- czy myślałaś o niebieskim pierwiosnku?Jak będziesz miała na zbyciu ten ciemny to ja bardzo chętnie, mogę się zamienić bo mam taki pomiędzy Twoimi kolorek.
Elu, pomidorki w czwartek przepikowane (po raz drugi) do 0,5l kubków. No i hartują się na balkonie - razem z resztą, czyli paprykami, rodzynkami i melonami


Lucynko, pierwiosnki wreszcie pokazały kwiaty w większej ilości.




Teresko, truskawki zapisałam
Wandziu, na razie mało się dzieje, więc nie piszę.
Robi się projekt domku, zatwierdziłam jego rzut. Mam nadzieję, że w tym tygodniu podpiszę już ostateczną umowę kupna (właściciel kończy rozbiórkę istniejącego budynku czy raczej ruderki). Niestety przylegało toto do budynku mieszkalnego na sąsiedniej działce, więc musiało być pozwolenie na rozbiórkę. A tu procedura taka sama jak na budowę i czas na uprawomocnienie się decyzji podobny
A ja zrobiłam spis roślin jakie mam na działce - do przeniesienia. Dużo tego wyszło
Dzisiaj cały dzień spędziłam na działce. Cieplutko było. Posadziłam sałatę lodową i cebule mieczyków (wcześniej zabezpieczone antywciornastkowo i antygrzybowo). Dodatkowo jeszcze przygotowania do walnego zebrania ROD. No i oczywiście porobiłam zdjęcia.
Najpierw ogólne.





Rozwinęły się psizęby



i inne różności






























