Maj, maj, maj a dziś się czuję jakby był listopad. Jest paskudnie, zimno i nieprzyjemnie. Przyznam się że przez moment miałam zamiar napalić w kominku, ale pomyślałam że sąsiedzi ze śmiechu nie wytrzymają...więc dałam spokój.
Iwonko 
wiem o czym mówisz, mam tak samo. Nie ma nic bardziej frustrującego niż podglądanie perfekcji w innych ogrodach. Zżera człowieka niezdrowa zazdrość
Moniko 
ja też mam sporo siewek. Na początku wydawało mi się że moje orliki też się krzyżują ale właściwie to nie wiem. W zasadzie od początku są te same i tylko pojawiają się w nowych, różnych miejscach.
Jolu witaj. Rzeczywiście zmiany są widoczne, nawet bardzo. Dziś podliczylam wydatki za zeszły sezon
O ile dobrze pamiętam to jedna kępka floksa miała być dla Ciebie, ale coś zaspałaś

oferta nadal aktualna
Margo jak się człowiek napracuje i coś tam gra, to aż miło popatrzeć i naładować akumulatory
Kilka fotek z wczorajszego dnia

clematis NELLY MOSER

clematis chyba VINO ale nie wiem dokładnie, może ktoś mi podpowie

clematis GUERNSEY CREAM

clematis JAN PAWEŁ II lup JERZY POPIEŁUSZKO? miałam oba, jeden przeżył. Wydaje mi się że to J.P.II ale może ktoś myśli inaczej