Mój kawałek ziemi ,Wisienka 2009

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
hanka55
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10358
Od: 19 sty 2008, o 15:30
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: z zimnych gór Małopolski
Kontakt:

Post »

Powrót do dzieciństwa i zaczarowanego ogrodu.
Miłe to, Wisienko. :P
Awatar użytkownika
danutab
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5172
Od: 25 gru 2008, o 23:02
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Wisienko moje obrzeża są zrobione z rozbiórki podkładów kolejowych.
Można również wykorzystać inne drzewo tylko musisz go dobrze zaimpregnować.
Moje podkłady nie są wkopywane tylko zabetonowane na głębokości około 30cm.
Pozdrawiam Danuta aktualne
Moje linki
Awatar użytkownika
EdytaB
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2693
Od: 1 sty 2009, o 12:19
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: okolice warszawy

Post »

Witaj Wisienko - piękne widoki i te daleki i bliskie, miodunka cudna, jeśli już będziesz miała jej za dużo to pisze się na odnóżkę :oops:
A drzewa zazdroszczę, u mnie w okolicy brak niestety takich okazów.
Ogródek EdytyB

zapraszam
Awatar użytkownika
Wisienka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 4090
Od: 9 lis 2006, o 11:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Strefa 6a

Post »

Haneczko - myślę, że takie rzeczy głęboko zapadają w pamięci.

Danusiu - dziękuję bardzo za odpowiedź. :D

Edytko - trochę różnych drzew widziałam w Twojej okolicy.
A i Twój orzech już jest całkiem, całkiem.
Jak będę na działce, przyjrzę się miodunce pod kątem podziału.
Jeżeli w tym roku nie bardzo się da, to w przyszłym na pewno, bo
ten kącik niestety będzie likwidowany. :(
Pozdrawiam serdecznie
Awatar użytkownika
Wisienka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 4090
Od: 9 lis 2006, o 11:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Strefa 6a

Post »

Trochę widoczków

Obrazek

Obrazek

Jak przyjechaliśmy na działkę, musieliśmy ratować krzaczek bzu, bo trochę zasypali go żwirem.
Jest też i piaseczek. Tak że u mnie na działce góry i pagórki. Ciężka sprawa z ogrodem podczas
budowy ...

Obrazek Obrazek

Wiąz kończy swój coroczny piękny spektakl.
(teraz czekać będzie mnie sprzątanko tych kiści z "tarasu" :lol: )

Obrazek

U mnie - w porównaniu z Waszymi ogrodami, nie ma takiej "rozpasanej" wiosny.
Ale oczywiście cieszy mnie każda kwitnąca roślinka.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Doprowadziłam do ładu (czyt. wyplewiłam, podlałam, przysypałam korą) najbliższe
otoczenie domku. Mąż się trochę puka w głowę, bo za rok będzie to wszystko likwidowane,
ale przecież aż do jesieni będziemy tam najczęściej przebywać, pić kawę, odpoczywać,
więc czemu mam o to nie zadbać?
Przesadziłam tam mojego marnego berberysa. Myślę, że tutaj będzie mu dobrze (przynajmniej
na razie).
Drugi podczas wyburzania został przygnieciony przez gruz i niestety nie przeżył tego.
Po zimnej Zośce dosadzę tam jakieś niskie jednoroczne. Może te kilka aksamitek, które
dałam radę wyhodować w domu? :wink:

Obrazek

Obrazek

Na ten drugi kawałek przesadziłam 3 sadzoneczki łobody, które znalazłam w trawie.
Jupi! Jak ja lubię, jak mi się coś samo sieje! :lol: A łoboda spodobała mi się w zeszłym
roku i tak po cichu liczyłam na to.

A na warzywniaczku w zeszłym roku posiał mi się przywrotnik

Obrazek

Cieszę się, że mój bluszcz jednak odżył po zimie. Maarnie wyglądał, bo mróz wyrzucił go
nad ziemię. Zobaczymy, ile rozrośnie się w tym roku.
Jakoś nie lubią mnie pnącza. Winoblusz - posadzony 2 lata temu jest tak rachityczny, że
szkoda gadać. Pewnie ten wiatr i słaba gleba mu nie pasują.

Obrazek

No i niestety - krety i nornice na dobre zadomowiły się na mojej działce. :evil:
Krety mi nie przeszkadzają (za bardzo i na razie), ale nornicom muszę wypowiedzieć
wojnę, bo wszystko mi zeżrą. Będę w te norki sypać jakieś świństwo (np. normix).

