Mój ogród, moja miłość - Ilona 2715 (część II)

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
takasobie
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9838
Od: 1 mar 2009, o 22:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Poznań

Re: Mój ogród, moja miłość - Ilona 2715 (część II)

Post »

Zaintrygowały mnie róże pustyni!!! ;:oj Naprawdę są z nasionka???
To cierpliwa jesteś! Ja takie rzeczy koncertowo marnuję! :;230
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
Awatar użytkownika
marzena06
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3064
Od: 4 cze 2008, o 22:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wielkopolska

Re: Mój ogród, moja miłość - Ilona 2715 (część II)

Post »

Ilonko i ja dzisiaj porządkowałam ogród ,ale monotonne wydało mi się to zajęcie i poszłam grabić działkę , pograbiłam paskudztwo i tak zaczynam zagospodarowywać następne 1000 m kw rąk to po prostu ze zmęczenia nie czuję :;230
PS.proszę przekaż teściowej najserdeczniejsze urodzinowe życzenia ;:167
Kwiat jest uśmiechem rośliny Pozdrawiam Marzena
Moje wątki
Marzenkowo cz.1
Awatar użytkownika
manenka71
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2028
Od: 28 sty 2011, o 11:45
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: pod Toruniem

Re: Mój ogród, moja miłość - Ilona 2715 (część II)

Post »

te roze pustyni to ile lat rosły ,taki gruby pien sie zrobił ?kurcze nie dowierzam ze sama wychodowałas :shock:
Pozdrawiam Marzena
Mój ogród Mój ogród cz.2
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
misiaczekm
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2372
Od: 31 paź 2009, o 19:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: olsztyńskie/Barty

Re: Mój ogród, moja miłość - Ilona 2715 (część II)

Post »

U Ciebie już coś z ziemi wychodzi!! Zaświeciło ;:3 He, he, dobry pomysł z tymi podstawkami do parapetu!! Masz tego trochę!! ;:oj
Awatar użytkownika
manenka71
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2028
Od: 28 sty 2011, o 11:45
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: pod Toruniem

Re: Mój ogród, moja miłość - Ilona 2715 (część II)

Post »

dziekuje za paczuszke doszła ,za gratisik też już mam zastosowane te paseczki wsialam kilka roslinek :tan ;:168
Pozdrawiam Marzena
Mój ogród Mój ogród cz.2
Awatar użytkownika
ilona2715
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3410
Od: 7 wrz 2010, o 11:47
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Gortatowo

Re: Mój ogród, moja miłość - Ilona 2715 (część II)

Post »

Krysiu, dziękuję, choć bardzo się staram, to z tą gospodarnością różnie ostatnio bywa, plany dalekosiężne, ale czuje się wciąż bardzo zmęczona, niby chcę, a brak mi siły, to chyba ten brak słońca przez całą ziimę, daje się we znaki, bo wczoraj jak wróciłam z pracy i tak pięknie świeciło ;:3 , to od razu poleciałam na działkę i zrobiłam nawet więcej niż myślałam, gorzej jak już z niej wróciłam ;:223. Ja też jeszcze będę siała, gdyż niektóre z moich siewów były "eksperymentalne", bo za szybko, ale większość jest okey, ale miałam przynajmniej okazję sprawdzić nasionka i tak kobea niebieska wysiana dwukrotnie w odstępach dwu tygodniowych, nie ruszyła się ani jednam więc pojechałam i kupiła z innego źródła białą, ta po 5 dniach 90% wyszła, pierwszy wysiew heliotropu - 2 sztuki następny z tej samej paczki z pełnym powodzeniem, no i miejsca przez to też mam więcej, bo dosiewam tam gdzie pusto ;:108. Czy liścik już do Ciebie doszedł?

