
Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
- yareka
- 50p
- Posty: 87
- Od: 26 lip 2010, o 15:47
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
Dziękuje za diagnozę.
Czym to leczyć, jest jakiś dobry uniwersalny środek tak żeby i na inne choroby go wykorzystać potem(odpukać).
Sam nie wiem, są środki do pomidorów gruntowych oddzielne a ja mam foliak.
Czym to leczyć, jest jakiś dobry uniwersalny środek tak żeby i na inne choroby go wykorzystać potem(odpukać).
Sam nie wiem, są środki do pomidorów gruntowych oddzielne a ja mam foliak.
- kozula
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2188
- Od: 21 sie 2008, o 20:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
- Kontakt:
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
Panciu111, to zielona mozaika pomidora, łagodna forma choroby wirusowej. Bardziej niebezpieczna jest żółta mozaika. Jeśli mają to wszystkie pomidory, to je uprawiaj normalnie, ale nie zbieraj nasion. Nic temu nie zaradzisz, w przyszłym roku posadź w innym miejscu, jeśli mozesz.
Yareka, uniwersalny jest Amistar, ale w tej chwili jest za gorąco na oprysk (może poparzyć). Jeśli masz Rowral, lub Tattoo, to opryskaj-na razie wystarczy tylko te chore. Odporne odmiany opierają się chorobie, ale jeśli długo będą rosły w towarzystwie chorych, też mogą się zarazić.
Pozdrawiam, kozula.
Yareka, uniwersalny jest Amistar, ale w tej chwili jest za gorąco na oprysk (może poparzyć). Jeśli masz Rowral, lub Tattoo, to opryskaj-na razie wystarczy tylko te chore. Odporne odmiany opierają się chorobie, ale jeśli długo będą rosły w towarzystwie chorych, też mogą się zarazić.
Pozdrawiam, kozula.
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
Witam, potrzebuje pomocy. Na moich pomidorach stało się coś takiego, zdjęcia poniżej, i nie mam bladego pojęcia dlaczego:(. Ogolnie mam 4 odmiany i to jest na dwóch. Może ktoś z was wie co jest przyczyną.






- wampir_wawelski
- 200p
- Posty: 203
- Od: 31 gru 2008, o 14:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków/Myślenice
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
Witam,
tydzień temu pisałem tutaj o możliwości przenawożenia gnojówką pochodzenia zwierzęcego krzaków pomidorów. Liście dołem zwijają się do środka, są łamliwe, żółta otoczka na krańcach liścia sie pojawiła.
Zlałem wodą, myślałem, ze w tydzień ustąpią te objawy, ale te liście które były tak zmodyfikowane to nadal są a nawet gorzej. Jeżeli możecie ocenić, to powiedzcie, czy to nadal efekt przenawożenia? lub braku składników ze strony gnojówki pokrzywowej + słońce, czy na coś chorują?


tydzień temu pisałem tutaj o możliwości przenawożenia gnojówką pochodzenia zwierzęcego krzaków pomidorów. Liście dołem zwijają się do środka, są łamliwe, żółta otoczka na krańcach liścia sie pojawiła.
Zlałem wodą, myślałem, ze w tydzień ustąpią te objawy, ale te liście które były tak zmodyfikowane to nadal są a nawet gorzej. Jeżeli możecie ocenić, to powiedzcie, czy to nadal efekt przenawożenia? lub braku składników ze strony gnojówki pokrzywowej + słońce, czy na coś chorują?


Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
Potrzebuję porady, teściu ma pomidorki w szklarni, zawsze ładnie rosły i były smaczne, ale w tym roku coś im się stało, zaczynają żółknąć od czubka i usychać, nawet te co już mają małe pomidorki
Jeden podeschnięty krzak wyrwali, korzeń zdrowy, robak żaden nie atakuje. Czy powodem może być to iż teściu nie stosowała płodozmianu? Pomidory rosły w tym samym miejscu przez 10 lat.
Dziś teściowa opryskała je środkiem na grzyby, ale nie jest pewna czy to to, myśli, że może to jakaś bakteria. Spotkaliście się z takim przypadkiem? Jak uratować pomidorki?

