Stasiu czereśnie , poziomki , truskawki już sobie podjadam . Z jednej młodej czereśni już wszystko zjadłam bo były b. czerwone, ale było mało

A sałaty , cukinie, ogórki kupiliśmy po kilka flanców, dlatego już można jeść , no i Stasiu dba o to wszystko, to jego ulubiona część pracy
Bąbla po 2-ch dniach wypuściłam . Żart, wolałabym grilla nie robić

Bąbelek sobie poszczekał a potem zgłupiał-tyle ludzi i znudziło mu się , pałętał sie pod nogami nie wiedząc o co chodzi. Jest na zdjęciach które inni robili, no jak głównie ja robiłam to stał przy mnie , nie na planie zdjęciowym

Ale co sobie pojadł to jego

No tak, glicynia jeszcze różowa trochę kwitnie ale już derenie kolejne zaczynają , no i róże itd....Gizelka będzie wyjątkowo pięknie kwitła bo ma b. dużo pąków , juz się szykuje, jeden kwiatek na górze zakwitł

Róż w ogóle dużo dosadziłam , będzie sie działo
