Po wielu przygodach witam Wszystkich dopiero dziś. Najpierw była przeprowadzka forum, potem upisałam się jak głupia i wyłączyli prąd, a wtedy wszystko się skasowało. Może dzisiaj się wreszcie uda :P
Agnieszko dopiero Ty masz piękny skalniak, ja dopiero próbuję wyrwać perzowi zarośnięte fragmenty
Jadziu za nasionka ślicznie dziękuję, już wysiane. Jak wzejdą to pokażę.
Krysiu, Mariolko szparagi mam z nasion. Przepikowałam na miejsce stałe, gdzie posadziłam je w dosyć głębokim dołku. W miarę wzrostu dołek zakopywałam. Przez 2 lata nic nie robiłam, tylko 2 razy w roku nawoziłam. Od ubiegłego roku zaczęłam zbiory szparagów. W ubiegłym roku tylko kilka, w tym wyrasta już więcej. Zbieram szparagi zielone, bo nie bywam codziennie na działce, odpada mi więc usypywanie wałów z ziemi
Elu u mnie też przymrozki i okropna susza,a prognozy wcale nie są pocieszające. Sezon zapowiada się ciężki. Nie wysiewam już nasion w domu, tylko w gruncie, bo stało się już to dla wszystkich bardzo uciążliwe. Nawet na balkon trudno wejść
Kasiu podaj proszę przepis na zupę, bo ja robię tylko sałatki i roladki z szynką