Teściowa mówi, że na zimę była dana gnojówka i wapno, zakopane było żyto, teraz niedawno kreda dawana, pokrzywą też podlewają. Pomidory podlewamy obficie,wiem bo sama często podlewam. Pięknie rosły, wszystko się zapowiadało dobrze, aż tu nagle pojawił się problem.
Mam jeszcze jedno pytanie z czego zrobiona gnojówka ma najwięcej magnezu i potasu?
Bardzo dziękuje za wszelkie porady, bo kurcze człowiek się tak napracował, pomidorki już ładnie rosną a tu takie cholerstwo może zniszczyć cały wysiłek.

Dziś teściowa opryskała je środkiem na grzyby, ale nie jest pewna czy to to, myśli, że może to jakaś bakteria. Spotkaliście się z takim przypadkiem? Jak uratować pomidorki?

Teściowa mówi, że na zimę była dana gnojówka i wapno, zakopane było żyto, teraz niedawno kreda dawana, pokrzywą też podlewają. Pomidory podlewamy obficie,wiem bo sama często podlewam. Pięknie rosły, wszystko się zapowiadało dobrze, aż tu nagle pojawił się problem.
Mam jeszcze jedno pytanie z czego zrobiona gnojówka ma najwięcej magnezu i potasu?
Bardzo dziękuje za wszelkie porady, bo kurcze człowiek się tak napracował, pomidorki już ładnie rosną a tu takie cholerstwo może zniszczyć cały wysiłek.
- AniaAnia
- 50p
- Posty: 77
- Od: 14 mar 2011, o 22:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków /Liszki
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
Dzięki za pomoc. Chore owoce oberwane, nowych chorych nie widać. Mój mąż kupił mi dziś nawóz wapniowo magnezowy..elik_49 pisze:AniaAnia oberwij te zawiązki chorych owoców i obserwuj czy nie będzie się pojawiać na innych krzakach. Takie brązowe plamy na owocach to oznaka zgnilizny wierzchołkowej...
Ja bym podsypała wapnem troszkę , to na pewno nie zaszkodzi.

Pozdrawiam,
Ania
Ania
- Rusalka
- 1000p
- Posty: 1653
- Od: 10 sty 2011, o 14:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Siedlce
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
Proszę mnie poprawić jak się myle..
To pomidory z gruntu.. ZACZYNA SIĘ..
1. Kalman, lub Copia - PRZENAWOŻENIE -dostał się już do nawozu, albo zbyt duże stężenie od gorąca azotu i dlatego liście zwijać się zaczynają..?

2.Crem Sausage - ZBYTNIE NAWILGOCENIE -choć nie wydaje mi się abym go przelała, ale liście wskazują na warunki beztlenowe?
Liście najstarsze mają właśnie takie żółtawe zabarwienie..
Ogólnie pokrój tego pomidora w gruncie jak i szklarni jest "dziwny"
Jest taki wątły, ale wiąże niesamowicie..


3. Malinowa Zebra z Dziubkiem -OBJAWY ŻEROWANIA MINIARKĘ PSIANKOWIANKĘ-cała roślina jest zdrowa-przynajmniej tak mi się wydaje, aczkolwiek na liściach 2 znalazłam takie ślady -tylko czy usunięcie liścia wystarczy..??
oraz były na krzaczku taki liść z ciemniejszymi plamkami-zerwałam dla pewności..


PS
Czy mi się zdaje czy liście wskazują na mozaikę zielonkawą-czy jakoś tak to nazywano?
4.Copia chyba- ODBBARWIENIE SPOWODOWANE OTARCIEM O PODPORE?
Na chwile obecną 1 większy pomidorek, który pewnie się otarł-a może się mylę?

To pomidory z gruntu.. ZACZYNA SIĘ..
1. Kalman, lub Copia - PRZENAWOŻENIE -dostał się już do nawozu, albo zbyt duże stężenie od gorąca azotu i dlatego liście zwijać się zaczynają..?

2.Crem Sausage - ZBYTNIE NAWILGOCENIE -choć nie wydaje mi się abym go przelała, ale liście wskazują na warunki beztlenowe?
Liście najstarsze mają właśnie takie żółtawe zabarwienie..
Ogólnie pokrój tego pomidora w gruncie jak i szklarni jest "dziwny"
Jest taki wątły, ale wiąże niesamowicie..


3. Malinowa Zebra z Dziubkiem -OBJAWY ŻEROWANIA MINIARKĘ PSIANKOWIANKĘ-cała roślina jest zdrowa-przynajmniej tak mi się wydaje, aczkolwiek na liściach 2 znalazłam takie ślady -tylko czy usunięcie liścia wystarczy..??
oraz były na krzaczku taki liść z ciemniejszymi plamkami-zerwałam dla pewności..



