Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
lora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10608
Od: 25 maja 2010, o 13:43
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9

Post »

Wandziu ;:196 kochana nie zapomniałam o Tobie nie wpisuje się ale czytam i oglądam...
tak cudownie pokazałaś kwiaty hortensji ;:138 po mistrzowsku
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi
bozunia
1000p
1000p
Posty: 1418
Od: 30 maja 2010, o 01:41
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.

Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9

Post »

robaczek_Poznan pisze:Wando, piękne hortensje :D
Będziesz próbować ukorzeniać na wiosnę po cięciu?

No właśnie, Wandziu? Czy z takich młodych uda pobrać kawałki na sadzonki? Chętnie rozmnożyłabym swoją Limelight ;:108
Awatar użytkownika
[Iza]
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1847
Od: 26 paź 2009, o 17:47
Lokalizacja: Poznań

Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9

Post »

Przepiękna kolekcja hortensji. Z tych, które pokazałaś, mam: Anabelle, Limeligt i Pink Diamond.
x-ag-a
---
Posty: 13308
Od: 23 kwie 2011, o 19:59
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9

Post »

Wandziu, piękny pokaz! Nasze hortensje, mimo, że rosną w ogrodach dopiero rok, pokazały na co je stać... uważam, że warto kupować w sprawdzonych miejscach, jak Szmit - jego sadzonki sprawdziły się rewelacyjnie i już w pierwszym sezonie dały prawdziwy popis kwitnienia... zapewne wiosną powtórzymy zakupy, czyż nie? Liczę na nowości!
Pozdrawiam Cię serdecznie, A.
April
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7793
Od: 8 lut 2012, o 12:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowsze

Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9

Post »

Byłam :roll:
ale bez energii...
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16305
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9

Post »

Gajowa. wiesz, ja mam te hortensje dopiero rok i nie osiągnęły jeszcze swoich docelowych rozmiarów. Jeśli masz zamiar wsadzić je piętrowo, to trzeba by poczytać na temat ich wysokości. Wiem tylko, że najniższe są Bobo i one mogłyby rosnąć w pierwszym rzędzie. Co do najładniejszych odmian, to jak dla mnie: Limelight, Vanille Fraishe, Silver Dollar, no i Phantom. Poza tym, zastanów się, czy bardziej lubisz kwiaty pełne, czy ażurowe, bo to też jest istotne w doborze.

Lukrecjo, a myślisz, że moja kolekcja hortensji, jak zresztą i innych roślin, to nie jest wina FO? Przedtem nie miałam pojęcia o istnieniu np. hortensji bukietowych albo miskantow chińskich, które trzymają się swojej kępy. Zresztą, co tu dużo gadać, mój obecny ogród w duzejczęści składa się z nabytków dzięki forum. Teraz z FO dowiedziałam się o pięknych pełnych jeżówkach, no i kupuję... Kto wie, co nas jeszcze czeka Nelu?

Margo, moja jednoroczna Annabelle zakwitła trzema kwiatkami. Ale one są tak olbrzymie, że wyglądało to imponująco. W tym roku na pewno ty też będziesz już miała na swojej więćej niż jeden kwiat.

Ursulka, ależ moja droga Ulu, akurat do hortensji (bukietowych) wcale nie trzeba mieć ręki. To idealne rośliny na przykład dla początkujących. Gdy twoja Annabelle zakwitnie, to jestem przekonana, że zupełni stracisz dla hortensji głowę.

