
U Agnieszki
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7764
- Od: 10 mar 2008, o 18:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Za Lublinem, za Rzeszowem.. Lubartów
Nie ma zdjęć więc może lepiej po poradę do wróżki!? To może być problem podłoża ale niekoniecznie choroba pochodzenia grzybowego. Może być niewłaściwe pH i jest wtedy problem przyswajania niektórych składników pokarmowych. W zeszłym roku ten problem spotkał mojego teścia. Krótko po przepikowaniu w pomidory jakby piorun strzelił. Pożółkły, przestały rosnąć, choć chyba nie podsychały dolne liście. Podłoże kupił w dużym worku, w sklepie. Po 2 tygodniach posłuchał i przesadził je do nowego podłoża. Pomogło choć wyglądały nieciekawie.
Co do wystawiania na balkon w nocy to nie polecam. Poniżej 10-12 stopni C pomidory przestają np. pobierać fosfor z podłoża. Dość szybko staje się to widoczne bo liście fioletowieją od spodu. Można je wtedy ratować właśnie poprzez dokarmianie dolistne bo korzeniami fosforu nie pobiorą.
Co do wystawiania na balkon w nocy to nie polecam. Poniżej 10-12 stopni C pomidory przestają np. pobierać fosfor z podłoża. Dość szybko staje się to widoczne bo liście fioletowieją od spodu. Można je wtedy ratować właśnie poprzez dokarmianie dolistne bo korzeniami fosforu nie pobiorą.
- judyta
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4060
- Od: 10 lut 2008, o 14:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Aga-bo kocina tęskni za wiosenną zieleniną, kup mu szczypiorek i sałatę w zieleniaku
albo posadź perz w donicy-koty uwielbiają-potrzebują do regulacji pracy jelit, sobie polepszają przemianę materii 


serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;
Judyta, wiem, wiem, ale on, tego, co dla niego posadzone (kocia trawka, sałata) to nie rusza. Bardziej smakuje mu to, co zabronione. Wie, bestia, że źle robi, ale tak ma i już. Kiedyś mi objadł wszystkie kwiaty z azalii, a podobno ona jest trująca
Namiętnie też obgryza trzykrotki i zielistkę. Na szczęście nie smakują mu moje ukochane koleusy 


Pozdrówka - Aga
Mój ogród
Mój ogród
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7764
- Od: 10 mar 2008, o 18:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Za Lublinem, za Rzeszowem.. Lubartów
Za te gazanie co miały być dla mnie już ja tego Twojego kiciusia petardą w kiełbasie poczęstuję. Sierściuch jeden niedowitaminizowany! Kropelki walerianowe mu na uspokojenie albo na przeszkolenie do Judyty! Ale może ja niepotrzebnie się denerwuję bo coś czuję, że on tylko Twoje gazanie wrąbał a moje ocalały!?
Przemek, Ty mnie nie podpuszczaj na walerianę. Tabletki ziołowe z walerianą właśnie muszę chować w najdalszych zakątkach, bo gadzina mi z torebki wyciągał.
Gazanii trochę się uchowało, koło 20 i znalazłam dla nich bezpieczne (na razie) miejsce. Część mam w doniczce zbiorczej, bo mi się na parapetach nie pomieściły w pojedynczych, to mogę i jutro Ci przynieść, chyba 6 czy 7 razem siedzi. Za to koleusów wykiełkowało już koło 30, a ich na szczęście nie lubi.
Gazanii trochę się uchowało, koło 20 i znalazłam dla nich bezpieczne (na razie) miejsce. Część mam w doniczce zbiorczej, bo mi się na parapetach nie pomieściły w pojedynczych, to mogę i jutro Ci przynieść, chyba 6 czy 7 razem siedzi. Za to koleusów wykiełkowało już koło 30, a ich na szczęście nie lubi.
Pozdrówka - Aga
Mój ogród
Mój ogród
- agnieszka72
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 3847
- Od: 22 lip 2008, o 20:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- judyta
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4060
- Od: 10 lut 2008, o 14:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Aga/Saaga Ty mu mleka daj z raz na tydzień i się odczepi od zieleniny
A może on się nudzi zwyczajnie i szpondzi..dawaj go na służbę..już ja go zagonię do roboty..powalczy z nornicami...a i perzu ci u mnie dostatek
Agnieszka 72-a co w kwietniu będziesz siać w doniczkach...to trzeba już gonić do gruntu, ja tam już nie będę pieścić się z nasionkami..fru do gruntu.

A może on się nudzi zwyczajnie i szpondzi..dawaj go na służbę..już ja go zagonię do roboty..powalczy z nornicami...a i perzu ci u mnie dostatek

Agnieszka 72-a co w kwietniu będziesz siać w doniczkach...to trzeba już gonić do gruntu, ja tam już nie będę pieścić się z nasionkami..fru do gruntu.

serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;
Judyta, przed nornicą to on by zwiewał na koniec wsi
Mleka nie lubi, co najwyżej czasami jogurcik albo śmietankę, najlepiej jeszcze taką słodką 30%.
Aga też miałam zapytać, co jeszcze planujesz wysiewać w domu do donic, ale Judyta była pierwsza. Chwal sie, może coś ściągnę jeszcze od Ciebie.

Aga też miałam zapytać, co jeszcze planujesz wysiewać w domu do donic, ale Judyta była pierwsza. Chwal sie, może coś ściągnę jeszcze od Ciebie.
Pozdrówka - Aga
Mój ogród
Mój ogród
- agnieszka72
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 3847
- Od: 22 lip 2008, o 20:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- agnieszka72
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 3847
- Od: 22 lip 2008, o 20:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- judyta
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4060
- Od: 10 lut 2008, o 14:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Powiem tylko, że ponoć lawenda wymaga przechładzania-stratyfikacji..u mnie odmówiła współpracy mimo wysiewu gdzieś w zimie
Bazylia tez odmówiła współpracy..stara była, czy co...???
..a laurentii na szczęście nie znam
a umycie okien przed świętami w tej sytuacji oblężenia zasiewowego jest nie lada wyzwaniem
sporty ekstremalne 

Bazylia tez odmówiła współpracy..stara była, czy co...???

..a laurentii na szczęście nie znam

a umycie okien przed świętami w tej sytuacji oblężenia zasiewowego jest nie lada wyzwaniem


serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;
- agnieszka72
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 3847
- Od: 22 lip 2008, o 20:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Aga, ja bazylię sieję od razu do gruntu, czasami jak za gęsto wzejdzie, to przerywam. Z pomidorami pycha, a i nasuszę na zimę.
A co to ta laurentia, bo przyznam, że nie znam takiego cuda?
Okna można umyć i po świętach, a co
mniej stresu będzie 
A co to ta laurentia, bo przyznam, że nie znam takiego cuda?
Okna można umyć i po świętach, a co


Pozdrówka - Aga
Mój ogród
Mój ogród