PS
Czy mi się zdaje czy liście wskazują na mozaikę zielonkawą-czy jakoś tak to nazywano?
4.Copia chyba- ODBBARWIENIE SPOWODOWANE OTARCIEM O PODPORE?
Na chwile obecną 1 większy pomidorek, który pewnie się otarł-a może się mylę?

Coś dziwnie piszę? Tak Ci się zdaje?
To mój T9 i pod jego władzą pozostaję ;-)
To mój T9 i pod jego władzą pozostaję ;-)
- kozula
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2188
- Od: 21 sie 2008, o 20:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
- Kontakt:
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
Czlabinka, daj zbliżenie na wierzchołek i środek pomidora. Opryski najprawdopodobniej nie były potrzebne, raczej ogrodnik nawalił.
Rusałko, miniarkę unicestwij żeby się nie rozmnażała (oberwij listki).
Problem ze skręcaniem liści, przypalenia, twardość liści, zahamowanie wzrostu, występuje niezależnie od zastosowanego nawożenia. Jest spowodowany spadkiem stężenia soli w podłożu. W związku z dużym nasłonecznieniem i wysokimi temperaturami, pomidory są podlewane więcej niż zwykle. To spowodowało wymycie niektórych składników z podłoża. Jeśli stężenie soli jest zbyt małe, pomidory bardzo słabo pobierają wodę. To powoduje reakcję obronną rośliny przed nadmierną transpiracją w postaci zwijania i skórzastości liści. W tym przypadku trzeba zastosować dodatkowe nawożenie czymkolwiek z dużą zawartością azotu, który jest łatwo wymywany z podłoża. W przeciwnym przypadku pomidory nie ruszą i będą się coraz bardziej przypalać.
Pozdrawiam, kozula.
Rusałko, miniarkę unicestwij żeby się nie rozmnażała (oberwij listki).
Problem ze skręcaniem liści, przypalenia, twardość liści, zahamowanie wzrostu, występuje niezależnie od zastosowanego nawożenia. Jest spowodowany spadkiem stężenia soli w podłożu. W związku z dużym nasłonecznieniem i wysokimi temperaturami, pomidory są podlewane więcej niż zwykle. To spowodowało wymycie niektórych składników z podłoża. Jeśli stężenie soli jest zbyt małe, pomidory bardzo słabo pobierają wodę. To powoduje reakcję obronną rośliny przed nadmierną transpiracją w postaci zwijania i skórzastości liści. W tym przypadku trzeba zastosować dodatkowe nawożenie czymkolwiek z dużą zawartością azotu, który jest łatwo wymywany z podłoża. W przeciwnym przypadku pomidory nie ruszą i będą się coraz bardziej przypalać.
Pozdrawiam, kozula.
-
- 200p
- Posty: 436
- Od: 16 mar 2010, o 09:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Mielec
- Kontakt:
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
A czy można podać saletrę wapniową dolistnie? Podałem już dwukrotnie doglebowo pomidorkom w tunelu, raz w gruncie, kwiatów póki co jeszcze nie zrzucają.
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
mmgg pytasz:
Pozdrawiam
Skoro stosuje się oprysk saletrą wapniową przeciw suchej zgniliżnie- to jak myślisz ?.A czy można podać saletrę wapniową dolistnie?
Pozdrawiam
- Rusalka
- 1000p
- Posty: 1653
- Od: 10 sty 2011, o 14:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Siedlce
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
Listki oberwałam natychmiast jak tylko zobczyłam takie zmiany na nichkozula pisze:Czlabinka, daj zbliżenie na wierzchołek i środek pomidora. Opryski najprawdopodobniej nie były potrzebne, raczej ogrodnik nawalił.
Rusałko, miniarkę unicestwij żeby się nie rozmnażała (oberwij listki).
Problem ze skręcaniem liści, przypalenia, twardość liści, zahamowanie wzrostu, występuje niezależnie od zastosowanego nawożenia. Jest spowodowany spadkiem stężenia soli w podłożu. W związku z dużym nasłonecznieniem i wysokimi temperaturami, pomidory są podlewane więcej niż zwykle. To spowodowało wymycie niektórych składników z podłoża. Jeśli stężenie soli jest zbyt małe, pomidory bardzo słabo pobierają wodę. To powoduje reakcję obronną rośliny przed nadmierną transpiracją w postaci zwijania i skórzastości liści. W tym przypadku trzeba zastosować dodatkowe nawożenie czymkolwiek z dużą zawartością azotu, który jest łatwo wymywany z podłoża. W przeciwnym przypadku pomidory nie ruszą i będą się coraz bardziej przypalać.
Pozdrawiam, kozula.
Czy dobrze rozumiem iż mam podlać gnojówką też i pomidory w gruncie?
W szczególności tego crem sausage aby doszedł do siebie?
Coś dziwnie piszę? Tak Ci się zdaje?
To mój T9 i pod jego władzą pozostaję ;-)
To mój T9 i pod jego władzą pozostaję ;-)
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7077
- Od: 23 wrz 2010, o 14:43
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: dolnośląskie
- Kontakt:
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3

