Aniu faktycznie placu jest sporo. I pomysłów pewnie z każdym rokiem będzie przybywać. W sumie to martwię się że tego nie ogarnę. Tłumaczę jednak sobie że przecież tuje i inne posadzone już rzeczy niedługo urosną i nie będzie trzeba aż tak ich pielęgnować i wtedy może znajdę czas i kasę na nowe nasadzenia. W gruncie rzeczy jak tuja duża to i chwastów tak nie widać. A póki co to wszystko widać gołym okiem.
Joasiu tak, to lampka solarna. Światła to za dużo ona nie daje. Tylko nastrój wieczorkiem

No pewnie i ja za kilka lat tak powiem. Tyle ziemi leżało odłogiem a teraz nie mam gdzie tego czy tego wcisnąć.

No ale słuchaj, przekonałam się na forum że na nadmiar wolnego podwórka nie ma co narzekać
