Moje kaktusy na przywitanie - Phacops
- Phacops
- 1000p
- Posty: 1217
- Od: 8 wrz 2012, o 09:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wroclaw
- Kontakt:
Re: Moje kaktusy na przywitanie - Phacops
Na razie jest to niemożliwe....ale faktycznie kolor niezły a i chętnie kwitnie
- DAK
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3192
- Od: 16 lip 2008, o 19:45
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Moje kaktusy na przywitanie - Phacops
Piękna ta lobivia, moje jakoś bezpłodne, chyba źle zimowane. Ale pooglądam sobie kwiatki u innych.
- Phacops
- 1000p
- Posty: 1217
- Od: 8 wrz 2012, o 09:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wroclaw
- Kontakt:
Re: Moje kaktusy na przywitanie - Phacops
Jak długo masz ja u siebie? Moje w 1 roku nie miały za wiele pąków a teraz mają ich więcej....choć też mam sztuki którym się zwyczajnie nie chcę.
- onectica
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7898
- Od: 16 sie 2012, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław/skraj zachodni
Re: Moje kaktusy na przywitanie - Phacops
Uuuuu, szaleje!! 
Ale w końcu mamy słońce !!

Ale w końcu mamy słońce !!

- Phacops
- 1000p
- Posty: 1217
- Od: 8 wrz 2012, o 09:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wroclaw
- Kontakt:
Re: Moje kaktusy na przywitanie - Phacops
Jest patelnia i to spora.... akurat się trochę kwiatów szykuje
Re: Moje kaktusy na przywitanie - Phacops
Lobivia wrightiana var.winteriana-SUPER
, uwielbiam lobivki, echinopsisy, ferocactusy(mam jednego- f.glaucescens) SZACUN
Zimą dostałem kępę echinopsisów o średnicy 60 cm na oko, twierdzę, że to E. multiplex lub E chacoana.



Zimą dostałem kępę echinopsisów o średnicy 60 cm na oko, twierdzę, że to E. multiplex lub E chacoana.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1134
- Od: 18 sie 2010, o 21:53
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Włocławek
Re: Moje kaktusy na przywitanie - Phacops
Uśmiałam się do łez z tego określenia "zrób ze sam kaktusa" 
A kwiaty lobivki prze.........cudowne

A kwiaty lobivki prze.........cudowne

Re: Moje kaktusy na przywitanie - Phacops
Lobivia wrightiana var.winteriana





- nolina
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6664
- Od: 20 mar 2010, o 21:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Toruń
Re: Moje kaktusy na przywitanie - Phacops
Lobivia wrightiana var.winteriana -piękna 

- Phacops
- 1000p
- Posty: 1217
- Od: 8 wrz 2012, o 09:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wroclaw
- Kontakt:
Re: Moje kaktusy na przywitanie - Phacops
Jak na razie jest to moja jedyna Lobivia o takim kolorze...do tego chętnie kwitnąca-ba w tym roku to jeszcze nie koniec. Ale i inne coś pokazują....nolina pisze:Lobivia wrightiana var.winteriana -piękna
Lobivia aurea var.fallax LF 22


Andrzej..... to są te E. eyriesii co dałeś mi poprzedniej wiosny. Zobacz na nich ten puch...jak sądzisz co to jest?

W marcu 2013 były dosłownie kulkami bez korzeni mającymi 1-1,5cm ale pełne słońce i piasek robią różnice..... No właśnie piasek uwarzam osobiście że to robi różnice. Ja swoje małe sztuki trzymam w kufecie po lodach gdzie podłoża jest maks 3 cm. Do tego są w bardzo słonecznym i łatwo nagrzewającym się miejscu. Dla niektórych warunki okazują się zabójcze ale te które się dostosowują rosną jak szalone. W przypadku ekstremalnie wysokich temperatur jednak dale troche w cień.... Ale nie te sztuki....no są efekty
Otrzymałem jeszcze takie oto odrosty chamaków. Czy to jest "Violet"?

- Andrew Be
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 804
- Od: 19 lut 2013, o 14:19
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kluczbork
Re: Moje kaktusy na przywitanie - Phacops
Z tego co widzę na zdjęciach, a nie za wiele widać, to będą odrosty.Phacops pisze:Zobacz na nich ten puch...jak sądzisz co to jest?
Ogólnie jest to bardzo fajna i wdzięczna roślinka. Mi kwitnie co roku, i z roku na rok coraz obficiej. W tym sezonie będą nawet nasiona, jakby ktoś był chętny to z radością wymienię na jakieś rebucjowate.

Pozdrawiam Andrzej.
- Phacops
- 1000p
- Posty: 1217
- Od: 8 wrz 2012, o 09:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wroclaw
- Kontakt:
Re: Moje kaktusy na przywitanie - Phacops
Andrzej-moich kilkunastu owoców na E. eyriesii i E. multiplex raczej nie przelicytujesz... no poza tym jak się sprawuje Setirebutia-moje zaczynają wyglądać już jak grzyby
- Andrew Be
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 804
- Od: 19 lut 2013, o 14:19
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kluczbork
Re: Moje kaktusy na przywitanie - Phacops
Ależ ja Cię nie chcę przelicytowywać. Zwyczajnie nie będę tego siał, a ktoś może będzie chciał sobie spróbować takiego właśnie łatwego i ładnego kaktusa wysiać. Jak się chętni nie znajdą, to owoce pójdą na kompost, bo ani to "numerkowe" ani czyste nasiona nie będą (własciwie to same krzyzowki miedzy E. eyriesii, E. subdenudata, L. aurea, E. ancistrophora)
Pozdrawiam Andrzej.
- Phacops
- 1000p
- Posty: 1217
- Od: 8 wrz 2012, o 09:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wroclaw
- Kontakt:
Re: Moje kaktusy na przywitanie - Phacops
No ja akurat miedzy multiplexami krzyżówki wiec coś z tego już jest. Szybkość wzrostu siewek jest naprawdę porażająca.... to naprawdę niezły materiał na podkładki wiec jak ktoś potrzebuje.... Możliwe nawet ze mają obniżoną chęć do puszczania odrostów.