Moja "doniczka"

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
krzysztof01
1000p
1000p
Posty: 2082
Od: 17 mar 2010, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Chojnów / dolnośląskie
Kontakt:

Re: Moja "doniczka"

Post »

Rzecz nie w tym cz bym dał radę, lecz czy mi się chce i czy rzeczywiście warto.
A tak w ogóle czym jest bonsai? W języku japońskim oznacza to mniej więcej tyle co bon taca lub płaski pojemnik, sai roślina. Czyli po polsku roślina na tacy :roll: Proste, nie :wink: problem w tym, że tradycja bonsai cz może po chiński penjing jest naprawdę stara, ma conajmnie dwa tysiące lat jeśli nie więcej.
W ciągu tych stuleci wytworzyły się rożne style i formy bonsai i tak wyróżniamy trzynaście podstawowych stylów:
Bunjin / literacki /, Chokkan / wyprostowany /, Fukinagashi / ukształtowany przez wiatr /, Hokidachi / miotlasty /, Ikadabuki / styl tratwy /, Kabudachi / drzewko o wielu pniach /, Kengai / kaskadowy /, Shakan / pochylony /, Moyogi / wyprostowany nieregularny/, Netsuranari / pełazjący /, Sokan / dwupienny /, Ishizyke / na kamieniu /, Saikei / krajobraz na tacy /.
Oprócz tych trzynastu podstawowych powstało jeszcze wiele innych, choćby: Soju, Neguri, Korabuki czy Yose-uye.
Moim zdaniem najciekawszymi formami są Ishizyke i Saikei, z tym że oczywiście wymagają one najwięcej umiejętności i wysiłku ale ich efekt jest naprawdę imponujący.
Ale już dość nudziarstwa. :wink: cały dinks z bonsai polega na tym, że to nie tylko sztuka ale i filozofia w dodatku ściśle skodyfikowane. W prawdziwym bonsai istotne jest nie tylko efekt lecz również, a może przede wszystkim sposób osiągnięcia celu.
Niestety te sposoby są bardzo czaso i pracochłonne, a mnie po prostu się nie chce.
Awatar użytkownika
skorpion811-51
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7253
Od: 21 lis 2009, o 17:58
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Dolnośląskie Milicz

Re: Moja "doniczka"

Post »

No cóż Twoja wola bo mi chyba też by się nie chciało za długo to trwa ;:108
Rzekła pszczółka do motyla nikt nie widzi więc zapylaj.
MOJE LINKI , Pusta miska -kliknij
SERDECZNIE ZAPRASZAM STASIA
krzysztof01
1000p
1000p
Posty: 2082
Od: 17 mar 2010, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Chojnów / dolnośląskie
Kontakt:

Re: Moja "doniczka"

Post »

Ano, czasami nawet kilkaset lat ;:223
arkandor
500p
500p
Posty: 732
Od: 17 lip 2008, o 10:04
Lokalizacja: śląskie

Re: Moja "doniczka"

Post »

Krzysztof - nie przynudzasz z tymi stylami, to ciekawe. Mnie nie tyle zniechęca czas oczekiwania na efekt, co konieczność drutowania roślin. Przycinanie jeszcze jest w porządku, ale to wyginanie i drutowanie gałęzi to już nie dla mnie.
"Większą mądrość znajduje się w przyrodzie aniżeli w książkach"
Awatar użytkownika
Tosia1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12603
Od: 13 mar 2010, o 16:48
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Chorzów

Re: Moja "doniczka"

Post »

:wit ;:180 Krzysiu, proszę, zajrzyj do mojego wątku i powiedz mi co mi wyrosło. Ma piękne zielone omszałe liście. Co to jest? Bardzo będę dzwięczna!!! Ta roślina, którą opisuję jako klematis czy faktycznie nim jest? Proszę!!! ;:196
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Awatar użytkownika
liska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10568
Od: 24 mar 2008, o 20:07
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Moja "doniczka"

Post »

nooo dopiero dziś sobie pooglądałam bonsai ..
wczoraj miałam słaby transfer i zdjęcia się nie chciały otworzyć./.

Kiedyś dużo czytałam na ten temat ale uznałam, ze to nie dla mnie..
wymaga to dużo cierpliwości .. no i wiedzy..

Z przyjemnością będę Ci kibicowac i obeserwować Twoje zmagania :)
z uśmiechami Iza
u liski
krzysztof01
1000p
1000p
Posty: 2082
Od: 17 mar 2010, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Chojnów / dolnośląskie
Kontakt:

Re: Moja "doniczka"

Post »

Kilka aktualnych fotek :wink:

Obrazek.Obrazek

Obrazek.Obrazek

Obrazek.Obrazek

Obrazek.Obrazek
Awatar użytkownika
liska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10568
Od: 24 mar 2008, o 20:07
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Moja "doniczka"

Post »

a co jest na 3 i 4 zdjęciu? bo nierozpoznaje..
z uśmiechami Iza
u liski
arkandor
500p
500p
Posty: 732
Od: 17 lip 2008, o 10:04
Lokalizacja: śląskie

Re: Moja "doniczka"

Post »

