Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
- paputowy dom
- 200p
- Posty: 245
- Od: 11 cze 2012, o 21:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: dolnyśląsk
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
przybiegłam się przywitać
ogród wspaniały a jakie róże!
ogród wspaniały a jakie róże!
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8552
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
nie za bardzo mi sie chce gadac....
z żalu sie zażeram bobem....i sacze browarek 


- OLUNIA
- 500p
- Posty: 583
- Od: 11 sty 2012, o 12:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Jak tak Kibicko??...żal mi najbardziej właśnie tych kibiców 

Pozdrawiam serdecznie Ola
ogród to moje czwarte dziecko...
ogród to moje czwarte dziecko...wizytówka
ogród to moje czwarte dziecko...
ogród to moje czwarte dziecko...wizytówka
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2800
- Od: 19 sie 2010, o 18:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: moje miejsce na swiecie...
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Polacy nic się nie stało!!!!Grunt ,że Grecy awansowali 

marzenia się spełniają! Dana
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Aguś pewnie niektórzy to, co napiszę uznają za herezję, ale z pokazanych róż najbardziej podoba mi się...hortensja
Co ja zrobię, że dla mnie, to one są wszystkie do siebie takie podobne
Niemniej cieszę się, że tak dostarczają Ci tyle radości swoim kwitnieniem. Miłej niedzieli

Co ja zrobię, że dla mnie, to one są wszystkie do siebie takie podobne

Niemniej cieszę się, że tak dostarczają Ci tyle radości swoim kwitnieniem. Miłej niedzieli

- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
W piątek w pracy, wczoraj cały dzień w ogrodzie, a forum leży odłogiem
Aspirynę kupiłam sobie jesienią i niecierpliwie czekam na jej zakwitnięcie. Podobnie jak na kwitnienie pozostałych róż.
Twoje już zaczęły

Aspirynę kupiłam sobie jesienią i niecierpliwie czekam na jej zakwitnięcie. Podobnie jak na kwitnienie pozostałych róż.
Twoje już zaczęły

- reniuniek
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4611
- Od: 30 sie 2010, o 08:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Czerwionka koło Rybnika
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Piękna masz hortensje Aguś
a róże aż trzymają za serducho, miodzio!!!!
Ślicznie u ciebie.

Ślicznie u ciebie.
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Agus dobry
juz sie nie smuc, co mialo byc to bylo. Zobacz jak Ci pieknie rozyce kwitna i jaka piekna hortensje D wypolowal
Z rozycami na wyjezdzie bylo tak sobie z Angielkami marnie - bylo tylko pare tych o ktorych dalam info. Fakt krzaczorki bardzo ladne i w wielkich donicach. Bylo troche roz Tantau, Harknessa i Paulsena. Ta rozyczka ktora ostatnio kupilam w Auchan, to jest Summer Palace. Dziwne bo na fotach jest inna niz w rzeczywistosci ale stalo troche doniczek z nimi i wszystkie mialy takie kwiaty jak moja. Zastanawialam sie czy nie kupic Pink Piano ale jednak odpuscilam.


Z rozycami na wyjezdzie bylo tak sobie z Angielkami marnie - bylo tylko pare tych o ktorych dalam info. Fakt krzaczorki bardzo ladne i w wielkich donicach. Bylo troche roz Tantau, Harknessa i Paulsena. Ta rozyczka ktora ostatnio kupilam w Auchan, to jest Summer Palace. Dziwne bo na fotach jest inna niz w rzeczywistosci ale stalo troche doniczek z nimi i wszystkie mialy takie kwiaty jak moja. Zastanawialam sie czy nie kupic Pink Piano ale jednak odpuscilam.
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Kochani, dziękuję wszystkim za odwiedziny i miłe słowa pod adresem róż, hortensji i innych roślin... Odpowiem tym razem ogólnie - wybaczcie... Hortensja Choco Bleu jest nowością roku 2009, ale faktycznie jest o niej bardzo mało w Internecie... postaram się nawiązać kontakt z francuskim producentem, może coś więcej mi o niej powiedzą... Póki co, od ogrodnika wiem, że ma kwitnąć na na tegorocznych i ubiegłorocznych pędach - okaże się w praktyce jak to z nią będzie, ale muszę powiedzieć, że napatrzeć się na nią nie mogę... jest wyjątkowa!
Jule, rozumiem, że nic sobie nie kupiłaś? Chciałabym kiedyś pobuszować po niemieckiej szkółce, ciekawi mnie co tam mają...
Dzięki, że spojrzałaś na moje zachciewanki
i dobrze, ze potwierdziłaś swoją Summer Palace.
Witam mojego nowego gościa - Paputka
Wczorajszym wieczorem jestem mocno zdołowana, ale już daję spokój i nie komentuję... trzeba zająć myśli czymś relaksującym.
Zostawiam Wam trochę zdjęć...


























