MARYSIU dzisiaj pojechałam sobie na zakupy do Bytomia i oczywiście z pustą siatką nie wróciłam

Kupiłam parę tulipanów Greiga i parę irysów żyłkowych oraz pojemniczki ,żeby w razie czego mieć je zabezpieczone przed nornicami .Trzeba jakoś obsadzić te nowe" połacie "

Niech zdrowo rosną i dają radość swoimi kwiatami
JOASIU tylko kawalątek jak na razie uszczknęłam z warzywnika

Truskawki zostają, będzie miejsce na selery i pietruszkę. Pory juz nie sadzę ,bo zawsze robale mi się w nich gnieżdżą to bez sensu .Będzie też kącik ziołowy .Mam mało wiosennych krzewinek i jesiennych ,więc muszę to zmienić .Nie tylko różami żyje ogródek
ELUSIA też sie cieszę ,ze wreszcie zawitałaś do mojego ogródka .Angela warta zakupu zresztą sama widziałaś .Nie wspominaj już o podłoże ,bo zrobił się niezły ferment

,a Marzankowy Ajwar został numerem 1 Jak smakowało wszystkim to bardzo sie cieszę

.
Troche wspomnień