Anabuko, ja sama byłam zdziwiona, że tak młode sadzonki mogą już tak ładnie kwitnąć. Ach, jak ci twoje zakwitną, będziesz oczarowana. Aniu, hortensje bukietowe tnie się co roku na wiosnę, mniej więcej 20 cm nad ziemią.

bwoj, tak Bogusiu, włąsciwie te hortensje ogrodowe trzeba by w ogóle wyrzucić bo po co się co roku martwić, czy przezimują i zakwitna. Na ich miejsce lepiej wsdzić bukietówki i mieć spokoj, a potem wielką radość :D

Romciu, dziękuję ci za ten termin, bo samej mi się nie chciało szukać po kalendarzach. W takim razie tego dnia będą u mnie wielkie zasiewy :D

Edytko, ja na szczęście mam czas 19 lutego. Nie wiem, czy tak naprawdę można wierzyć w te terminy, ale jak mam już wybrać dzień, to niech będzie ten "dobry".

Robaczku, będę Kasiu próbować ukorzeniać po raz pierwszy, ale raczej dla zabawy lub żeby potem komuś dać. Bo ja już nie mam u siebie miejsca.

Małgocha, bardzo bym chciała zobaczyć u Bożenki te hortensje, jeśli mnie tylko zaprosi :D Te, które pokazałam, to tylko połowa moich. Inne jeszcze nie zakwitły, a więc fotek nie robiłam.

Lora, dziękuje za twoje wizytki, ostatnio mnie też raczej się nie chce pisać, ale jednak lubię być z wami, a więc coś tam wymyślam i wstawiam u siebie.

Bozuniu, pewnie, że się da z tych hortensji pobrać patyczki. Przecież i tak je wiosną ścinasz. Takie roczne krzaki już są spore i mają zdrewniałe pędy. A więc można je ciąć na kawałki i rozmnażać :D

[Izo], z tego, co się orientuję, to w twoim ogrodzie masz dla hortensji idealne warunki, podobne zresztą do moich. Półcienie, rozproszone światło, kwaśnawa ziemia itd. Coś mi się wydaje, że pewnie jeszcze sobie kupisz inne odmiany. ;:108

Aguniada, odpowiem ci Agnieszko przewrotnie. Wolałabym, żeby u Szmita nie było nowości. Byłabym wtedy spokojna. Bo wiesz, że ja nie mam już miejsca ani troszeczkę. Cos tam drobnego to jeszcze wcisnę, ale hortensje wymagają miejsca. Tak więc lepiej, żeby Szmitowie mieli swoją starą wypróbowaną ofertę i nic więcej :;230

April, ło matko, Jola, jeszcze cię dołek trzyma. Wczoraj to było u nas naprawdę wioosennie. Ja miałam świetny humor i zaczełam już coś tam w ogrodzie robić. No i dni są już dłuższe... Spojrz na to od tej strony ;:168


Zobaczcie, co sobie ostatnio kupiłam.
W OBI stało wielkie pudło z nieaktualnymi numerami "Mój Ogród". I to wcale nie takie stare, bo z sierpnia. A cena: 1 złoty
Fajną mam lekturkę na jakiś czas. Zwłaszcza ten numer na temat cięcia wiosennego spadł mi jak z nieba. :heja
Obrazek

Poza tym stopniowo kupuję duże donice na sadzenie róż. Miejsce w ogodzie mi się skończyło, a więc przenoszę się do donic :;230
Obrazek

A to wiecie, co to jest? To są kaptury z agrowłókniny. Kupiłam, żeby mieć na azalie, które mają zielone pąki i które w czasie majowych przymrozków mogą ucierpieć i nie zakwitnąć. Gdy będą zapowiadać przymrozki, to ja im wtedy hyc! na główkę założę kapturek na noc.
Obrazek
Awatar użytkownika
Pacynka
500p
500p
Posty: 892
Od: 16 lis 2012, o 19:04
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Kraków i świętokrzyskie
Kontakt:

Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9

Post »

Ah, zrobiłaś mi ochotę na te 'nieaktualne' gazetki! Ciekawe czy w Krakowie też są? Bez zastanowienia brałabym wszystkie jak leci. Ale pewnie już rozdrapane ... Jeśli by nie było, a Ty byś w owym sklepie znów takie widziała, to wiesz ... ja bym odkupiła z niebywałą przyjemnością od Ciebie :]

