
Tymczasowy ogród Margo_margo
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42373
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
Pozwolę się wtrącić to jest chyba Języczka pomarańczowa 

- Faworyt
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3752
- Od: 2 gru 2014, o 14:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
Dzięki Marysiu
tak sprawdziłem w grafice jak wygląda i to jest to.Głowiłbym się i to długo.

Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
- Faworyt
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3752
- Od: 2 gru 2014, o 14:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
Mówisz Małgoś pomidory,ogród,kwiatki i tak w kółko,a rodzynek? 

Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
Małgosiu-o pomidorach można bez końca, ale o kwiatach też. Ja myślałam, że wyleczyłam się już z kwiatów, ale nie. No może o tyle, że nie przeznaczam już na nie wszystkich pieniędzy ( a to już było chorobliwe) Teraz w moim ogrodzie są głównie krzewy, bo nie wymagają tyle pracy i zimą nie jest tak łyso. Byliny zostały praktycznie całkowicie zaduszone i zacienione, są ich jakieś marne resztki. Kolorowe akcenty nadają głównie jednoroczne, które sieją się u mnie od lat same, tak samo teraz, jak na wcześniejszej działce ROD, którą musiałam sprzedać 8 lat temu-tyle już mieszkam tutaj. Te jednoroczne, to super odmiany, które przetrwają wszystkie zimy i suche lata i zawsze zdążą same wykiełkować na czas, zakwitnąć i wydać nasiona. Pokażę tu część z nich-zdjęcia robione wczoraj, kilka zeszłorocznych: onętek, moja córunia z onętkami i werbena patagońska były robione w ubiegłym roku. W tym roku werbena powschodziła, ale w tym miejcsu stawialiśmy foliak i musiałam wyrwać. Mam jednak nasiona, kilka w innym miejscu jeszcze powschodziło, więc jeszcze pozbieram. Na ostatniej fotce zatrwian suwrowa czy jakoś tak posiałam pierwszy raz w tym roku. Co roku zbieram nasiona, bo gdybym tego nie robiła, to na wiosnę powschodzi szczotka -chętnie się podzielę. Niektóre takie jak aksamitki sieję do korytek i robię rozsadę. Matko jakiś fotosik jest nowy
Coś mi tam jednak powstawiało.
Marysiu dziękuję, córunię uściskałam. Zanim te zdjęcia zdażyłam wklepać to tu się w tym czasie cała masa postów dopisała
[/URL
[url=http://www.fotosik.pl/zdjecie/f5139b742a5bcd04]









A co do nowego ogrodu to innym razrm napiszę co ma być, zaraz poszukam starych zdjęć mojej dawnej działki na fo i zobaczycie jaką chorobę kwiatową miałam
Coś mi tą petunię źle wczytało i się nie powiększa, więc dodam drugi raz- petunia samosiejka-nie do zdarcia

Tutaj możecie zobaczyć moją dawną działkę ROD gdzie miałam mnóstwo kwiatów-to były czasy

Marysiu dziękuję, córunię uściskałam. Zanim te zdjęcia zdażyłam wklepać to tu się w tym czasie cała masa postów dopisała


[url=http://www.fotosik.pl/zdjecie/f5139b742a5bcd04]










A co do nowego ogrodu to innym razrm napiszę co ma być, zaraz poszukam starych zdjęć mojej dawnej działki na fo i zobaczycie jaką chorobę kwiatową miałam

Coś mi tą petunię źle wczytało i się nie powiększa, więc dodam drugi raz- petunia samosiejka-nie do zdarcia


Tutaj możecie zobaczyć moją dawną działkę ROD gdzie miałam mnóstwo kwiatów-to były czasy

- Faworyt
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3752
- Od: 2 gru 2014, o 14:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
W przyszłym roku wysiej Elu zatrwian wrębny jeśli nie miałaś,też piękny.Szarłat mam drugi rok z rzędu,bardzo wdzięczna roślina.Stosuję go do bukietów. 

Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
A to szarłat jest, ale coś tam Suwrowa też mam, a może nie wysiałam
Link do zdjęć mojej dawnej działki jest tutaj: http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... &start=126
Zatrwian wrębny miałam-rózne kolory, ale posieję oczywiście
Wiosną mam całą masę niezapominajek różowych i niebieskich.