Obrazek

Jak wyjeżdżaliśmy, na niebo wtoczyła się ciężka artyleria.
Ale czy coś z tego popadało? :?

Obrazek
Pozdrawiam serdecznie
Awatar użytkownika
gagawi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2446
Od: 20 gru 2007, o 21:57
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Post »

Jak zwykle Jadziu - piękne widoki serwujesz, aż chciałoby się tam być :) Nornice w pewnym miejscu tak podziurawiły mi ziemię, że teraz wygląda jak durszlak, zeżarły mi wczesne, botaniczne tulipany i też wypowiedziałam im wojnę.

Bardzo ładnie wygląda zestawienie kolorystyczne tulipków na pierwszym zdjęciu, a ten łososiowy to mi się już wpisał na listę :)

Niezapominajki koniecznie muszę posadzić przy tulipanach, bardzo zapodobała mi się ta francuska moda.

M pewnie jest zadowolony, że będzie popijał kawę w tak pięknym otoczeniu :)
Grażyna W
Mój ogródek
regulamin
Awatar użytkownika
Wisienka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 4090
Od: 9 lis 2006, o 11:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Strefa 6a

Post »

Grażynko - pod płotem, w jednym miejscu, ziemia się ugina, więc myślę, że
tam też jest tak przez nornice poszatkowana. Nie miałam czasu tego sprawdzić. :evil:

Wczoraj mówiłam mężowi, że Francuzi mają swoje lawendowe pola,
a my mamy niezapominajkowe. ;:109
A ja u kogoś widziałam zdjęcie z konwaliami i takie zestawienie też bardzo
mi się spodobało. Chyba przesadzę jakąś kępkę niezapominajek pod lipę, gdzie mają mi się
rozrastać konwalie - a jakoś nie bardzo się kwapią. A one podobno takie ekspansywne... :wink:
Pozdrawiam serdecznie
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Jadziu konwalie lubią wilgoć a teraz taka susza, że i u mnie nie są wielkie i nie bardzo przyrastają.
Czytałam u Hani, że pytałaś o płoty z paneli drewnianych.
Ja mam płot z desek, ale widziałam z okorków / pierwsze cięcie z pnia / .
Deski lub okorki można wkładać w stalowe słupki w kształcie leżącego dużego H.
Ja mam tak włożone deski i mają już 20 lat a jeszcze ani jedna nie była wymieniana.
Co 5 lat tylko deski pomalowane są drewnochronem i płot stoi jak mur berliński.
Mam od spodu podmurówkę, ale wystarczyłoby, żeby deski były ciut nad gruntem i byłoby OK.
Można by też pod spód dać cienkie pasy czarnej folii, żeby nie rosła w tym miejscu wysoka trawa i krzewy z samosiewu.
Byłby to chyba najtańszy i najdłużej wytrzymały płot drewniany.
Taki płot z okorków dawałby mikroklimat w ogródku i chronił przed wiatrami.
A koszt okorków to grosze.
Tylko za stalowe słupki trzeba byłoby zapłacić. No i cement do zakotwiczenia.
Grażyna.
kogro-linki
minismok
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3036
Od: 25 wrz 2008, o 12:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Czarni Górale
Kontakt:

Post »

Wisienko piekna i malownicza ta Twoja szeroka dolina.......i gratuluje decyzji o budowie w tych niełatwych czasach :? .........nie martw się o bylinki bo łatwo znoszą przesadzanie :)[trzeba tylko trafic w czas]

przywrotnik pokazał Ci miejsce na róże :D

a niezapominajki to moje marzenie.......sieje od kilku lat i NIC :( .......czy Ty posadziłas z rozsady?

cmokasy z gór
nic nie jest takie jakim się wydaje Spis Treści
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Post »

Ech, oglądałam te zdjęcia, ale nie zwróciłam uwagi, ze niezapominajki przy floksie rosną.
Nie martwiłabym sie tym jednak teraz, tylko kiedy się wysieją w wielkiej ilości, to wtedy wlezą na floksa i bedziesz go musiała pieczołowicie pielic :roll:
Może jednak lepiej przesadź ....
Awatar użytkownika
Comcia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13363
Od: 9 maja 2008, o 14:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Post »

