. Jak moje małe królestwo trzyma się po tych wiatrach.
Miałam dzisiaj jechać to, znów pada.
No nic, może jutro się uda..?
Marlenko ja nie jestem zadowolona z wiciokrzewu pomorskiego. Kupiłam go dla cudnego zapachu ale niestety wiecznie męczący go mączniak ciut mnie zniechęcił. Dostał więc kopniaka w krzaki. Zobaczymy w przyszłym sezonie czy się wystraszył całkowitej eksmisji.


Zuzka to świetnie! Jak szybciej opanujesz naukę ręcznych ustawień tego aparatu, to przyjadę na naukę.


Mati te hortensje to u mnie w pracy rosną. Otoczone szczelnym murem z trzech stron to i liści jeszcze nie straciły, taki mają mikro klimat.


Sabinko ja Cię bardzo proszę Ty mi więcej nie linkuj takich śliczności, bo przez Ciebie pół nocy nie spałam!

No właśnie jak tu nie łapać doła skoro jest jeszcze tyle różanych śliczności a miejsca brak..?


Alutka 102 witaj u mnie i rozgość się. Zapraszam. Nie da się ukryć różoholizm mnie dopadł.
A i clematoholizm nadal trzyma...
Będziemy wspierać się razem.
Em dziękuje za pozdrowienia.


Olu powojników i róż nigdy za dużo.
Trzymam kciuki, by wiosenne nasadzenia Cię nie rozczarowały.

Majko nie wahaj się! Nie będziesz żałować wiciokrzewu japońskiego.
O tej porze roku to już żaden powojnik nie ma pięknego ulistnienia. No może gdzieś... ktoś... ale to naprawdę już tylko wyjątki.

AguJa nie nasadzę do tysiąca, bo już nie ma nic na wyprzedażach. A poza tym, nie szalejmy.
Czekajmy na wiosnę.
Oj, kiedy ta wiosna!



Marlenko ja nie jestem zadowolona z wiciokrzewu pomorskiego. Kupiłam go dla cudnego zapachu ale niestety wiecznie męczący go mączniak ciut mnie zniechęcił. Dostał więc kopniaka w krzaki. Zobaczymy w przyszłym sezonie czy się wystraszył całkowitej eksmisji.


Zuzka to świetnie! Jak szybciej opanujesz naukę ręcznych ustawień tego aparatu, to przyjadę na naukę.


Mati te hortensje to u mnie w pracy rosną. Otoczone szczelnym murem z trzech stron to i liści jeszcze nie straciły, taki mają mikro klimat.


Sabinko ja Cię bardzo proszę Ty mi więcej nie linkuj takich śliczności, bo przez Ciebie pół nocy nie spałam!

No właśnie jak tu nie łapać doła skoro jest jeszcze tyle różanych śliczności a miejsca brak..?



Alutka 102 witaj u mnie i rozgość się. Zapraszam. Nie da się ukryć różoholizm mnie dopadł.
Będziemy wspierać się razem. Em dziękuje za pozdrowienia.


Olu powojników i róż nigdy za dużo.

Majko nie wahaj się! Nie będziesz żałować wiciokrzewu japońskiego.

AguJa nie nasadzę do tysiąca, bo już nie ma nic na wyprzedażach. A poza tym, nie szalejmy.
Czekajmy na wiosnę.
Oj, kiedy ta wiosna!


- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12225
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 5
Aniu z takimi zdjęciami wątek będzie oblegany codzienne.
W ogrodzie pewnie jak u mnie, trawy fruwają po trawniku. Trzeba wiązać. 
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 5
Aniu,foty są cudownie energetyzujące
Jak masz takie makro to do wiosny się liście nie skończą
Jak masz takie makro to do wiosny się liście nie skończą
- nifredil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4371
- Od: 26 mar 2012, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 5
Aneczka, co nie linkuj? Męcz się.. skoro i ja się męczę
Ty wiesz ile ja siedziałam przed tą stronką
Same piękności, a jedno ładniejsze od drugiego. Kombinuję sobie jak tu wprowadzić do ogrodu więcej pnących róż. Mam taki problem, bo jedyne dostępne miejsce ma być przeznaczone na winogron.. taki ukłon za pomyślne rozwiązanie sprawy nowej rabaty
i jak tu obejść taki ambitny plan
Zdjęcia pierwsza klasa, masz kobieto rękę i oko
Zdjęcia pierwsza klasa, masz kobieto rękę i oko
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 5
Mnie też wzięło na pnące róże, odkąd ostatnie zimy były na tyle łagodne, aby różyczki nie musiały wiosną startować od kopczyka. Mam nadzieję, że taki klimat już na dobre u nas zostanie, bo jednak pnące robią wrażenie 
- Aga2
- 200p

