Ogród za borem - Danio

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
minismok
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3036
Od: 25 wrz 2008, o 12:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Czarni Górale
Kontakt:

Post »

Witaj Danio :D...... .nareszcie!

a skad ty wziełas taaaakie głogi?
:shock:

z tym podlewaniem to koszmar :x .......i marne efekty bo wilgotnosci powietrza brak......w życiu nie byłam tak opalona w kwietniu! :lol:

cmokasy z gór
nic nie jest takie jakim się wydaje Spis Treści
Awatar użytkownika
Danio
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1887
Od: 8 lis 2006, o 18:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: świętokrzyskie

Post »

Piterku dziękuję za identyfikację. Jak napisałam, nie wiem skąd mam, ale poczytam, jak to rozmnożyć. Marzył mi się miłek wiosenny, wybieram się po nasiona, a tu taka niespodzianka :lol:
Elu nie ma sprawy, jak tylko floksy przekwitną przyślę Ci sadzonkę. To roślinki z targu, bardzo lubię robić tam zakupy, bo zawsze można spotkać coś ciekawego
Smoczysko głogi kupiłam razem z działką, porastają skarpę za chałupą. Jak zakwitną, sprubuję oznaczyć jedno- czy dwuszyjkowe. Sieją się jak oszalałe, więc jesienią po zrzuceniu liści służę sadzonkmi :lol:
Żyjesz tylko raz, ale jeśli żyjesz dobrze, to wystarczy /Joe E. Lewis/
Ogród za borem
Ogród za borem cz. 2
minismok
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3036
Od: 25 wrz 2008, o 12:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Czarni Górale
Kontakt:

Post »

Danieczko biorę niezaleznie od ilosci szyjek :lol: !........zwrotnie przesle Ci podhodowaną ukorzeniona własnoziemnie pecherznicę złotą :D chcesz?

cmokasy
nic nie jest takie jakim się wydaje Spis Treści
Awatar użytkownika
Danio
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1887
Od: 8 lis 2006, o 18:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: świętokrzyskie

Post »

Mam wielkie problemy z wchodzeniem na forum. Nie wiem co się dzieje, może wirus? Najgorsze jest to, że młodzież wyjechała i nie mam pomocy.
Dziś nareszcie trochę pada. Niby niewiele, ale zawsze coś.
Na razie forum chodzi, więc wkleę parę fotek. Następne będą niepręko, bo córka zabrała aparat.
Obrazek
Bratki i róże
Obrazek
Piwonie, astry i lilie
Obrazek
Stara jabłoń i pęcherzyca. Budka zamieszkała przez mazurki.
Obrazek
Okolice wejścia
Obrazek
Warzywnik - obsiany, ale czeka na deszcze z wschodami
Obrazek
Koniec dnia na działce
Żyjesz tylko raz, ale jeśli żyjesz dobrze, to wystarczy /Joe E. Lewis/
Ogród za borem
Ogród za borem cz. 2
Awatar użytkownika
Danio
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1887
Od: 8 lis 2006, o 18:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: świętokrzyskie

Post »

Smoczyco jasne, że chcę, mam braki w żywopłocie. Przypominam się z żywcem. Będę eksperymentować z dzikimi roślinami
Pozdrawiam Dorota
Żyjesz tylko raz, ale jeśli żyjesz dobrze, to wystarczy /Joe E. Lewis/
Ogród za borem
Ogród za borem cz. 2
minismok
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3036
Od: 25 wrz 2008, o 12:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Czarni Górale
Kontakt:

Post »

żywiec to teraz! bo jesienia nie znajdę w runie :o .........a perukowca masz popisowego......u mnie jeszcze maleństwo ale też pieknie poszedł w tej suszy :D

cmokasy w szyjkę :lol:
nic nie jest takie jakim się wydaje Spis Treści
Awatar użytkownika
Jadzia1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4497
Od: 28 cze 2008, o 17:39
Lokalizacja: Okolice Ełku

Post »

Dorotko ja jeszcze nic nie wsiałam , :oops: bo właśnie czekałam na deszcze , w tym tygodniu muszę wszystko obsiać , bo później czekają mnie inne prace :lol: Też kupiłam jednego Floksa , zaraziłam się oczywiście od Was :lol: ale były tylko w jednym kolorze , mam nadzieję ,że znajdę jeszcze w innych kolorach , bo teraz wiem jak są piękne :roll:
Azalie przepiękne , moje niestety zmarzły :? Dorotko Twoja tegoroczna DUMA jest piękna :lol:
Awatar użytkownika
Danio
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1887
Od: 8 lis 2006, o 18:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: świętokrzyskie

Post »

Smoku perukowiec rośnie owszem, owszem, ale peruki ma nieco wyleniałe, jakby mu coś je podgryzało. Trzeba będzie przeprowadzić w tej sprawie śledztwo
Jadziu wysiewałam warzywa, bo było trochę wolnych dni. Jak wysiejesz zaraz po deszczu, będziesz w tym samym punkcie co ja.
U mnie też nie wszystkie azalie zakwitną w tym roku, ta żółta pontyjska należy do dosyć wytrzymałych. Rośnie ponoć dziko w Polsce.