Krzysztof - fajny gąszczyk, a jaki ten sumak (bo to chyba sumak?) ma ładny kwiatostan ;:108

Pozdrawiam
"Większą mądrość znajduje się w przyrodzie aniżeli w książkach"
Awatar użytkownika
FRAGOLA
1000p
1000p
Posty: 3377
Od: 4 cze 2010, o 09:34
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Moja "doniczka"

Post »

Sumaka lubię ze względu na piękne kolory na jakie się przebarwia jesienią,ale też go nienawidzę,bo jest nie do ujarzmienia,gorszy niż perz ;:108 Te jego korzeniska....okropnośc...
FRAGO-linki
w 'powężowym'
Pozdrawiam-Grazia
krzysztof01
1000p
1000p
Posty: 2082
Od: 17 mar 2010, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Chojnów / dolnośląskie
Kontakt:

Re: Moja "doniczka"

Post »

To tojad mocny Aconitum napellus (dzika forma) i kwiatostan sumaka octowca Rhus typhina.
Sumak jest co prawda ekspansywny, ale do perzu bym go nie porównywał. Wystarczy wyłamywać mu co jakiś czas odrosty i nie powinien sprawiać kłopotów. :wink:
Widziałem co prawda całe "zagajniki" sumaka ale wynika to albo z zaniedbania albo z tego, że uszkadzane byłe korzenie co powodowało wzmożone wybijanie odrostów.
Awatar użytkownika
skorpion811-51
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7253
Od: 21 lis 2009, o 17:58
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Dolnośląskie Milicz

Re: Moja "doniczka"

Post »

Masz jeszcze ładne lilie a sumaka tez miałam i trochę żałuję że się go pozbyłam.A tak na marginesie powiedz Krzysztof kiedy najlepiej przesadzić hortensję :?:
Rzekła pszczółka do motyla nikt nie widzi więc zapylaj.
MOJE LINKI , Pusta miska -kliknij
SERDECZNIE ZAPRASZAM STASIA
krzysztof01
1000p
1000p
Posty: 2082
Od: 17 mar 2010, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Chojnów / dolnośląskie
Kontakt:

Re: Moja "doniczka"

Post »

skorpion811-51 pisze:A tak na marginesie powiedz Krzysztof kiedy najlepiej przesadzić hortensję :?:
Myślę, że na wiosnę, na przełomie marca i kwietnia :roll:
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Moja "doniczka"

Post »

Krzysiu śliczna biała lilia kropkowana.
To jest orientalna, czy trąbkowa?
Jak się mają roślinki w bagienku ?
Awatar użytkownika
Greta
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 872
Od: 4 mar 2007, o 20:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Hamburg/DE

Re: Moja "doniczka"

Post »

krzysztof01 pisze:Rzecz nie w tym cz bym dał radę, lecz czy mi się chce i czy rzeczywiście warto.
A tak w ogóle czym jest bonsai? W języku japońskim oznacza to mniej więcej tyle co bon taca lub płaski pojemnik, sai roślina. Czyli po polsku roślina na tacy :roll: Proste, nie :wink: problem w tym, że tradycja bonsai cz może po chiński penjing jest naprawdę stara, ma conajmnie dwa tysiące lat jeśli nie więcej.
W ciągu tych stuleci wytworzyły się rożne style i formy bonsai i tak wyróżniamy trzynaście podstawowych stylów:
Bunjin / literacki /, Chokkan / wyprostowany /, Fukinagashi / ukształtowany przez wiatr /, Hokidachi / miotlasty /, Ikadabuki / styl tratwy /, Kabudachi / drzewko o wielu pniach /, Kengai / kaskadowy /, Shakan / pochylony /, Moyogi / wyprostowany nieregularny/, Netsuranari / pełazjący /, Sokan / dwupienny /, Ishizyke / na kamieniu /, Saikei / krajobraz na tacy /.
Oprócz tych trzynastu podstawowych powstało jeszcze wiele innych, choćby: Soju, Neguri, Korabuki czy Yose-uye.
Moim zdaniem najciekawszymi formami są Ishizyke i Saikei, z tym że oczywiście wymagają one najwięcej umiejętności i wysiłku ale ich efekt jest naprawdę imponujący.
Ale już dość nudziarstwa. :wink: cały dinks z bonsai polega na tym, że to nie tylko sztuka ale i filozofia w dodatku ściśle skodyfikowane. W prawdziwym bonsai istotne jest nie tylko efekt lecz również, a może przede wszystkim sposób osiągnięcia celu.
Niestety te sposoby są bardzo czaso i pracochłonne, a mnie po prostu się nie chce.
Dla mnie to barbarzyństwo na żywym bycie , nigdy Europejczyk nie zrozumie mętalności Azjaty. Z bonsai to jak wiązanie i okaleczanie stóp małym dziewczynkom w Chinach (praktyka na dworach cesarskich miała początek w 960 - 1279 r w dynastii Sang ) to wszystko w imię ulepszania i dziwnie pojętego piękna i ... oj Azja okrutna jest ....
Ogród Grety

pajęcza nić spowita rosą ... powiewający liść na wietrze
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”