Miłka, tak naprawdę są z nasionek ;:108, fakt troszkę to trwało, ale sama nawet nie wiem, kiedy ten czas zleciał, co prawda kilka po drodze wypadło, ale kilka też zostało, teraz musiałabym troszkę poczytać co dalej, aby chciały zakwitnąć, ale doba za krótka na te wszystkie innowacje ;:306

Marzenko, dziękuję za życzenia, teściowa bardzo się ucieszyła, choć była też nieco zdziwiona, że skąd, jak i w ogóle, a ja Jej na to, że my tu na forum jak jedna wielka rodzina i wszyscy są tu bardzo życzliwi, jak powiedziałam Jej, że od tej dziewczyny z którą spotkaliśmy się nad morzem, to od razu wiedziała od kogo. Ło matko następne 1000 m kw, troszkę mi Ciebie żal, bo pracy nie mało, ale i tak zazdroszczę Ci tego miejsca (ja cały czas zastanawiam się, gdzie to wszystko upchnę co nakupowałam i co wschodzi ;:223), bo jak już ogarniesz, to widok będzie nieziemski, z niecierpliwością będę wypatrywała zdjęć z nowego obszaru.

Marzenko siałam je wiosną dwa lata temu, najpierw trzymałam je na mokrych wacikach, a jak już zaczęły puszczać korzonki poszły do specjalnie przygotowanej ziemi, od tego czasu tylko je podlewam i sobie rosną. Super, że paseczki już dotarły.

Piotrek, ta przystawka do parapetu to prowizorka, zbita na szybko z tego, co było, musiałam coś wymyślić, aby nie zagracać salonu przed świętami, bo potem co roku latałam z tymi wszystkimi doniczkami w tę i z powrotem, po świętach jak już goście się rozjadą, dostawię kolejną w salonie :;230, oczywiście jak M mi zbije kolejną, tak więc w nadmiarze nie mam, ale jest z czego zrobić, a to najważniejsze, może za ciekawie nie wygląda, ale potem jak wszystko idzie do ziemi (po 15 maja) jak przestrzennie się robi w domu.
Awatar użytkownika
marzena06
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3064
Od: 4 cze 2008, o 22:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wielkopolska

Re: Mój ogród, moja miłość - Ilona 2715 (część II)

Post »

Ilonko świetnie wytłumaczyłaś teściowej kto składa jej życzenia ;:306 ;:306 ;:306 , z tymi wysiewami to u mnie też rożnie bywa pierwsze wysiewy heliotropu ,lobelii oraz pelargonii padły ,kupiłam następne nasiona i teraz okaże się co z tego wyrośnie . Działkę faktycznie zgrabiłam ,sama wiesz jak ona wygląda ,ale przerosło mnie to wszystko bo dzisiaj padnięta jestem jak mucha
Obrazek
Kwiat jest uśmiechem rośliny Pozdrawiam Marzena
Moje wątki
Marzenkowo cz.1
Awatar użytkownika
ilona2715
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3410
Od: 7 wrz 2010, o 11:47
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Gortatowo

Re: Mój ogród, moja miłość - Ilona 2715 (część II)

Post »

Ja też padam na pysio, wstaję przed piątą, bo na 6.00 do pracy, potem zakupy, więc jak dobrze idzie to o 15.00 jestem w domu, na szybcika coś przegryzę i na działkę, wracam jak się robi ciemno, póki co około 18.00 i wówczas biegiem psiakom jeść, posprzątać w domu, zajrzeć tutaj ;:306 uszykować coś do zjedzenia, potem też do pracy (zaraz idę do kuchni) i jak zostaje coś czasu to odpoczynek albo nynki. Jak dłużej jest jasno na dworze, to jakoś inaczej to wszystko rozkłada się w czasie, no i teraz też chcemy maksymalnie wykorzystać pierwsze promienie słońca. Przed chwilą pokazywali pogodę według prognozy na TVN jeszcze jutro ma być ładnie, a potem powrót zimy, jak ja mam wolny weekend i mogłabym poszaleć na działce to nici z tego, a w zeszłą jak świeciło ;:3 to ja byłam w pracy ;:223, ale to było do przewidzenia, że jeszcze tak nie zostanie, oby tylko nie spadło znów te 10cm śniegu jak mówili.
Awatar użytkownika
misiaczekm
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2372
Od: 31 paź 2009, o 19:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: olsztyńskie/Barty

Re: Mój ogród, moja miłość - Ilona 2715 (część II)

Post »

