Mój fijoł 6
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Mój fijoł 6
Faktycznie Lobielia wysiela sie i to znacznie, jak moje przezimuja to bedzie fajnie.
Billa terminatora juz w paru ogrodach ogladalam i wzbudza moj podziw nie powiem ale mnie tez kolorek nie pasi. Z tym ze kupilam sobie 2 sztuki Paul-a Farges i licze na efekty jak przy Billu.
Billa terminatora juz w paru ogrodach ogladalam i wzbudza moj podziw nie powiem ale mnie tez kolorek nie pasi. Z tym ze kupilam sobie 2 sztuki Paul-a Farges i licze na efekty jak przy Billu.
- ewa w
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6842
- Od: 13 sty 2012, o 14:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: rybnik
Re: Mój fijoł 6
Ewciu wpadła mi w oko ta róża Brother Cadfael, ma wszystkie gałązki czerwonawe czy tylko młode? Pachnie?
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój fijoł 6
Jule, jest duża szansa, skoro u mnie się lobelia wysiewa
Jeśli u Ciebie Paul Farges tak przyszaleje jak u mnie Bill, natychmiast go kupię
Ewa, tylko młode są czerwone, ale za to dość długo. Podobnie zachowuje się A Shropshire Lad. O zapachu nie chcę się wypowiadać, bo powonienie mi szwankuje, ale znajome potwierdzają, że pachnie.
Honore de Balzac-może zdąży się rozwinąć.

Berolina.



Ewa, tylko młode są czerwone, ale za to dość długo. Podobnie zachowuje się A Shropshire Lad. O zapachu nie chcę się wypowiadać, bo powonienie mi szwankuje, ale znajome potwierdzają, że pachnie.
Honore de Balzac-może zdąży się rozwinąć.
Berolina.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Mój fijoł 6
Ewuś szaleją jeszcze różyce u Ciebie aż miło
moje raczą powoli wchodzić w stan spoczynku i bardzo się z tego cieszę.
Miałam Paula Farges i cieszę się że go oddałam bo to potwór podobny do Billa, w ciągu sezonu zarósłby mi cały przedogródek - wspinał się na wszystko co napotkał a kwitł do samej jesieni. Pozwolisz że wstawię jego zdjęcie z września prawie cały

i kwiaty z października

Ładny jest ale w pobliżu nie może mieć czegoś cennego bo zagarnie wszystko do swojego użytku.

Miałam Paula Farges i cieszę się że go oddałam bo to potwór podobny do Billa, w ciągu sezonu zarósłby mi cały przedogródek - wspinał się na wszystko co napotkał a kwitł do samej jesieni. Pozwolisz że wstawię jego zdjęcie z września prawie cały
i kwiaty z października
Ładny jest ale w pobliżu nie może mieć czegoś cennego bo zagarnie wszystko do swojego użytku.

- Jule
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Mój fijoł 6
Ja wlasnie dlatego je posadzilam tz z nadzieja ze zarosnal mi 25mb ogrodzenia - no i chciala bym zeby tego duzego iglaka mi tez zarosl jeden z nich - mysle ze efekt bedzie dosc dobry.
- Wanda7
- -Moderator Forum-.
- Posty: 16305
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Mój fijoł 6
Ewuniu, z RĆ przysłali do mnie takie porady jesienne dotyczące róż (może ty też dostalaś). Mówią, żeby teraz ścinać pędy z kwiatami, żeby się róże niepotrzebnie nie wysilały i zdążyły zdrewnieć. Ale wiele osób jednak nie ścina. Sama nie wiem, co lepsze. Jak radzisz?
Re: Mój fijoł 6
Ewuniu, faktycznie Bill jest bardzo żywotny. Mój posadzony wiosną zarósł już całą pergolę. Posadziłam razem z nim warszawską nike i to był chyba błąd, bo zupełnie ją zagłuszył. Wiosną muszę znaleźć dla Billa nowe miejsce 

Pozdrawiam, Atena
Mój wiejski bałagan
Mój wiejski bałagan
- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Mój fijoł 6
Ja właśnie dzisiaj ścięłam wszystkie pąki różom.
Zawsze tak robię i nie przedłużam różom kwitnienia.
Ale ścinam krótko, żeby pędu sporo jeszcze zostało na wypadek gdyby miejsce cięcia przemarzło.
Zawsze tak robię i nie przedłużam różom kwitnienia.
Ale ścinam krótko, żeby pędu sporo jeszcze zostało na wypadek gdyby miejsce cięcia przemarzło.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Mój fijoł 6
U mnie Paul Farges ma słabą miejscówkę, koło brzozy, a też daje radę na siatce 

