Pomidorowo ogórkowy szał "podfoliowy" cz.2

Warzywa w gruncie i pod osłonami.
Zablokowany
logitech55
500p
500p
Posty: 610
Od: 4 mar 2013, o 18:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Pomidorowo ogórkowy szał "podfoliowy" cz.2

Post »

Nie wiem czy to dobry dział jak nie to proszę o przeniesienie

Zrobiłem mini folię 2 x 2,5 m (szkielet) i zastanawiam się jaką folię wybrać czy ta będzie dobra a może wystarczy kupić tańszą lub droższa?

Czy trzeba pokrywać folię czymś białym (widziałem na różnych tunelach) chyba odbijająca światło - jeśli tak to czym pomalować?
Pabblo_Pl

Re: Pomidorowo ogórkowy szał "podfoliowy" cz.2

Post »

Ja bym kupił na początek tańszą 4 sezonową..

Bo jak będziesz zakładał pierwszy raz może coś nie pójść..

Po dwóch latach zmienisz na lepszą 5 lub 6 sezonową..

Pozdrawiam

P.S

Chociaż 5 sezonową ma on po ok. 10 zł mb..

Żadna różnica..
Awatar użytkownika
Yvona
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1557
Od: 31 sie 2011, o 21:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Koszalin/ Zachodniopomorskie

Re: Pomidorowo ogórkowy szał "podfoliowy" cz.2

Post »

Nie wiem, jak wygląda sprawa w innych marketach, ale w Casto-w Koszalinie-nie ma i nie będzie folii 4-sezonowej.
Trzeba być szalonym, żeby za własne pieniądze katować się w górach...
Trzeba być głupim by tego nie robić.
magda1975
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3091
Od: 25 lip 2008, o 18:25
Lokalizacja: wola niemiecka

Re: Pomidorowo ogórkowy szał "podfoliowy" cz.2

Post »

AndrzejBdg
jakoś tak mi ręka poszła,no i musi tak zostać.To tylko połowa tunelu na szczęście.Wcześniejsze lata nie były tak gęsto sadzone.Odmiana malory.
chudziak
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2557
Od: 8 maja 2010, o 22:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: gm.Konopiska k/Częstochowy

Re: Pomidorowo ogórkowy szał "podfoliowy" cz.2

Post »

Liście lepiej obłamywać a nie obcinać .
magda1975
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3091
Od: 25 lip 2008, o 18:25
Lokalizacja: wola niemiecka

Re: Pomidorowo ogórkowy szał "podfoliowy" cz.2

Post »

Ma ktoś fotki tego mojego malory,bo mam tą odmianę pierwszy raz?
Awatar użytkownika
anabelka23
200p
200p
Posty: 408
Od: 7 maja 2013, o 22:03
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Lipówki/ Pilawa
Kontakt:

Re: Pomidorowo ogórkowy szał "podfoliowy" cz.2

Post »

A ja chciałabym nawiązać do mojego pytania dot. pleśni... :roll: Zastosowałam Topsin po usunięciu fragmentu ziemi z tunelu. Czy stosować go zamiennie z innym środkiem, tak jak radzą w ulotce? :|
Mam na imię Ilona...
Awatar użytkownika
ogrodnikk
500p
500p
Posty: 574
Od: 25 maja 2012, o 23:49
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.

Re: Pomidorowo ogórkowy szał "podfoliowy" cz.2

Post »

Obrazek

san marzano zawsze wyglądają jak bałwanki ? :tan


Obrazek
Awatar użytkownika
legina
1000p
1000p
Posty: 1065
Od: 21 maja 2013, o 11:19
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Pomidorowo ogórkowy szał "podfoliowy" cz.2

Post »

Anabelka 23!!!
Czy nie za wcześnie sięgasz już po środki chemiczne??
Pleśń wzięła się pewnie z nadmiaru wilgoci.Spróbuj wzruszyc częściej delikatnie ziemię,wtedy szybciej
wysycha i pleśń się nie pokazuje. :wit
ewat
50p
50p
Posty: 86
Od: 26 paź 2008, o 20:49

