Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Zyta
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2938
Od: 21 maja 2008, o 21:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

Eliza ;:167 Pytasz nie o Kiwano (pochodzi z Nowej Zelandii) jest składanką słów kiwi i banan,
przypomina smakiem i aromatem te owoce.
W anglojęzycznych krajach nazywany jest też rogatym ogórkiem,lub rogatym melonem.

Miąższ o smaku orzeźwiającym, wraz ze znajdującymi się w środku nasionami spożywa się na surowo. Jego smak jest zbliżony do kiwi, melona i ogórka, a zapach do banana.

Kiwano doskonale nadaje się do przyrządzania sałatek owocowych, deserów ryb i owoców morza..

Owoce bardzo dobrze przechowują się w mieszkaniu (do 6 miesięcy), stanowiąc oryginalny element zdobniczy i zachowując przez cały czas przydatność do spożycia.
Ja osobiście wolę go zjadać gdy lekko żółknie - z aromatem kiwi i banana, lub młodziutki (mający wtedy zapach ogórka)... perki rosną w miarę dojrzewania warzywa - tak jak u ogórka.

Ten rozkrojony na pól który widziałaś w moim wątku był już przedobrzały, przeznaczony na nasienie.
Do konsumpcji wolę takie poniżej - pozwól.

Polecam bo jest niskokaloryczny. ;:196

Ogórek Kiwano w całej okazałości.
Obrazek

Dziękując za odwiedziny - Cieplutko Pozdrawiam ;:196
Awatar użytkownika
slila1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6428
Od: 18 maja 2009, o 19:05
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

Elizo czy masz zamiar wysiać kiwano?
Pozdrawiam.
Pozdrawiam Lidka "Jest mowa kwiatów tajemna i cicha". Wincenty Pol
Moje wątki.
Moja działka cz.9
ibizaa
1000p
1000p
Posty: 1778
Od: 9 lut 2011, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

Zyto dziekuje Ci za lekturke :tan na pewno sie wiadomosci przydadzą :D

slila1 hej :wit tak mam zamiar... bo w zeszłym roku kupilam nasionka, i ich wkoncu nie wysialam, nawet nie pamietam czemu tego nie zrobiłam, wiec nasionka zostały i posieje wkoncu wiosna :tan juz sie doczekac nie moge efektow, a i konsumowania w sumie bardziej ;:224
Awatar użytkownika
slila1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6428
Od: 18 maja 2009, o 19:05
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

Liczę więc na zdjęcia z przebiegu hodowli Twoich okazów.
Pozdrawiam :heja
Pozdrawiam Lidka "Jest mowa kwiatów tajemna i cicha". Wincenty Pol
Moje wątki.
Moja działka cz.9
ibizaa
1000p
1000p
Posty: 1778
Od: 9 lut 2011, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

Lidio jak nie zapomne to będę wstawiać zdjecia ;:224 poki co do marca trzeba poczekac na wysiewy :?

Trochu kolorkow...
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
hala67
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3795
Od: 1 paź 2011, o 22:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

Ho, ho... jak kolorowo :D A lwie paszcze rosną obok lilii, dobrze widzę :?:
Pozdrawiam Hala
ibizaa
1000p
1000p
Posty: 1778
Od: 9 lut 2011, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

dobrze dobrze widzisz ;:108 to byla rabatka liliowo - paszczowa :wink: w tym roku bedzie jeszcze tam po bokach floks szdlasty ktorego posadzilam latem, i w całym tym trójkacie mysle jeszcze dosadzić w tym roku astrów bo w sierpniu te lwie paszcze marnawo wygladały juz, wiec jak poprzekwitaja to jakos je poucinam tak by widoczne były tylko astry bo same łodygi lilii i poprzekwitane paszczki nieładne wygladały przez sierpien i wrzesien a takto bedzie kolorowo Dzięki astrom, takze parapety zaś beda zapelnione w minidoniczkach by porobic sadzoneczki ;:224
Awatar użytkownika
hala67
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3795
Od: 1 paź 2011, o 22:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

No właśnie, nie długo rozpocznie się wielkie sianie i upychanie na parapetach :;230
Pozdrawiam Hala
Awatar użytkownika
roots23
500p
500p
Posty: 790
Od: 23 sie 2010, o 16:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Krakowa/Myślenic

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

powiedz mi Elizko, jak Ty sadzisz to kiwano, ja próbowałam kiedyś i nic mi nie wzeszło :(
Pozdrawiam wszystkich ogrodników Renata :)
Awatar użytkownika
Zenia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4871
Od: 6 wrz 2007, o 20:35
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

ibizaa pisze: to byla rabatka liliowo - paszczowa :wink: w tym roku bedzie jeszcze tam po bokach floks szdlasty ktorego posadzilam latem, i w całym tym trójkacie mysle jeszcze dosadzić w tym roku astrów
To znaczy w tym trójkącie będziesz karczowała trawnik aby posadzić astry. :?: . A tak przy okazji zapytam..jak tam wjeżdżasz kosiarką w te trójkąty. ;:7 . Nie chciała byś zamiast trójkątów, jakieś esy floresy... :;230 .
ibizaa
1000p
1000p
Posty: 1778
Od: 9 lut 2011, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

