Justynko , taras wygląda bardzo efektownie
Masz ładną kolekcję fuksji. Czy wiszących roślin nioe szarpie Ci wiatr ?
Też kiedyś miałam fuksje w wiszących doniczkach, ale okazało się, że wiejące z zachodu wiatry skutecznie psują wygląd i zdrowie roślinek.
Justynko, dawno mnie u Ciebie nie było. Fuksje, które pokazałaś są przepiękne, szczególnie ta biała pełna. Ja w tym roku też mam kilkanaście sztuk od Adriana i już obmyślam sposób na przezimowanie ich w garażu. Moje, a szczególnie Izabela C. teraz mają tak ogromne kwiaty, przez cały sezon takich nie miała, chyba służy jej ta pogoda. Mam nadzieję, że przechowam je do następnego sezonu, bo są naprawdę fajne.
Pozdrawiam i serdecznie zapraszam do siebie, Bogna Żabia Łąka
Przepraszam kochani że tak rzadko zaglądam, zaniedbałam też troszkę Wasze wątki ale to z braku czasu. Staram się nadrabiać zaległości ale jakoś słabo mi to wychodzi. Często wyjeżdżamy i nie ma nas całymi dniami w domu a jak się wróci to jedyne marzenie to łóżko a nie komputer... Musicie mi to wybaczyć. Przyjdzie zima to będzie troszkę więcej czasu na FO Zostawiam Wam kolejne zdjęcia - tym razem pelargonie. Mam nadzieję że jakoś w ten sposób się zrehabilituję....
Justynko
piękne pelargonie ,piękne fuksje -a ja jakoś ręki do nich nie mam -kilka zmarnowałam .Ze swoich pelargonii porobiłam w sierpniu sadzonki .przyjęły się w 100 %