Dziewczyny jestem , jestem
Mariolu doniczki postaram zrobić sobie sama , w zeszłym roku jakoś mi się udało . Zagospodaruję stare wiadra , tym razem zostawię je w naturalnym kolorze cementu i kwiatki będą miały w czym rosnąć
Geniu a kto z nas nie marzy o wiośnie

mam nadzieję że w tym roku zima nie przeciągnie się do kwietnia
Reniu myślę że nasze ogrody nie ucierpią jeśli w tym roku nie dokupimy nowych sadzonek . I tak ledwo co się już w nich mieści

. A kwiaty jednoroczne wprowadzają tyle koloru i jest ich tyle odmian że człek ma problem z wyborem
Dzisiaj wsiałam heliotrop i wschodzi mi już trawa - ostnica piórkowata .
Trochę się martwię bo śnieg miejscami już stopniał w ogrodzie a nocami mrozy do -10 stopni . Żeby nie wymarzły te bardziej wrażliwe kwiatuszki .