Halinko hmm mi tata jak spawal tunelik, to prosilam go by na zgieciach jeszcze przyspawal takie podpórki na ktorych moglabym polozyc długie deski a na nich postawic te wszystkie minidoniczki, ale nie wiem czy w marcu nie bedzie tym siewkom tam za zimno?? no i kuurcze bije sie z myslami czy znow tak jak w zeszłym roku parapety zajmować czy jednak zaryzykować i dać je do tego tunelu...

roots23 hihiih nijak sadze bo jeszcze nie probowalam :;230 w zeszłym roku kupilam nasionka i wkoncu ich nie posialam, wiec przegladajac watki innych, wiele osob zachwalalo jego smak, wiec zalowalam ze wkoncu go nie posialam, takze w tym roku wykorzystam te zeszłoroczne nasionka i posieje pierwszy raz. A mam zamiar sadzic do minidoniczek na parapecie, w sumie nawet juz nie pamietam jakie tam sa terminy sadzenia i czy mozna wprost do gruntu siac czy wlasnie na parapecie :?
A jak Ty robilas???

Zeniu pisząc o trójkącie mialam na mysli nie tym gdzie jest trawa tylko trójkacie w ktorym sa ogrodzne lwie paszcze i lilie, czyli pomiedzy nimi chce wsadzic astry w tych dwóch paseczkach :D , jak bym miala zasadzic cały ten trakwnik astrami na okolo tego iglaka to musialabym jeszcze do sasiadów pozanosić rozsady bo u mnie miejsca na nie brakłoby na paraperach :;230
Obrazek
A fakt kosiarka tam do środka wjechac sie nie da by wykosić ten trawnik naokolo iglaka, wiec Luby kosi ta kosiarka taka żyłkową czy jak sie ona tam wabi (co sie na ramie zaklada) :;230
A marza mi sie takie rabatki jakies zawijane, zawsze takie mi sie podobały, bo te były wymyslane na szybko w dniu sadzenia cebulek były wymyslane i kopane, wiec czasu nie mialam na jakies inne udziwnienia. A jak do tej pory to czasu nawet nie mialam na przeróbki bo cóz mozna zrobić tylko w soboty. Od czerwca jak juz sie tam wprowadze to moze cos wymysle innego bo będę na codzien wtedy i czasu wiecej bedzie, aczkolwiek z drugiej strony powiekszac zbytnio nie chce bo jak sie przeprowadzimy to będę miala wiecej pracy by przywrócic ten ogród do stanu pierwotnego czyli samej trawy (bo roslinki na pewno wszystkie zabiore, a tesciowa zreszta NA PEWNO moich poczynan by nie kontynułowała)
tade k
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 6869
Od: 5 lis 2010, o 20:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

Elu myślę , że tej zimy lwie paszczki mają szansę przetrwać. Wyrywałaś swoje :?: :?: Lubię je , problem z sianiem , a właściwie z siewkami. Na parapecie za ciemno, wyciągają się.
ibizaa
1000p
1000p
Posty: 1778
Od: 9 lut 2011, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

tade k Własnie ich nie wyrywałam tylko przyciełam przy samej ziemi, i nawet pod koniec listopada widzialam jak puszczały nowe pędy zielone. Zostawiłam celowo, zobaczyć czy przetrwaja bo takto obeszło by sie bez hodoli zaś na parapetach. Nawet jak zbieralam nasionka z nich to rozsialam jeszcze je aby bylo gesciej od tych paszczek - tzn tez eksperyment czy wogole te nasionka zakiełkuja. Tak czy siak na pewno rozsade na parapetach z paszczek jeszcze zrobie w tym roku, bo i w inne miejsca chce je posadzić :D A powiem Ci ze one mi jakos nie wyciagały sie specjalnie na tych parapetach, wszystkie te paszczki ktore sa w ogrodzie sa z sadzonek z parapetu i pieknie kwitły.
Awatar użytkownika
Irena37
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3390
Od: 15 sty 2008, o 18:27
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

Elizo zapachniało wiosną i latem :D szpalery tulipanów i lilii wspaniałe. Rabatki uporządkowane aż miło popatrzeć. ;:138
Awatar użytkownika
Gosia123A
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3474
Od: 28 maja 2011, o 19:37
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

Elizo :wit Żonkile masz naprawdę bajkowe ;:138 :heja ;:63 ;:4
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”