
Moje roślinki... apus - cz. 3 - mocno różana!
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5523
- Od: 10 wrz 2015, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior
Re: Moje roślinki... apus - cz. 3 - mocno różana!
Ja też jeszcze nie kopczykuję. Jak na razie pogoda jeszcze ciągle jest na plusie i w najbliższym czasie ma się nie zmienić. Niech się hartują. Pozdrawiam 

- apus
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5328
- Od: 26 kwie 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Moje roślinki... apus - cz. 3 - mocno różana!
Moje róże nadal do końca nie okopcowane, w dodatku oglądając je widze, że sarnom bardzo smakowały
Nawet mi się pisać nie chce.....

Nawet mi się pisać nie chce.....

Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
viewtopic.php?f=2&t=117468
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42373
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Moje roślinki... apus - cz. 3 - mocno różana!
Basiu pewnie to marne pocieszenie, ale nie musisz przycinać
U Marty róże zakwitły dopiero na jesieni, bo cały sezon były podstawową dietą saren 


-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7196
- Od: 20 sty 2013, o 10:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Re: Moje roślinki... apus - cz. 3 - mocno różana!
Basiu, znajomi zanim ogrodzili posesję, to zawieszali mydełka toaletowe na drzewkach. Odstraszały sarny. Może spróbuj? Szkoda róż.
- anabuko1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 17399
- Od: 16 sty 2013, o 17:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie/ Chełm
Re: Moje roślinki... apus - cz. 3 - mocno różana!
Ja na łąkach też często na Debowym widzę sarny.I gdyby nie ogrodzenie to pewnie też na działkę wchodzilyby
Cóż trzeba mieć nadzieję,że ogród wytrzyma.
U mnie też bywają srogie zimy.
Cóż trzeba mieć nadzieję,że ogród wytrzyma.
U mnie też bywają srogie zimy.
- apus
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5328
- Od: 26 kwie 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Moje roślinki... apus - cz. 3 - mocno różana!
Marysiu, póki co bardzo mnie działalność saren zniechęciła... zawsze zaglądały, ale róże omijały. A teraz nawet je włączyły do diety
Małgosiu, chyba tak zrobię... kupię jakieś mydełka, albo takie do WC i zobaczę. Póki co niefajnie to wygląda
Aniu, liczę że nasze ogrody wytrzymają.... i zimę i ataki "obcych".
Wesołych Świąt Kochani!

Małgosiu, chyba tak zrobię... kupię jakieś mydełka, albo takie do WC i zobaczę. Póki co niefajnie to wygląda
Aniu, liczę że nasze ogrody wytrzymają.... i zimę i ataki "obcych".
Wesołych Świąt Kochani!

Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
viewtopic.php?f=2&t=117468
- Zuzia111
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2090
- Od: 13 paź 2016, o 16:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Moje roślinki... apus - cz. 3 - mocno różana!
Witaj Basiu.
Czasem zazdrościłam innym widoku sarenek, u mnie to rarytas. Jak czytam jakie szkody potrafią wyrządzić wolę już ich nie oglądać.
Trzymam kciuki za różyczki a w Nowym roku wszystkiego Najlepszego. 



-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Moje roślinki... apus - cz. 3 - mocno różana!

Przyszłam w dobrym nastroju i co czytam? Sarny niszczą Twoje śliczne różyczki.

Spróbuj z mydełkami.



Pogoda u mnie jakoś bardziej marcowa niż zimowa, ciągle mokro i ciemno. Dwa dni poświeciło


Tobie życzę dużo słonecznych promieni i spokoju ducha.




- marpa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11653
- Od: 2 sty 2009, o 13:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: płd.wsch.
Re: Moje roślinki... apus - cz. 3 - mocno różana!
Basiu znam ten ból związany z wizytami saren w ogrodzie!...0d 2 lat zmagam się z nimi dostępnymi dla mnie sposobami..O mydełkach wyczytałam m.in.na tut, forum... zastosowałam.Mojej sarence nie przeszkadzały choć na działce pachniało niczym w WC...
I moja gustuje w różach... Zrobiłam gęste zasieki z taśm o wys. ponad 2 m ale niewiele to pomogło i jakoś sarenka daje radę wejść na działkę ..Ona ma chyba zakodowane gdzie ma to "dobre" i wszystkimi sposobami stara się ,żeby osiągnąć cel...Jedynie wysoki płot chyba dałby radę...