Re: Pomidorowo ogórkowy szał "podfoliowy" cz.2

Post »

WITam
Daje fotki moich pomidorów odmiana VP1, wydaje mi się że wyrastają zbyt wegetatywnie. Zgodnie z kiedyś daną radą Kozuli na tym forum poobrywałam po jednym liściu nad pierwszym gronem ale nie wiem czy to wystarczy. Ograniczyłam im podlewanie - ostatni raz 6 dni temu.
Dolomit sypany był w zeszłym roku. Jesienią obornik bydlęcy.
Proszę o radę co można jeszcze zrobić doświadczonych forumowiczów( a być może przedwcześnie się przejmuję?)
Pozdrawiam Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Yvona
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1557
Od: 31 sie 2011, o 21:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Koszalin/ Zachodniopomorskie

Re: Pomidorowo ogórkowy szał "podfoliowy" cz.2

Post »

Anabelko23 pokaż zdjęcie tej pleśni, bo możliwe, że u mnie też to było w zeszłym roku.
Trzeba być szalonym, żeby za własne pieniądze katować się w górach...
Trzeba być głupim by tego nie robić.
Awatar użytkownika
massur
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1549
Od: 22 maja 2012, o 16:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Rzeszów (Załęże)
Kontakt:

Re: Pomidorowo ogórkowy szał "podfoliowy" cz.2

Post »

ewat pisze:Proszę o radę co można jeszcze zrobić doświadczonych forumowiczów( a być może przedwcześnie się przejmuję?)
Ja doświadczony nie jestem ale się wypowiem - a co mi tam :)

Z obrywaniem liścia osłaniającego grono to też bym tak zrobił. Na pierwszym zdjęciu, gdzie jest jeden krzak to on może sobie tak rosnąć, natomiast na trzecim zdjęciu pomidory są za gęsto posadzone, musisz tam kontrolować ilość liści bo raz owoce będą miały za ciemno a dwa to słabe wietrzenie i ryzyko chorób bardzo wzrasta.
Pozdrawiam,
Tomek
ewat
50p
50p
Posty: 86
Od: 26 paź 2008, o 20:49

Re: Pomidorowo ogórkowy szał "podfoliowy" cz.2

Post »

Wszystkie pomidory są sadzone w odstępach co 50 cm, natomiast odstępy pomiędzy rzędami wynoszą 60 cm.
Krzaki są prowadzone na dwa pędy i dlatego na tym trzecim zdjęciu jest widocznych tyle liści. Po południu trochę ich rozrzędze, ale czy to nie wpłynie na dalszy rozwój wegetatywny krzaka.
A co z podlewaniem, czy dalej ograniczyć ( krzaki na razie nie wykazują oznak więdnięcia)
Dzięki za szybką odpowiedź.
Awatar użytkownika
massur
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1549
Od: 22 maja 2012, o 16:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Rzeszów (Załęże)
Kontakt:

Re: Pomidorowo ogórkowy szał "podfoliowy" cz.2

Post »

Przy obrywaniu liści pamiętaj, żeby nie obrywać za dużo naraz - max. 2-3. I najlepiej jak radziła Kozula przy wzroście wegetatywnym - te osłaniające grona. Zadbaj też o dobre wietrzenie tunelu.

A z podlewaniem, niektórzy piszą, że podlewają nawet codziennie, ja posadziłem ponad miesiąc temu i ani razu nie podlewałem (nawet przy sadzeniu), pomidory ładnie rosną to widocznie jest wilgoć w ziemi a pomidory nie lubią zalewania korzeni to nie podlewam. Zresztą wystarczy wbić szpachelkę na kilkanaście centymetrów i zobaczyć czy ziemia jest wilgotna.
Pozdrawiam,
Tomek
Awatar użytkownika
GRANIA
500p
500p
Posty: 909
Od: 3 lut 2012, o 20:29
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pomidorowo ogórkowy szał "podfoliowy" cz.2

Post »

ewat, tu masz piękne fotki i opisy.http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... &start=364
Reguluj zamykaniem tunelu wieczorem.
Zablokowany

Wróć do „Uprawy WARZYWNICZE”