Aniu namęczyć się trzeba, żeby wyczyścić mój dywan. Co chwile jest coś wylane, wywalone jedzenie, itp. Psiak i koty też swoje na łapkach przyniosą... Właściwie została kwestia wyboru firmy i modelu odkurzacza.
Są usługi typu podciśnieniowe pranie dywanów raz na rok wystarczy firma odkurzaczy "Karcher" - czy jakoś tak. Jeśli do tego jest proszek firmowy to ładnie wyczyści Ci dywan, dodatkowo chroni dywan przed brudem więc zwykłe odkurzanie załatwi sprawę.
aguka pisze:Są usługi typu podciśnieniowe pranie dywanów raz na rok wystarczy firma odkurzaczy "Karcher" - czy jakoś tak. Jeśli do tego jest proszek firmowy to ładnie wyczyści Ci dywan, dodatkowo chroni dywan przed brudem więc zwykłe odkurzanie załatwi sprawę.
Obawiam się, że takie czyszczenie może nie wystarczyć... Korzystałam już z firm czyszczących dywany i na długo takie czyszczenie raczej niestarczało
E... coś mi się wierzyć nie chce, mój ojciec właśnie się takim praniem zajmuje i powiem Ci są ekstremalne przypadki. Stali klienci, którzy maja non stop klientów wołają go góra dwa razy do roku. Ale polecam tą właśnie firmę - to ich specjalność.
Zgubiła sporo listków i sterczy jej teraz taki goły pęd. Chciałabym ją przyciąć, ale nie bardzo wiem jak
Moniko może zaryzykujesz i obetniesz cały ten długi pęd i wtedy powinna wypuścic nowe od ziemi. A ten ucięty spróbuj ukorzenic- myślę,że możesz potraktowac go ukorzeniaczem i do ziemi, oczywiście nie taki długi. Możesz go pociąc na kilka. Ale to tylko taka moja lużna sugestia.
Tak..ja też ma tą peperomkę i także wygląda podobnie. Najpierw posądzałam męża że niechcący gałązkę odłamał. Jakież było moje zdziwienie...gdy będąc w domu sama...nagle gałązka bęc na ziemię.