- Posty: 447
- Od: 31 mar 2009, o 11:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 5
Mam pytanie, piszesz gdzieś że kopiłaś czosnek purpurowy czy to ci już kwitło jaką ma w cm główkę (kopiłam dziś to w Tesko)
wielkość cebul około 3 cm szerokości
Wróciłam na stronę i patrze ze wpis masz z tego roku
wielkość cebul około 3 cm szerokości
Wróciłam na stronę i patrze ze wpis masz z tego roku
Pozdrawia Agnieszka.
Mój ogród
Mój ogród
- wagabunga123
- 1000p

- Posty: 1365
- Od: 11 lip 2013, o 14:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 5
Aniu, fakt, mój wiciokrzew we wrześniu złapał mąkniaka ale mimo tego zdobył moje
Poczytałam o tym Twoim i trafił on Ci na moją zakupową listę 
Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać - Walt Disney
Ciurkadełko wśród róż - moje miejsce na ziemi Tu na razie jest ściernisko ale będzie ... Pozdrawiam, Marlena
Ciurkadełko wśród róż - moje miejsce na ziemi Tu na razie jest ściernisko ale będzie ... Pozdrawiam, Marlena
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 5
aneczka1979 pisze:Majko nie wahaj się! Nie będziesz żałować wiciokrzewu japońskiego.O tej porze roku to już żaden powojnik nie ma pięknego ulistnienia. No może gdzieś... ktoś... ale to naprawdę już tylko wyjątki.
Aniu nie waham się
Mam już wyciągnięty link do sklepu ..... właśnie skończyłam wyprowadzać nową rabatkę i następny etap to dobór roślin.
Muszę jeszcze dobrać do tego wiciokrzewu odpowiednie odmiany powojnika.... chodzi mi o szybki przyrost, zdrowe liście kwiaty też mogą być
Te nasadzenia mają być przy tarasie.... zależy mi na zasłonięciu się głównie od słońca....
- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 5
Witajcie Kochani.
Dziś padał śnieg z deszczem. A rano po wyjściu z domu przywitał mnie szron na wszystkim. Utrzymywał się długo, bo do południa. Czyżby zima w końcu nadciągała? Dobrze, że w weekend posadziłam wszystko co znów kupiłam. I resztki, które zalegały w oczekiwaniu na swoją kolej.
Moje ostatnie już zakupy cebulowych:


Zostawiłam w sklepie jeszcze sporo hiacyntowych paczek. Nie powiem miałam chrapkę na więcej ale Pan nie chciał się ugiąć nad zrobieniem kolejnej obniżki. Myślę, że o tej porze, tj. w drugiej połowie listopada zniżka powinna być większa niż 50%. Nie sądzicie?
Sugerowałam, że lepiej obniżyć i niech się sprzeda niż ma się marnować. Co usłyszałam? Sklep woli wyrzucić niż obniżyć ceny jeszcze bardziej. No co za szok!
Majeczko powojniki z grupy Montana lubią przemarzać zimą. A jak przemarzną, to nie zakwitną.
Jeśli szukasz szybko rosnącego clematisa to może Summer Snow -Paul Farges? Rośnie jak szatan i ma maleńkie białe kwiatki niczym małe gwiazdki ale za to ma ich naprawdę mnóstwo. No i nie męczy go uwiąd.
Tak samo silnie rosną powojniki z grupy tanguckich, tyle że kwitną na żółto.
Oto Mój Summer Snow wspinający się po wiśni:

Marlenko będziesz z niego zadowolona. Ja spróbuję wiosną przysypać jego pędy, by się ukorzeniły. Jak się uda, to pozbędę się wiciokrzewów Girarda z altanki i posadzę tę odmianę, bo jest cudna!
Tego wiciokrzewu chętnie bym się pozbyła:

Aga2 witaj. Widzę, że pięknie sama sobie odpowiedziałaś na to pytanie.
Swoje czosnki purpurowe sadziłam po raz pierwszy. One też były z Tesco. Sadziłam w odstępach ok 7 cm.
A Ty swoje jak w końcu posadziłaś?


Wandeczko i ja bym się nie pogniewała, gdyby na stałe zagościły u nas łagodne zimy.
Też bardzo lubię róże pnące. Czy Ty do tej pory nie sadziłaś takowych?


Sabinko nie pamiętam kto ale ktoś, tu na forum, miał posadzone róże pnące na jednej kratce z winogronem. Też się da!
Katalog zamknęłam i staram się póki co nie katować kolejnymi ślicznościami.


Mati tak sobie po cichu liczę, że jednak nie będą do wiosny same odgrzewany kotlety.