A może wytrzymają te dwa tyg. bez gnojówki?
Ps.Rusałko jestem pełna podziwu dla Ciebie.Prawie fachowic z Ciebie

Pozdrawaim
Asia
- Rusalka
- 1000p
- Posty: 1653
- Od: 10 sty 2011, o 14:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Siedlce
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
Asia..
wytrzymają
Moje dopiero teraz dostały gnojówkę..
i to kurzą.. bo z pokrzywy się robi...nie śmierdzi wcale, czego o gnojówce z kurzeńca nie da się powiedzieć..jak zaleci z wiatrem..
mam wrażenie że za mało zrobiłam..
Mam zalane ok7kg pokrzywy..
Ale zalewa zrobiona mocniejsza..
2kg pokrzyw na 10l wody...
Będe to później rozcięczać 0,5l gnojówki na 10 l wody...
powinno wystarczyć na cały sezon..
Tym bardziej że gnojówką -jak pomidory nie krzyczą o nią ;) powinno się raz na tydzień podlewać..
Choć.. na 1 podlanie tunelu robię przynajmniej 5 rundek po 10l
a w gruncie ok 10 rundek..
cholera! zabraknie!!!!
trzeba znów jechać po pokrzywy..tylko w czym ja to kisić
Asia..
Ja wychodzę z założenia że nadgorliwość gorsza od faszyzmu ;)
Lepiej niech się upomną niż miały by się przejeść i np tak jak u mnie 1 pomidor i lekko popalić listki (za wcześno dosiadł się do stołu i zupa była za słona
)
wytrzymają

Moje dopiero teraz dostały gnojówkę..
i to kurzą.. bo z pokrzywy się robi...nie śmierdzi wcale, czego o gnojówce z kurzeńca nie da się powiedzieć..jak zaleci z wiatrem..


mam wrażenie że za mało zrobiłam..
Mam zalane ok7kg pokrzywy..
Ale zalewa zrobiona mocniejsza..
2kg pokrzyw na 10l wody...
Będe to później rozcięczać 0,5l gnojówki na 10 l wody...
powinno wystarczyć na cały sezon..
Tym bardziej że gnojówką -jak pomidory nie krzyczą o nią ;) powinno się raz na tydzień podlewać..
Choć.. na 1 podlanie tunelu robię przynajmniej 5 rundek po 10l
a w gruncie ok 10 rundek..
cholera! zabraknie!!!!





trzeba znów jechać po pokrzywy..tylko w czym ja to kisić

Asia..
Ja wychodzę z założenia że nadgorliwość gorsza od faszyzmu ;)
Lepiej niech się upomną niż miały by się przejeść i np tak jak u mnie 1 pomidor i lekko popalić listki (za wcześno dosiadł się do stołu i zupa była za słona

Coś dziwnie piszę? Tak Ci się zdaje?
To mój T9 i pod jego władzą pozostaję ;-)
To mój T9 i pod jego władzą pozostaję ;-)
- jokaer
- -Moderator Forum-.
- Posty: 7546
- Od: 14 lut 2008, o 08:21
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem
Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
Rusałka pisze 
jak Ci się udało zrobić nieśmierdzącą pokrzywębo z pokrzywy się robi...nie śmierdzi wcale

Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam/Kupię/Wymienię Moje krzyżówki Na pohybel zimie
----------------------------------------------------
Sprzedam/Kupię/Wymienię Moje krzyżówki Na pohybel zimie