Bardzo dziękuję Andrzeju za odwiedziny i krzepiące słowo. Na pewno coś w tym jest.
Dzisiaj wróciliśmy do domu. Ulewa od bladego świtu jak się patrzy . Trochę w mieszkanku trzeba od czasu do czasu ogarnąć i za kilka dni jedziemy na działkę. Trochę fotek mam z ogrodu.

- przeceniona różyczka parkowa. Miała kwiaty , zgadzają się ze zdjęciem na etykiecie.

- już ją miałam The Fairy-okrywowa

- lobelia

- i jeszcze jedną udało mi się zdobyć hortensję. Mam nadzieję, że zakwitnie w tym sezonie.
A to początki kwitnienia hortensji o podobnych kwiatach do Anabelli tylko w różowym kolorze
Nie uwierzycie, ale kaktusik zakwitł już po raz drugi
Skrętnik o przepięknych kwiatkach

- skrętnik Samba
Maki