- _ninetta_
- 1000p
- Posty: 1361
- Od: 19 maja 2010, o 01:19
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Mój fijoł 6
Poważnie rozważam zakup Paula Farges
Ewcia, jestem zaskoczona, ze u Ciebie jeszcze kwitną dalie. Moje padły po pierwszym małym przymrozku jakieś 2 tygodnie temu.
Różyczki jeszcze ładnie się prezentują

Ewcia, jestem zaskoczona, ze u Ciebie jeszcze kwitną dalie. Moje padły po pierwszym małym przymrozku jakieś 2 tygodnie temu.
Różyczki jeszcze ładnie się prezentują

- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój fijoł 6
Majka, miałabym miejsce i na Paula
Zdjęcie daje niewielkie pojęcie o możliwościach tego powojnika-może jeszcze jakieś bardziej spektakularne? Nie wygląda na szczególnie potężny krzak.
Jule, chyba jeszcze jakiś włoski byłby dobry
Wanda, nie ścinam takich pędów. Robię to dopiero po przymrozkach, kiedy wiem na pewno, że to koniec wegetacji. Nie spieszę się. Większość pędów i tak zmarznie
Aneta-mogłam Ci od razu powiedzieć, że Bill bierze wszystko
Grażyna, mnie wciąż żal ścinać.
Kasia, taki wytrzymały mógłby u mnie rosnąć na klatce dla gości-wrażliwsze wypadają. Ćwiczyłam, przepadły trzy odmiany
Aneta, u mnie jeszcze nie mroziło
Każdego dnia wyglądam i nie widzę zniszczeń...
Aquarell. Zupełnie inne kolory niż latem.

Scarlett Hit z czarnuszką.

Caribia. Świetny pąk, potem koniec piękności


Jule, chyba jeszcze jakiś włoski byłby dobry

Wanda, nie ścinam takich pędów. Robię to dopiero po przymrozkach, kiedy wiem na pewno, że to koniec wegetacji. Nie spieszę się. Większość pędów i tak zmarznie

Aneta-mogłam Ci od razu powiedzieć, że Bill bierze wszystko

Grażyna, mnie wciąż żal ścinać.
Kasia, taki wytrzymały mógłby u mnie rosnąć na klatce dla gości-wrażliwsze wypadają. Ćwiczyłam, przepadły trzy odmiany

Aneta, u mnie jeszcze nie mroziło

Aquarell. Zupełnie inne kolory niż latem.
Scarlett Hit z czarnuszką.
Caribia. Świetny pąk, potem koniec piękności

- Jule
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Mój fijoł 6
Ewcia wloskich tez pare mam ale wloskich nie chce mieszac z innymi tz nie wloskimi a do tego na tym ogrodzeniu rosnie jeszcze rozyca pnaca. A Majutek mowila, ze wyplatywanie badyli z rozycy po cieciu wloskiego jest dosc uciazliwe - tak ze nie chce tego uciazliwe hihi Paul-a tez nie będę za bardzo ciela, no i bylby klopot.
Paul dla mnie dosc szybko rosnie, kupowalam swoje pod koniec lata i to takie malutkie jedno pedowe sadzonki a teraz maja po 3 m. Mialy by wiecej ale ciagle je rwac musze, bo wlaza do sasiadow i maliny cale zarastaja
Paul dla mnie dosc szybko rosnie, kupowalam swoje pod koniec lata i to takie malutkie jedno pedowe sadzonki a teraz maja po 3 m. Mialy by wiecej ale ciagle je rwac musze, bo wlaza do sasiadow i maliny cale zarastaja

- ewa w
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6842
- Od: 13 sty 2012, o 14:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: rybnik
Re: Mój fijoł 6
Ewuniu poradz mi proszę, zamówiłam kilka róż na jesień ale dostawca jeszcze nawet nie określił kiedy je dostarczy. Czy one zdążą się zaaklimatyzować idą mrozy u nas już podobno od piatku. Masz ponad setkę to i doświadczenie. Co radzisz odmówić?
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Mój fijoł 6
Ewa nic nie odmawiac
Jesienne roze, to uspione roze - a przynajmniej tak powinno byc. Oni kopia je jak juz wegetacja zanika i tak trzeba je trzymac. Im pozniej wykopia tym dla roslin lepiej. Przygotuj sobie tylko dolki, zebys pozniej nie miala problemu z kopaniem jak ziemia przymarznie. Wsadzisz rozyce, zakopcujesz cale i niech dalej spia do wiosny.

- marpa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11654
- Od: 2 sty 2009, o 13:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: płd.wsch.
Re: Mój fijoł 6
Mnie też żal ściąć różom kwiaty..a niektóre jeszcze mają ich sporo i pąki zawiązują nadal a jedna to dopiero teraz zakwitła w tym sezonie jak ją postraszyłam ,że ma czas do wiosny się wykazać a pachnie słodkim różanym zapachem niczym dawniej ruskie perfumy ...
.W tym tygodniu pogoda się popsuła więc może łatwiej będzie zakończyć ten sezon... 

