
Mój zielony raj - cz.2
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4182
- Od: 22 sty 2008, o 16:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: kaszuby
Re: Mój zielony raj - cz.2
U Małgosi jak zwykle coś nowego - baptysja
Kupiłaś ją wysyłkowo ? czy już się pokazała w sprzedaży 'normalnej'

- Ma-Do
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1754
- Od: 22 lut 2010, o 20:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Mój zielony raj - cz.2
Ewo,trochę dzikie z wyglądu onętki na pewno dobrze zakomponują się z trawami.Ja też bardzo je lubię.
A drzewka, jeśli nie są na podkładkach karłowych,urosną szybciej,niż się spodziewasz.
Adrianko,moja baptysja pierwszą zimę zniosła doskonale.
To odporna roślina,więc na pewno i Twoja da radę.
Izo,to 4 siewki sprzed co najmniej 10 lat,posadzone bliziutko siebie.
Sadzonek w sprzedaży nie spotkałam.
Trochę lata,bo zimowe widoczki jakoś mnie nie zachwycają.



A drzewka, jeśli nie są na podkładkach karłowych,urosną szybciej,niż się spodziewasz.

Adrianko,moja baptysja pierwszą zimę zniosła doskonale.
To odporna roślina,więc na pewno i Twoja da radę.

Izo,to 4 siewki sprzed co najmniej 10 lat,posadzone bliziutko siebie.
Sadzonek w sprzedaży nie spotkałam.

Trochę lata,bo zimowe widoczki jakoś mnie nie zachwycają.



Pozdrawiam , Małgosia
Moje wątki
Moje wątki
- AniaDS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 14304
- Od: 23 sie 2008, o 00:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
- Kontakt:
Re: Mój zielony raj - cz.2
Mógłby się i u mnie taki zasiać
Co to na ostatnim zdjęciu?

Co to na ostatnim zdjęciu?
- HalinaK
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9422
- Od: 12 paź 2008, o 11:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Nowy Sącz
Re: Mój zielony raj - cz.2
Gosiu
dziękuję za śliczne widoczki 


- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój zielony raj - cz.2
Drzewka regularnie "goli" M. Wychodzi z założenia, że po drabinie chodził nie będzie
Zimowe widoczki, aczkolwiek piękne, mam za oknem w ilości ogromnej. Wolę cokolwiek w innym kolorze 


- Ma-Do
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1754
- Od: 22 lut 2010, o 20:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Mój zielony raj - cz.2
Aniu,to Wisteria kwiecista" Violacea Plena"
Halinko
Ewo,Twój M. ma słuszne podejście .Wiem co to zrywanie owoców z ogromnych drzew,ale u mnie nie da się już tego zmienić.
W maju i czerwcu


Halinko


Ewo,Twój M. ma słuszne podejście .Wiem co to zrywanie owoców z ogromnych drzew,ale u mnie nie da się już tego zmienić.

W maju i czerwcu




Pozdrawiam , Małgosia
Moje wątki
Moje wątki
- Priam
- Przyjaciel Forum
- Posty: 5220
- Od: 18 kwie 2007, o 15:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: Mój zielony raj - cz.2
Uwielbiam Twój wątek głównie za ciekawe rośliny i super ujęcia.
W dodatku jest tak przyjemnie ;)
W dodatku jest tak przyjemnie ;)
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój zielony raj - cz.2
Moja glicynia nigdy nie kwitła, zawsze przemarzała do kopczyka. Próbowałam ją osłaniać, ale nic z tego. Miała to być właśnie taka odmiana, jaką pokazałaś
Schowałam ją jesienią do piwnicy, na pewno jest żywa, bo wypuściła mnóstwo pędów. Zamierzam hodować ją jako drzewko, ale to wielka roślina i nie wiem, czy w donicy sobie poradzi. Spróbuję 


- Ma-Do
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1754
- Od: 22 lut 2010, o 20:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Mój zielony raj - cz.2
Przemku,jesteś zawsze mile widziany .Zapraszam
Ewo,glicynia poradzi sobie w donicy doskonale ,tylko donica musi być dosyć duża.
No i najważniejsze jest cięcie ,pierwsze w marcu i drugi raz w czerwcu.
Kasiu,baptysja ma ponad 10 lat.Została wyhodowana z nasion.
Lipiec


Ewo,glicynia poradzi sobie w donicy doskonale ,tylko donica musi być dosyć duża.
No i najważniejsze jest cięcie ,pierwsze w marcu i drugi raz w czerwcu.

Kasiu,baptysja ma ponad 10 lat.Została wyhodowana z nasion.