Udanej niedzieli wszystkim!
Jule, rozumiem, że nic sobie nie kupiłaś? Chciałabym kiedyś pobuszować po niemieckiej szkółce, ciekawi mnie co tam mają...
Dzięki, że spojrzałaś na moje zachciewanki

Witam mojego nowego gościa - Paputka

Wczorajszym wieczorem jestem mocno zdołowana, ale już daję spokój i nie komentuję... trzeba zająć myśli czymś relaksującym.
Zostawiam Wam trochę zdjęć...


























Udanej niedzieli wszystkim!
- dodad
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Aga, hortensja cudna! Moje biedaki, mimo zimowania w szklarni chyba nie zakwitną
Zaglądam w te listeczki ale zawiązków kwiatów na razie nie widać. za to szykuja sie pierwsze bukietówki i Anabelka.
Red LdV bardzo dlugo rozwija paki, ale wielkim zaskoczeniem byl dla mnie kolor kwiatów. Spodziewalam sie czerwieni a jest... ja wiem jak to nazwać... amarant, mocny róż, trudno okreslić ten kolor. Ciekawa jestem jakie twój będzie miał kwiaty.

Zaglądam w te listeczki ale zawiązków kwiatów na razie nie widać. za to szykuja sie pierwsze bukietówki i Anabelka.
Red LdV bardzo dlugo rozwija paki, ale wielkim zaskoczeniem byl dla mnie kolor kwiatów. Spodziewalam sie czerwieni a jest... ja wiem jak to nazwać... amarant, mocny róż, trudno okreslić ten kolor. Ciekawa jestem jakie twój będzie miał kwiaty.
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Nie, nie, nic nie kupilam ale te pare roz ktore bym chciala moze kiedys, to maja w Rosarium a to jest znacznie taniej. Moj Cartier wypuszcza takie jakies badziewne malutkie kwiatki, zreszta przez te deszcze pare roz jest taka byle jaka. Alba Meidiland, ma kwiaty mniejsze w tym roku nich Swany
Ladna ta NN-ka, nawet nie wiedzialam ze ma pofalowane platki - w zeszlym roku tego nie miala. No ale i tak trzeba z 2 sezony poczekac, zeby cala swoja urode pokazala. W zeszlym roku 2 razy byla przesadzana w tym do Ciebie 3 raz, to tez troche dalo jej w kosc.
Czerwonego Leosia ogladalam wczoraj w pelnej krasie i tez bylam zaskoczona kolorem - na zdjeciach wyglada bardziej czerwono a jest faktycznie bardzo amarant.

