Geniu jeszcze parę miesięcy musimy żyć wspomnieniami . W lutym wysiejemy coś na parapetach i jakoś to zleci Gosiu Tak , tęskno za kolorami ale jak patrzę na ten szaro bury kolor za oknem to aż tęsknie za śniegiem .Przykryje tą szarość . A co do eMa ja tylko dbam o jego nadciśnienie i tworzę mu piękne otoczenie Przyjemniej mu będzie usiąść w ogródku w ciepłe popołudnie ze szklaneczką piwa Czyli samo dobro .
Nasionka mają się bardzo dobrze-siedzą w lodówce
Serio, całkiem o nich zapomniałam, idę zaraz zapakować dla Ciebie.
Twój Hotpants zupełnie inaczej wybarwiony od mojego, a Real Time u mnie okazał się zupełnie innym tulipanem.
Grażynko ładuj do woli , energii starczy Ewuniu podziwiam Twoja pamięć do nazw ....ale możesz mi paluchem pokazać o jakie tulipany Ci chodzi . Hotpans to ten biało różowy ? Jeśli tak to on się zmieniał kolorystycznie w trakcie kwitnienia . W późniejszej fazie była przewaga różu i bardzo mało białego .
Trochę mi się ich nazbierało , ale na wiosnę parę jeszcze dokupię i Igi na spotkaniu
Strasznie wieje i dopiero prąd nam włączyli , mateńko jak nudno bez prądu człek odcięty od cywilizacji .
I znowu troszkę mojej zieleninki .
Jadziu staram się jak mogę żeby rozweselić te smutne długie wieczory Grażynko przyznam się bez bicia , trułam ślimaki na potęgę nie mogłam patrzeć na te bez skorupowe paskudztwa
Historia pewnej hortensji .
Tak jak Grażynka, ja wytawiłam żółtą kartkę mojej hortensji. NIgdy nie uraczyła mnie żadnym kwiatkiem. To jej ostatnia zima. Zawsze ją zabezpieczam, latam koło niej jak głupia. A ona ma to gdzieś,,,,,Dlatego polubiłam bukietówki, są mniej wymagające i śliczne.
Dziewczyny , ona rośnie w donicy i zimuje w piwnicy . Kiedy rosła w ziemi też mi nie kwitła więc ją wykopałam i poszła w donicę . Na dworze ma swoje miejscówkę w głębokim cieniu , liście zdrowe i zawiązuje kwiaty więc brak słońca nie jest przyczyną braku kwitnienia . Ale fakt , ogrodówki są kłopotliwe , i dlatego więcej ich nie kupuję też stawiam na niezawodne bukietówki
Elu ja sie nie znam na hortensjach ,mam jedną i zobacze jak po pierwsze przezimuje i czy będzie kwitła,Jak nie to skończy ,marnie i przynajmniej inna roślina bedzie miała z niej pocieche