Lipiec


Pozdrawiam , Małgosia
Moje wątki
Moje wątki
-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 506
- Od: 3 maja 2010, o 13:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Żuławy
Re: Mój zielony raj - cz.2
Małgosiu, właśnie obejrzałam cały Twój wątek. Masz wspaniały ogród, taki z duszą pachnącą liliami i różami. Zanurzyłam się w ten busz z ogromną przyjemnością. Ech jak ja się rozmarzyłam i zatęskniłam za latem 

Pozdrawiam, Kaśka
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój zielony raj - cz.2
Obawiam się, że kwestię cięcia-i to na jeża-załatwią koty
Napadają na pędy glicynii z uporem godnym lepszej sprawy, a ja ćwiczę kondycję odpędzając je od donicy. Chciałabym zapleść pędy w warkocz, żeby powstała nóżka drzewka, zobaczymy, co z tego wyjdzie.

- Rozanka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1832
- Od: 9 lut 2009, o 13:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Toruń/Puszcza Bydgoska
Re: Mój zielony raj - cz.2
Małgosiu, piękna wisteria.
Zawsze o takiej marzyłam, ale u mnie przemarza.
Co to za lilia na poprzedniej stronie. Cudowna
Może Jameson? Jest bardziej żółta czy kremowa? Napisz coś więcej o niej proszę. 


Co to za lilia na poprzedniej stronie. Cudowna


- Ma-Do
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1754
- Od: 22 lut 2010, o 20:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Mój zielony raj - cz.2
Kasiu,miło mi było przeczytać Twoje słowa dotyczące mojego ogrodu.
Ja natomiast zachwycam się Twoim .
Ewamaj,u mnie z kolei,działkowe, dzikie koty atakują i wydrapują spod ziemi korzenie aktinidii,glicynii na szczęście nie ruszają.
Pleciona nóżka z pędów będzie bardzo dekoracyjna ,a że przyrosty pędów w sezonie są duże,więc na efekt nie będziesz zbyt długo czekać.
Ewuniu,tak,ta piękna lilia to Jameson,a w katalogu opisana jest jako kremowo złota z miodowo oranżowym środkiem i brązowym nakrapianiem.
Jest wysoka, ma ok.170cm . No i oczywiście ma cudny ,silny zapach!
A te kwiatuszki bardzo cieszą,bo zapowiadają nadchodzącą wiosnę


Ja natomiast zachwycam się Twoim .

Ewamaj,u mnie z kolei,działkowe, dzikie koty atakują i wydrapują spod ziemi korzenie aktinidii,glicynii na szczęście nie ruszają.
Pleciona nóżka z pędów będzie bardzo dekoracyjna ,a że przyrosty pędów w sezonie są duże,więc na efekt nie będziesz zbyt długo czekać.


Ewuniu,tak,ta piękna lilia to Jameson,a w katalogu opisana jest jako kremowo złota z miodowo oranżowym środkiem i brązowym nakrapianiem.
Jest wysoka, ma ok.170cm . No i oczywiście ma cudny ,silny zapach!

A te kwiatuszki bardzo cieszą,bo zapowiadają nadchodzącą wiosnę





Pozdrawiam , Małgosia
Moje wątki
Moje wątki
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Mój zielony raj - cz.2
To tegoroczne?
Jeśli tak, przeprowadzam się w Twoje strony
U mnie jeszcze długo potrwa, zanim pojawią się ranniki i śnieżyczki, na kwitnienie krokusów też sobie jeszcze poczekam. Najbliżej kwitnienia jest ciemiernik, u którego pąki pojawiły się już w grudniu. Połowa liści zmarzła, ale pąki nienaruszone.
Czytałam gdzieś, że koty uwielbiają gryźć aktinidię. Miałam zamiar ją sobie posadzić, ale ze względu na osobiste koty dałam sobie spokój. Podobno potrafią nieźle aktinidię poszarpać.
Wschodzą mi jednoroczne, całkiem dużo ich się pokazało. Róże w ogrodzie nie wyglądają tragicznie, a różaneczniki nawet całkiem przyzwoicie. Przebiśniegi wzeszły już w styczniu, ale jeszcze nie kwitną.


Czytałam gdzieś, że koty uwielbiają gryźć aktinidię. Miałam zamiar ją sobie posadzić, ale ze względu na osobiste koty dałam sobie spokój. Podobno potrafią nieźle aktinidię poszarpać.
Wschodzą mi jednoroczne, całkiem dużo ich się pokazało. Róże w ogrodzie nie wyglądają tragicznie, a różaneczniki nawet całkiem przyzwoicie. Przebiśniegi wzeszły już w styczniu, ale jeszcze nie kwitną.