- mimoza55
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1353
- Od: 2 wrz 2014, o 20:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: KRAKOWSKIE
Re: Moje roślinki... apus - cz. 3 - mocno różana!
Basiu, Witaj w nowym 2018 roku
Serdeczne życzenia, aby każdy następny rok przynosił Ci wszystko to, co w życiu najpiękniejsze
i aby sarenki omijały Twoje różyczki . Basiu, ja też mam problem z Sarenkami ,dzikami, zającami i bażantami a bażanty też potrafią narobić wiele szkód w świeżo posianych jarzynkach, pazurkami potrafią rozgrzebać całe grządki,
Działkę mam nie ogrodzona, wiec warzywnik postawiłam
przenieść do ogrodu, bo szkoda było mojej pracy . Sarenki uwielbiam , codziennie rano pijąc kawkę widzę z okna Sarnę z sarniątkiem pasącą sie
na łące sąsiada. Ta Sarna pod nasze ogrody przychodzi od kilku lat, niczego sie nie boi nawet szczekania mojego piesia .

i aby sarenki omijały Twoje różyczki . Basiu, ja też mam problem z Sarenkami ,dzikami, zającami i bażantami a bażanty też potrafią narobić wiele szkód w świeżo posianych jarzynkach, pazurkami potrafią rozgrzebać całe grządki,

przenieść do ogrodu, bo szkoda było mojej pracy . Sarenki uwielbiam , codziennie rano pijąc kawkę widzę z okna Sarnę z sarniątkiem pasącą sie
na łące sąsiada. Ta Sarna pod nasze ogrody przychodzi od kilku lat, niczego sie nie boi nawet szczekania mojego piesia .

- Elizabetka
- Przyjaciel Forum
- Posty: 8473
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Moje roślinki... apus - cz. 3 - mocno różana!
Basiu niech Nowy Rok będzie szczęśliwy i sprzyja Twoim planom.
Poogryzanych krzaków różanych nie zazdroszczę ale z pewnością wiosną odrosną i zobaczysz... jeszcze Cię zaskoczą jak pięknie zakwitną.


Poogryzanych krzaków różanych nie zazdroszczę ale z pewnością wiosną odrosną i zobaczysz... jeszcze Cię zaskoczą jak pięknie zakwitną.


-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5523
- Od: 10 wrz 2015, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior
Re: Moje roślinki... apus - cz. 3 - mocno różana!
Sarny uwielbiam, ale pewnie tylko dlatego, że do mojego ogródka nie mają dostępu. Zawsze ich wypatruję jadąc gdzieś w Polskę samochodem, jednak nie zdawałm sobie sprawy, że są takimi szkodnikami. Wszystkiego dobrego Basiu w Nowym Roku
Niech sarny omijają szerokim łukiem Twoje różyczki. Na razie nie pozostaje Ci chyba nic innego, jak uznać, że wiosenne cięć róż masz już za sobą
Nie bardzo to pocieszające, ale może do kolejnego sezonu znudzą się Twoim ogrodem?


- apus
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5328
- Od: 26 kwie 2007, o 21:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Moje roślinki... apus - cz. 3 - mocno różana!
Kochani wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Żeby nasze ogrody cieszyły kolorami, szkodniki omijały go szerokim łukiem a zdrowie i siły dopisywały!
Ja też lubię sarny, ale zaczynam o nich coraz częściej myśleć jak o szkodnikach i niszczycielach... Biorąc pod uwagę, że na polach mają co jeść to przyłażą do mnie... ech...
Mam nadzieję, że po tych podcinkach odbiją i dadzą radę.
Czy u Was też chwasty na potęgę rosną? To niesamowite, że tym to nigdy nic....

Ja też lubię sarny, ale zaczynam o nich coraz częściej myśleć jak o szkodnikach i niszczycielach... Biorąc pod uwagę, że na polach mają co jeść to przyłażą do mnie... ech...
Mam nadzieję, że po tych podcinkach odbiją i dadzą radę.
Czy u Was też chwasty na potęgę rosną? To niesamowite, że tym to nigdy nic....

Pozdrawiam, Basia.
viewtopic.php?f=2&t=117468
viewtopic.php?f=2&t=117468
- maniolek
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2784
- Od: 21 gru 2016, o 17:45
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Re: Moje roślinki... apus - cz. 3 - mocno różana!
Witaj Basiu
dla Ciebie również wszystkiego dobrego i owocnych kwitnień w tym roku
no niestety sarnom pewnie bardziej smakują Twoje roślinki niż z pola czy łąki
hmmm u mnie chwastów jeszcze aż tak nie widać na szczęście, aczkolwiek poplon zamiast się rozkładać to raczej dalej rośnie a był przekopany 




- ewarost
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3367
- Od: 14 gru 2010, o 18:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie/Ponidzie
- Kontakt:
Re: Moje roślinki... apus - cz. 3 - mocno różana!
Basiu różyczki odbiją
... Moje sarenki przez siatkę nie przechodzą, a często widzę je za płotem
Trzeba znaleźć jakiś kompromis bo i róże i sarny są piękne
Dobrego Nowego Roku 




Rajsko,wiejsko,sielsko...II
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa