
co chce zasadzić na jesień, oczywiście wszystko co dostane "co łaska" a przede wszystkim chce kupić róże okrywowe i parkowe w rożnych kolorach, a na wiosnę zasadzę hibiskusy i azalie które mi w domu wykiełkowały, oczywiście jak dożyją i inne które wyrosły mi z nasionek
dziś sobie zasiałam sasankę i goryczkę, niestety w sklepie zielarskim nie było nasion funkii


skończyłam dziś robić grządki już nie tworze żadnych nowych w tym roku, no może jedna malutka przy skalniaku na 2 obiecane paprocie
od wiosny robiłam te grządki, ale nie polegało to na przekopaniu łopatą tylko na zdjęciu darni i wykopaniu chwastów z korzeniami

teraz tylko i wyłącznie obsadzanie, pielenie, przycinanie i ciągłe znoszenie kamieni, tak kamieni w ogrodzie nigdy dość, jak nie na skalniak do obłożenia obrzeża grządek

ale się zmęczyłam od tej roboty i pisania