Wisienko - jak ci się niezapominajki powysiewają nie tam gdzie tzreba to je poprzesadzaj.
Ponieważ posadziłam pluskwicę ( takie maleństwo że nie było jej widać ) i ze dwa razy ją podeptałam :oops:
- wzięłam wykopałam trochę niezapominajek i w pełni kwitnienia posadziłam obok pluskwicy by jej dalej nie deptać.
Rosną i nadal kwitną więc przeprowadzka nie zaszkodziła im wcale a pluskwica odbiła i też się cieszy :D
Awatar użytkownika
bishop
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5116
Od: 4 cze 2008, o 22:54
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ze wsi/prawie środek Polski
Kontakt:

Post »

Chyba też mam niezapominajki. Wsiałem coś w październiku z jakiejś zapomnianej torebki, mimo, że było dawno po terminie. I wyrosło malutkie przed zimą, zimę przetrzymało a teraz wygląda jak niezapominajki. Więc będę rozsadzał. :lol:

Konwalie bez wilgoci wegetują. Wsadzone w ubiegłym czerwcu cały rok męczyły się pod ziemią bez liści, dopiero jak dostały wody z wiosennych roztopów, to ruszyły. Ale słabiutkie są, bo nieszczęśliwie w najsuchszym kawałku ogródka. Podobnie jak winobluszcz - tyle czytam o jego sile wzrostu, a u mnie przez rok nic nie przyrósł. Brak wody... :oops:
Pozdrawiam - Krzysiek
Mój czasopożeracz
Awatar użytkownika
Wisienka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 4090
Od: 9 lis 2006, o 11:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Strefa 6a

Post »

No i muszę jeszcze raz pisać, bo wczoraj komputer mi wariował (albo forum)

Grażynko - w takim razie muszę się przelecieć do konwalii z konewką.
I pilnować tego miejsca, bo tam faktycznie okropnie sucho.
Dzięki za informacje o płocie. Przekażę mężowi i zobaczymy, co tam postawimy.
Dobrze, że mi napisałaś o folii, bo potem miałabym problemy z trawą.
A zupełnie o tym bym nie pomyślała.

Smoczku - do budowy przygotowywaliśmy się 2 lata. Któż mógł przewidzieć taki obrót
spraw? Ale mam nadzieję, że szczęśliwie dobrniemy do końca i dom bez problemu stanie.

Ciekawe to, co napisałaś o przywrotniku. W takim razie mogę duużo róż sadzić. :lol:

W zeszłym roku dostałam wielgaśną kępę kwitnących niezapominajek od Izy-Chatte
z instrukcją, co robić, by w następnym roku było ich jeszcze więcej. ;:109
Jeżeli chcesz - mogę przesłać je dalej. Hm... i może w którymś momencie, dzięki forum, będą rosły
Izulkowe niezapominajki w całej Polsce? :D

Izuniu - no tak myślałam. Zwłaszcza, że na tym mini-klombiku posadziłam roślin jak głupia, a teraz
niezapominajki i rudbekia zdominowały mi ją i muszę te mniejsze roślinki ewakuować.
Ostatnio oglądając zdjęcia chyba u Edyty, przypomniało mi się, że gdzieś tam musi być
trzmielina (utonęła w ramionach rudbekii!) :shock: :wink:

Mariolu - bardzo żywotne te niezapominajki! W sam raz na moje pionierskie ary! ;:333

Krzysiu - i takie niespodzianki są najfajniejsze!
No to obydwoje mamy takie sierotki na działkach - konwalie i winobluszcz :(. Ech ...
Pozdrawiam serdecznie
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Post »

Jadziu wspaniałe niezapominajkowe pole :D Aż niebieści się w oczach :D
Na kreciki i nornice proponuję kociaczka- najlepsze lekarstwo- wiem coś o tym bo mam 3 :wink: :lol: i od czasu,k iedy u mnie zamieszkały nie wiem co to gryzonie :D
minismok
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3036
Od: 25 wrz 2008, o 12:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Czarni Górale
Kontakt:

Post »

Wisienko :D ..........Kocica bedzie NIEZAPOMNIANA! :D ......jak tylko dostanę kepke to zaraz wsadzam pod mirabelką :D .........moim zdaniem niezapominajki najładniej prezentuja sie tworzac kobierce pod kwitnacymi drzewami owocowymi :lol: ...........holender! tylko u mnie troche sucho :x ........pewnie dlatego nie kiełkują buuuuu
nic nie jest takie jakim się wydaje Spis Treści
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”