Krysieńko, dzięki temu można sobie pooglądać różne roślinki, a hodować te, które się najbardziej lubi

Na żurawki niestety jestem ciężko chora już od roku, bez szans na wyleczenie
Stasieńko, może nawet lepiej, że teraz nie wydają energii na kwiaty, będzie ich więcej za to w przyszłym roku, a teraz niech się rozrastają

Moje maczki żółte niskie w tym roku podgryzione przez mrówki i pewnie też kwitnąć nie będą. Grunt, że żyją i sobie radzą, na kwitnienie będą miały następne lata
Basieńko

z dedykacją, jak obiecałam, pierwszy Ruppelek zdublowany
Po podróży i ciągle kwitną
i na czosnkowo, nie mogę się na nie napatrzeć
