Halinko hmm mi tata jak spawal tunelik, to prosilam go by na zgieciach jeszcze przyspawal takie podpórki na ktorych moglabym polozyc długie deski a na nich postawic te wszystkie minidoniczki, ale nie wiem czy w marcu nie bedzie tym siewkom tam za zimno?? no i kuurcze bije sie z myslami czy znow tak jak w zeszłym roku parapety zajmować czy jednak zaryzykować i dać je do tego tunelu...
roots23 hihiih nijak sadze bo jeszcze nie probowalam

w zeszłym roku kupilam nasionka i wkoncu ich nie posialam, wiec przegladajac watki innych, wiele osob zachwalalo jego smak, wiec zalowalam ze wkoncu go nie posialam, takze w tym roku wykorzystam te zeszłoroczne nasionka i posieje pierwszy raz. A mam zamiar sadzic do minidoniczek na parapecie, w sumie nawet juz nie pamietam jakie tam sa terminy sadzenia i czy mozna wprost do gruntu siac czy wlasnie na parapecie
A jak Ty robilas???
Zeniu pisząc o trójkącie mialam na mysli nie tym gdzie jest trawa tylko trójkacie w ktorym sa ogrodzne lwie paszcze i lilie, czyli pomiedzy nimi chce wsadzic astry w tych dwóch paseczkach

, jak bym miala zasadzic cały ten trakwnik astrami na okolo tego iglaka to musialabym jeszcze do sasiadów pozanosić rozsady bo u mnie miejsca na nie brakłoby na paraperach

A fakt kosiarka tam do środka wjechac sie nie da by wykosić ten trawnik naokolo iglaka, wiec Luby kosi ta kosiarka taka żyłkową czy jak sie ona tam wabi (co sie na ramie zaklada)

A marza mi sie takie rabatki jakies zawijane, zawsze takie mi sie podobały, bo te były wymyslane na szybko w dniu sadzenia cebulek były wymyslane i kopane, wiec czasu nie mialam na jakies inne udziwnienia. A jak do tej pory to czasu nawet nie mialam na przeróbki bo cóz mozna zrobić tylko w soboty. Od czerwca jak juz sie tam wprowadze to moze cos wymysle innego bo będę na codzien wtedy i czasu wiecej bedzie, aczkolwiek z drugiej strony powiekszac zbytnio nie chce bo jak sie przeprowadzimy to będę miala wiecej pracy by przywrócic ten ogród do stanu pierwotnego czyli samej trawy (bo roslinki na pewno wszystkie zabiore, a tesciowa zreszta NA PEWNO moich poczynan by nie kontynułowała)