Zakupiłam pompę abisynkę, bo zanosi się na nieustanne podlewanie a u mnie stydnia daleko od źródła prądu i do tej pory musiałam czerpać wodę przy pomocy wiadra na sznurku. Kilka utopiłam. Teraz muszę pomyśleć, jak przewiźć 5 m rurę przy pomocy seicenta. Wszelkie pomysły mile widziane :lol:
Żyjesz tylko raz, ale jeśli żyjesz dobrze, to wystarczy /Joe E. Lewis/
Ogród za borem
Ogród za borem cz. 2
minismok
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3036
Od: 25 wrz 2008, o 12:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Czarni Górale
Kontakt:

Post »

Danieczko zapowiada się sezon kwitnienia :lol: .........flora seksuje jakby przeczuwała problemy z zachowaniem gatunku :roll:
perukowiec też pewnie zakwitnie jakby wypił ostatnia krople wody
:lol:

ale ale.......mnie wprawił w podziw Twój warzywnik :shock: ........toz to powazna plantacja!

teraz rozumiem skad te DYNIE :lol:

cmokasy z gór
nic nie jest takie jakim się wydaje Spis Treści
x-ja
---
Posty: 4936
Od: 11 wrz 2008, o 19:15
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Post »

Danio pisze:
Elu nie ma sprawy, jak tylko floksy przekwitną przyślę Ci sadzonkę. To roślinki z targu, bardzo lubię robić tam zakupy, bo zawsze można spotkać coś ciekawego
Dorotko u nas na targu kobietki też sprzedają ciekawe roślinki , w tym roku się zmądrzyły i za maleńką sadzoneczkę w kubeczku jednorazowym każą sobie płacić 7 zł :shock: trochę dużo , ale jak się trafi na coś ciekawego to i tyle jest się skłonnym dać - niestety floksów nie sprzedają :roll: .
Już się cieszę na floksiki , jak mi się roślinki rozrosną to podeślę w zamian coś ciekawego :wink: .
Muszę to napisać :lol: jakiś spory ten Twój warzywniak .
Awatar użytkownika
Danio
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1887
Od: 8 lis 2006, o 18:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: świętokrzyskie

Post »

Minismoku, Elu warzywniak faktycznie spory, bo lubimy warzywa. Mam tam wszystkiego po trochu oraz kwiaty jednoroczne, dalie i mieczyki. Mogą tam rosnąć tylko rośliny wykopywane na zimę, bo jesienią Pan Sąsiad orze mi traktorem a wiosną bronuje. Ja mu za to udostępniam łąkę do koszenia, bo mi siano niepotrzebne. I tak sobie żyjemy w symbiozie :lol:
Żyjesz tylko raz, ale jeśli żyjesz dobrze, to wystarczy /Joe E. Lewis/
Ogród za borem
Ogród za borem cz. 2
minismok
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3036
Od: 25 wrz 2008, o 12:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Czarni Górale
Kontakt:

Post »

Danio :D ......niemal doskonała ta "symbioza" :lol:

ja w sprawie Rd; świetnie bujaja na oborniku i zamiast badac pH i prmile minerałow wystarczy jak wiesz DOBRZE posadzic,podsypywac runem lesnym i igliwiem i najwazniejsze :!: wczesna wiosna podlewać :lol: .........koniecznie nie solic nawozami po kwitnieniu! [musza miec długi czas przygotowania do polskiej zimy]

u Ciebie beda rosły cudnie bo jedyne co im szkodzi to wyziewy cywilizacji :( sa bardzo wrazliwe az tak ze moga byc wskaznikiem tychze]........