A co Wy już na działce robicie (oprócz patrzenia), u mnie jeszcze śnieg...
Awatar użytkownika
robaczek_Poznan
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8597
Od: 30 sty 2012, o 23:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Mój ogród, moja miłość - Ilona 2715 (część II)

Post »

Ilonko, zwiastuny wiosny piękne! Serce się raduje na widok pierwszych zielonych kiełków ;:138
Wysiewy bardzo ambitne ;:215
Pozdrowionka :-) Kasiek *aktualny wątek
*moje wątki*
Awatar użytkownika
ilona2715
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3410
Od: 7 wrz 2010, o 11:47
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Gortatowo

Re: Mój ogród, moja miłość - Ilona 2715 (część II)

Post »

Piotrek, praca na działce idzie już "pełną parą" ;:306, u mnie było dzisiaj tak ciepło w słoneczku, że ściągnęłam nawet na chwilę bluzę, co robimy? Ja dzisiaj cięłam suche trawy, bo już wychodzą, a jak są wyższe to ciężko się później tnie, tak aby nie uszkodzić, usuwałam wszystkie suszki (na jesień tego nie ścinam, zawsze to jakaś dodatkowa ochrona) przy rozchodnikach, liliowcach, pysznogłówkach, grabiłam liście, obcięłam wierzbę hakuro, pracy już mnóstwo tylko dzień jeszcze za krótki.

Kasiu, och jak oczęta się radują, kiedy widzą te maleńkie wystające z ziemi noski, a siewy no cóż zastrzegałam się jesienią, że tylko trochę ;:223, a tu znów parapetów brak ;:306, dodatkowo pokusiłam się o pomidory i papryczki jakby kwiatów było mało, ale sadzonki zawsze zdążę kupić, a gdyby się udało, ale by była frajda. Najgorsze jest to, że po głowie chodzi mi coraz częściej szklarnia lub chociażby tunel foliowy, ale próbuję sobie to skutecznie wybić z głowy.
Kasiaflo
200p
200p
Posty: 206
Od: 1 cze 2012, o 12:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: ok. Łodzi

Re: Mój ogród, moja miłość - Ilona 2715 (część II)

Post »

Ale szklarnia to nie taki głupi pomysł zawsze trochę parapetów zostanie.
Pozdrawiam Kasia
Awatar użytkownika
becia123
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5002
Od: 12 wrz 2012, o 18:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: RYPIN -okolice

Re: Mój ogród, moja miłość - Ilona 2715 (część II)

Post »

Ilonko prawdziwe jak u ogrodniczki typowej u Ciebie ;:138 :D Roślinki rosną jak na drożdzach .parapety pekają w szwach Działka obrobiona ,poprzycinane ;:180 a ja w lesie nic .Może jednak prognozy się nie sprawdzą i będzie ciepło w sobotę to popracuję trochę jak dzieci pozwolą ;:306 ;:306 ,bo z takimi maluchami nie zawsze się da. :D
Awatar użytkownika
malgocha1960
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 15606
Od: 8 lut 2010, o 18:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Polska

Re: Mój ogród, moja miłość - Ilona 2715 (część II)

Post »

Ilonko,ja wczoraj też obcięłam jedną wierzbe i tamaryszka letniego,a po niedzieli ma byc w dzień nawet -7 w moich stronach i teraz boję się czy to nie zaszkodzi drzewom.
Awatar użytkownika
badzia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1988
Od: 1 lip 2011, o 19:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Re: Mój ogród, moja miłość - Ilona 2715 (część II)

Post »

Ilonko, masz lilaka różowego (ten w pobliżu kaliny) i stwierdzam,że on wcale nie ma odrostów korzeniowych,Taki ładny,zgrabny krzaczek. U mnie wyrastają bez pojęcia nawet 60cm od krzaka, a liczą od sadzonego badylka to jest tych cm. dużo, dużo więcej. Na początku wyrywałam, potem wydziabywałam siekierą,a teraz nic nie robię, bo to celowość działania iście Syzyfa. Coś mu robisz czy może ten mój tylko za młodu tak szaleje. Ma 5 lat.
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”