Ladna ta NN-ka, nawet nie wiedzialam ze ma pofalowane platki - w zeszlym roku tego nie miala. No ale i tak trzeba z 2 sezony poczekac, zeby cala swoja urode pokazala. W zeszlym roku 2 razy byla przesadzana w tym do Ciebie 3 raz, to tez troche dalo jej w kosc.
Czerwonego Leosia ogladalam wczoraj w pelnej krasie i tez bylam zaskoczona kolorem - na zdjeciach wyglada bardziej czerwono a jest faktycznie bardzo amarant.
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Dorotko, nie wiem na czym polega fenomen moich hortensji ogrodowych, ale kwitną mi co roku - mogę je w ogóle określić jako bezproblemowe... mam nadzieję, że podobnie będzie z Choco Bleu...
RLdV ma teraz piękny, ciepły odcień czerwieni w pąku... mówisz, że po rozwinięciu będzie bardziej amarantowy? Doczekać się nie mogę
Jula, ja raczej zamówię jesienią nagokorzenne z Niemiec - wszystkie, które na ten sezon posadziłam naprawdę przepięknie rosną (w moim mniemaniu, ale ja się nie znam)... z Rosarium większość róż też mi się ładnie trzyma, chyba trzeba trochę szczęścia do dobrych sadzonek...
NN bardzo mi się podoba i jestem niezwykle ciekawa jej kwiatu - widzę, że trochę trzeba poczekać aż się otworzy, ale jest przeurocza. Na pewno nie chciałaś jej u siebie? Może przesadzimy 4-ty raz? ;-))
Zapomniałam napisać, że wszystkie liście na wierzbie Iwie wyglądają jakby zwiędły... co jej jest i co mam zrobić?
RLdV ma teraz piękny, ciepły odcień czerwieni w pąku... mówisz, że po rozwinięciu będzie bardziej amarantowy? Doczekać się nie mogę

Jula, ja raczej zamówię jesienią nagokorzenne z Niemiec - wszystkie, które na ten sezon posadziłam naprawdę przepięknie rosną (w moim mniemaniu, ale ja się nie znam)... z Rosarium większość róż też mi się ładnie trzyma, chyba trzeba trochę szczęścia do dobrych sadzonek...
NN bardzo mi się podoba i jestem niezwykle ciekawa jej kwiatu - widzę, że trochę trzeba poczekać aż się otworzy, ale jest przeurocza. Na pewno nie chciałaś jej u siebie? Może przesadzimy 4-ty raz? ;-))
Zapomniałam napisać, że wszystkie liście na wierzbie Iwie wyglądają jakby zwiędły... co jej jest i co mam zrobić?
- anabanana
- 1000p
- Posty: 1112
- Od: 5 lut 2012, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Jeśli zachoruję na różyczkę, to będzie Twoja wina
Piękne pastelowe odmiany, dla każdej już w wyobraźni wyznaczam miejsce... tak na przyszłość 


Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
No cos Ty
Ja jednak wole bladawce, jedyne odstepstwo, to Isaac-zki ale dlatego ze w zeszlym roku widzialam jej kwiaty, to zostala, bo ladna bestyjka jest. A Ty docenisz jej ladnosc, to bedzie miala dobrze dziewczyna u Ciebie.
Ja jesienne sadzenia sobie odpuszczam u mnie jednak trzeba sadzic wiosna i w ciagu sezonu... ale jakby co, to wiesz ze nie ma problemu.
Wierzbe prysnij jakims insektycydem i rozpusc kulki czy proszek na mrowy w 10 litrach wody i zalej ja. Moja stara Iva tez miala takie objawy tz zaczela schnac nie wiedzac dlaczego i to dosc szybko, dopiero jak wiatr ja przewrocil, to okazalo sie ze pod spodem bylo wielkie mrowisko. Co lepsze, mrowek na powierzchni nie bylo widac.

Ja jesienne sadzenia sobie odpuszczam u mnie jednak trzeba sadzic wiosna i w ciagu sezonu... ale jakby co, to wiesz ze nie ma problemu.
Wierzbe prysnij jakims insektycydem i rozpusc kulki czy proszek na mrowy w 10 litrach wody i zalej ja. Moja stara Iva tez miala takie objawy tz zaczela schnac nie wiedzac dlaczego i to dosc szybko, dopiero jak wiatr ja przewrocil, to okazalo sie ze pod spodem bylo wielkie mrowisko. Co lepsze, mrowek na powierzchni nie bylo widac.