absolutnie nie mozna sadzic ich blisko truskawek![opuchlak truskawkowiec] i raczej nie podsadzac borówkami :o bo chociaz te swietnie zakwaszaja przyglebie to przyplacze sie zaraz przeswietlik borówkowiec :evil:

potrzebuja przewiewu,[maczniak rózanecznikowy]

do wtóru zawsze przy duzej wilgotnosci Rd łapie grzyby :cry: a zalane sa podatne na fytoftorozę :cry:

najlepiej o tym wszystkim nie mysleć

:lol: ......wtedy rosna znakomicie :lol:

aaaaa jak bedziesz w górach to mozesz przywieżc im trochę skalnego miału najlepiej z płuczki w kamieniołomach.........to lubia bardzo! :D
nic nie jest takie jakim się wydaje Spis Treści
Awatar użytkownika
maakita
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2377
Od: 17 maja 2007, o 08:47
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wieś pod Krakowem

Post »

Dorotko, a ten warzywniak składa się z dwóch części (bo na zdjęciu widzę dwie zaorane plamy). Ja też z początku miałam dość spory warzywniak, ale nie wyrabiałam z "obsługą" i po kawałeczku zamieniałam go w trawnik, teraz mam taki malutki, maluteńki.
pozdrawiam Magda

Na wsi u maakity
larix
200p
200p
Posty: 238
Od: 23 gru 2008, o 21:09
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Kontakt:

Post »

Danio- zajrzałem ostatnio do Ciebie a tu jak w ulach u sąsiada za płotem, gwarno i roślinki miodzio. Zaciekawiła mnie Twoja wzmianka o eksperymentowaniu z dzikimi roślinami. Myśle że, jest dużo ciekawych i ładnych roślin krajowych na które warto zwrócić uwagę. A co ciekawe, rosną one obok nas a my ich nie dostrzegamy. Ja kiedyś np. przywoziłem krwawnice pospolitą i kaczeńce z odległych stron aż tu kiedyś zauważyłem że rosną u mni niemal za płotem. Ostatnio pomyślałem, że warto by mieć niezapominajkę błotną i fijołka błotnego i po paru dniach znalazłem je 50 m od mojej działki. Podobnie z innymi roślinami jak; paprotka zwyczajna, żywokost lekarski ,żywiec wiosenny, trzemielina brodawkowata, pajęczyca liliowata, zawilec wielki, psianka i wiele innych. Trzeba tylko zatrzymać się i rozejrzeć co rośnie pod naszymi nogami i tuż obok nas. Ciekaw jestem bardzo Twoich eksperymentów. Gdyś czegoś poszukiwała to może będę wiedział gdzie rośnie. Oczywiście jest problem by przy tym nie niszczyć naturalnych zbiorowisk. Ale czasem można tak uratować rośliny bo rosną na terenach przyszłych budów i za chwile na ich miejscu będą szalały koparki i spychacze. Świetne do celów poznawczych naszych krajowych roślin są książki wyd. Multici z seri "Flora Polski" z np. "Atlasem roślinności lasów".
Awatar użytkownika
Danio
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1887
Od: 8 lis 2006, o 18:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: świętokrzyskie

Post »

Minismoku dziękuję za wykładzik. Na pewno skorzystam.
Wybiorę się po ściólkę do lasu i podsypię im zamiast kory.
Madziu ta druga zaorana plama to już u sąsiada. Na razie jakoś udaje mi się obrobić ten kawałek. Nie jest wymuskany, ale zauważyłam, że trochę chwastów w niczym nie szkodzi.
Larixie u mnie w ogrodzie są strefy. Im dalej od chaty, tym bardziej dziko. Początkowo wprowadzałam na siłę różne dziwne gatunki, teraz jak coś się nie uda, to już nie próbuję. Glebę mam zróżnicowaną, co podobno jest charakterystyczne dla Kielecczyzny - obok typowej gliny, którą można uszczelniać komin jest lity piasek. Wzgórze jest wapienne dominuje roślinność kserotermiczna. Kiedy nie miałam ogrodu botanika była moim hobby :D

Dziś na reszcie mogę wstawić fotki, bo wraz z córką wrócił do domu aparat.
Ostatnio w okolicy zrobiło się niebezpiecznie, bo pojawił się tajemniczy drapieżnik. Tak na prawdę nikt go dobrze nie widział, ale wszyscy o nim słyszeli i strasznie się bali. Ja osobiście bardziej boję się złych ludzi, a puma niech sobie żyje i niech jej będzie zielono :wink:

Obrazek
Zakwitła pierwsza piwonia

Obrazek
Obrazek
Orlikowo

Obrazek
Obrazek
Moje azalie

Obrazek
Po deszczach zieleń zrobiła się bujniejsza

Obrazek
Róża pomarszczona w pąkach

Obrazek
Na skarpie obok domu kwitną głogi - zapach powalający
Żyjesz tylko raz, ale jeśli żyjesz dobrze, to wystarczy /Joe E. Lewis/
Ogród za borem
Ogród za borem cz. 2
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”