Soniu moje trawy też w końcu powiązane przez Ema, On wiązał a ja sadziłam ostatnie cebulowe.
Jeszcze muszę pościnać uschnięte byliny. Tym razem nie chciałabym ich zostawiać do wiosny ale zrobić pierzynki z tego co zetnę.

Może wrzucę jeszcze kilka portrecików...



Moje róże z jesiennego sadzenia szaleją!
I wcale mi się to nie podoba.
Oby nie przemarzło wszystko na kość. 

Dziś padał śnieg z deszczem. A rano po wyjściu z domu przywitał mnie szron na wszystkim. Utrzymywał się długo, bo do południa. Czyżby zima w końcu nadciągała? Dobrze, że w weekend posadziłam wszystko co znów kupiłam. I resztki, które zalegały w oczekiwaniu na swoją kolej.
Moje ostatnie już zakupy cebulowych:


Zostawiłam w sklepie jeszcze sporo hiacyntowych paczek. Nie powiem miałam chrapkę na więcej ale Pan nie chciał się ugiąć nad zrobieniem kolejnej obniżki. Myślę, że o tej porze, tj. w drugiej połowie listopada zniżka powinna być większa niż 50%. Nie sądzicie?
Sugerowałam, że lepiej obniżyć i niech się sprzeda niż ma się marnować. Co usłyszałam? Sklep woli wyrzucić niż obniżyć ceny jeszcze bardziej. No co za szok!

Majeczko powojniki z grupy Montana lubią przemarzać zimą. A jak przemarzną, to nie zakwitną.
Tak samo silnie rosną powojniki z grupy tanguckich, tyle że kwitną na żółto.
Oto Mój Summer Snow wspinający się po wiśni:

Marlenko będziesz z niego zadowolona. Ja spróbuję wiosną przysypać jego pędy, by się ukorzeniły. Jak się uda, to pozbędę się wiciokrzewów Girarda z altanki i posadzę tę odmianę, bo jest cudna!
Tego wiciokrzewu chętnie bym się pozbyła:

Aga2 witaj. Widzę, że pięknie sama sobie odpowiedziałaś na to pytanie.


Wandeczko i ja bym się nie pogniewała, gdyby na stałe zagościły u nas łagodne zimy.


Sabinko nie pamiętam kto ale ktoś, tu na forum, miał posadzone róże pnące na jednej kratce z winogronem. Też się da!
Katalog zamknęłam i staram się póki co nie katować kolejnymi ślicznościami.


Mati tak sobie po cichu liczę, że jednak nie będą do wiosny same odgrzewany kotlety.


Soniu moje trawy też w końcu powiązane przez Ema, On wiązał a ja sadziłam ostatnie cebulowe.
Jeszcze muszę pościnać uschnięte byliny. Tym razem nie chciałabym ich zostawiać do wiosny ale zrobić pierzynki z tego co zetnę.
Może wrzucę jeszcze kilka portrecików...



Moje róże z jesiennego sadzenia szaleją!
I wcale mi się to nie podoba.
Oby nie przemarzło wszystko na kość. 

- chalaputkowo
- 1000p

- Posty: 1810
- Od: 16 cze 2014, o 18:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 5
Aniu - jeśli je okopczykowałąś - nic im nie będzie
, moje wszystko jeszcze na wierzchu ale tu w zachodniopomorskim zima jakoś później przychodzi i na to też liczę w tym roku 
Zielono mi - bo wesoło mi - bo zielono mi - Monika
Chałaputkowo,Chałaputkowo-dwa
Chałaputkowo to i owo
Chałaputkowo,Chałaputkowo-dwa
Chałaputkowo to i owo
- Ola2310
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3071
- Od: 24 maja 2015, o 13:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wojkowice śląsk
- Kontakt:
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 5
Anusia , czemu chcesz się pozbyć wiciokrzewu? Taki dorodny krzaczek już masz , pięknie widzę kwitnie na dodatek....Ja bym mogła się chętnie takim zaopiekować.... 
- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Wielka miłość od maja 2013, czyli działeczka Aneczki. Cz. 5
Olu a to z prostej przyczyny: ani on nie pachnie ani nie kwitnie (dla mnie) okazale ani też długo. Wiciokrzew japoński, który planuję rozmnożyć to już zupełnie co innego.
Albo niewysoka róża pnąca, to już w ogóle "inna inszość"...
Przypomnij mi się w przyszłym roku o tym osobniku, bo coś czuję, że się go pozbędę tylko jeszcze nie wiem kiedy...
...będzie Twój.

Przypomnij mi się w przyszłym roku o tym osobniku, bo coś czuję, że się go pozbędę tylko jeszcze nie wiem kiedy...