No i już wiem co z gazetkami u nas. Nie ma. Buu. Dzwoniłam właśnie do Obi i nic panie o akcji nie słyszały. Repetuje zatem powyższą 'prośbę' ;)
Keetee
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8552
Od: 15 paź 2010, o 00:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9

Post »

Hej Wandziu ;:196
I ja sie wybieram...po raz pierwszy do OBI , musze przydybac róze w donicach...licze ,ze beda jakies ładne na Walentynki ....to sie postaram przyczaić :uszy
Wiesz tez mam w planie posadzic róze w donicach ;:108 szczególnie te na pniu :wink:
Miłej lekturki :wink:
bozunia
1000p
1000p
Posty: 1418
Od: 30 maja 2010, o 01:41
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.

Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9

Post »

Wandziu, miłej lektury! Ja też lubię tanie gazetki :wink: Akurat "Mój piękny ogród" kupuję na bieżąco i uzbierało się tej makulatury trochę... Jakieś najświeższe 4 roczniki :;230 Co miesiąc kupuję też "Działkowca" i "Magnolię" :wink: Czy takie róże na pniu w donicach będziesz przechowywać zimą na dworze ( oczywiście osłonięte) czyt w zimnym pomieszczeniu? jakie różyczki tam planujesz? Temat dla mnie, bo wiesz, że ja nie mam miejsca...
April
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7793
Od: 8 lut 2012, o 12:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowsze

Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9

Post »

Wando, dołek mnie nie trzyma, tylko przyduszona energia. Ja chcę już do ogrodu, kopać, rwać, sadzić a tu buro i byle jak. No i w robocie trzeba siedzieć, to chyba najbardziej antydopingująco działa.
No gadać się nie chce...
Awatar użytkownika
jola1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4630
Od: 4 kwie 2008, o 08:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lublin/okolice

Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9

Post »

Wandziu widzę że ruszyłaś na zakupy ogrodowe, ja jeszcze nic nie kupiłam i trochę omijam sklepy ogrodnicze żeby się nie skusić chociaż myślę cały czas o przynajmniej jednej cebuli hipeastrum, widziałam w OBI takie już z pąkami a teraz pewnie można kupić za niewielkie pieniądze bo już trochę wyrośnięte.
Awatar użytkownika
lulka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5106
Od: 31 mar 2011, o 12:38
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: mazowieckie/w-wa płd

Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9

Post »

Wandziu, ja tez mam spory zestawik ogrodowych gazet. Koleżanka mi oddała, są tam numery nawet z 2009 roku ;:oj dużo ciekawych rzeczy można wyczytac ;:108
Jakie roze planujesz do donic powsadzac?
Monikwiaty
1000p
1000p
Posty: 1468
Od: 27 lis 2011, o 23:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9

Post »

Wandziu lekturę masz ciekawą , róż w donicach jeszcze nie planuję bo i nie aż tak wiele ich mam na razie , a Twoje kapturki przypomniały mi ze i ja powinnam się zaopatrzyć w osłonki dla azali , pozdrawiam :)
Pozdrawiam, Monika.
Wstążeczka
Awatar użytkownika
dorcia7
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12472
Od: 13 lip 2011, o 13:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wielkopolska

Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9

Post »

Kaptury z agrowłókniny już drugą zimę chronią mi "wrażliwce" polecam ,dobra rzecz
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Różano-liliowcowy pod dębami... i jeszcze hortensje. cz.9

Post »

Ja mam taką samą lekturę.
Wandziu, jeśli chodzi o anabell, to obawiam się, że u mnie bedzie miała kiepskie warunki. Hortensje lubią wodę, a ja jej nie mam w ogordzie. W tym roku co prawda postanowiłam więcej podlewać, ale czy będę miała czas?
Do tej pory były u mnie rośliny, które musiało sobie radzić. Nie wiem, czy dobrze zrobiłam sadząc hortensje
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”