Link do zdjęć mojej dawnej działki jest tutaj: http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... &start=126
Zatrwian wrębny miałam-rózne kolory, ale posieję oczywiście

Wiosną mam całą masę niezapominajek różowych i niebieskich.
- Faworyt
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3752
- Od: 2 gru 2014, o 14:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
A może to ostatnie zdjęcie to i zatrwian suworowa,jest na nim bardzo podobny do szarłatu,tylko mniej bordowy.Zatrwian tatarski też się ładnie prezentuje.Od kilku lat się zabieram za jego wysianie i jak na razie.....
Dzwony irlandzkie te to mi się dopiero podobają.Używam ich z kolei do suchych bukietów.

Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
No ja takiego faceto, co kwiaty tak lubi to jeszcze nie spotkałam, z wyjątkiem mojego brata. On jednak dał sobie w końcu spókój, bo druga połowa nie kiwnęła palcem w ogrodzie i chłop stracił zapał 
Dzwony irlandzkie czy orleańskie? Może się mylę( te nazwy
) Mam-sieją się też same
ale jest ich mało.
Reszta to już śpi?
Piszcie, piszcie, ja idę te pomidory zalać zalewą, bo muszki owocówki mi je zjedzą.

Dzwony irlandzkie czy orleańskie? Może się mylę( te nazwy


Reszta to już śpi?
Piszcie, piszcie, ja idę te pomidory zalać zalewą, bo muszki owocówki mi je zjedzą.
- Faworyt
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3752
- Od: 2 gru 2014, o 14:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
No to mnie Elu brak zamiłowania i cierpliwości nie grozi,co roku szukam coś oryginalnego .W ubiegłym kompozycja suchych bukietów wyglądała tak: zatrwian wrębny-dzwony irlandzkie-kraspedia kulista.Miałem wieczorem w kuchni miskę malin i z muszkami ten sam kłopot.Malinki zostały zasypane cukrem i przykryte ścierką.W zimie soki będą jak znalazł.
Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
Kraspedia kulista-miałam, ale nie wiem jak wyglądała później. Kiedyś jak nie miałam własnego ogrodu, to robiłam ogrody znajomym, rodzinie i tak tą nazwę pamiętam. Zrobiłam rozsadę i posadziłam u rodziny, ale później nie widziałam już w fazie kwitnienia. Chyba coś żółtego?
- Faworyt
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3752
- Od: 2 gru 2014, o 14:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
Swego czasu Elu miałem,ale w uprawie doniczkowej celozję i pierzastą i grzebieniastą.W ubiegłym dostałem do uprawy w polu grzebieniastą,ale jakiegoś mutanta.O ile ta doniczkowa dorastała do ok.20 cm. to ta miała ok.metra. 
Kraspedia ma kształt ładnej żółtej kulki.

Kraspedia ma kształt ładnej żółtej kulki.
Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
No to Ci wyrosła
Celozję pierzastą miałam dwa lata temu. Zrobiłam rozsadę w wielodoniczkach i specjalnie kupiłam taki mały namiocik foliowy do przechowywania rozsady. Moja była jednak mała. Za długo siedziała w wielodoniczkach, bo ja miałam wtedy brzuszek ( mimo to ogrodu sobie do końca nie odpuściłam, jak można siedzieć bezczynnie w ogrodzie
) i nie przesadziłam na czas. w ubiegłym roku trochę się wysiało samo, w tym nie ma ani jednej. Tamta urosła mała, ale kwitła obficie. My tu możemy 10 stron dopisać, bo ja chyba wszystkie kwiaty już miałam
No może prawie wszystkie.
Pomidorki dziś oberwałam, jest tego 4 miski
Będę kisiła zamiast ogórków chyba. Dzisiaj kiszę wczorajsze.
Ale tą celozję to uprawiałeś w celach handlowych? Widziałam w supermarkecie, nie pamiętam ceny, ale tanie to nie było.
Kobiety! coś czuję, że ten facet nie tylko Beatkę nawróci na kwiaty, a nam czyli Małgosi, Marysi i mnie z ogrodów zrobią się raje kwiatowe. Toż to taki zaraziciel, że
Na szczęście pomidory też uprawia i nie będzie nam ich chciał z głów wybić




Pomidorki dziś oberwałam, jest tego 4 miski

Ale tą celozję to uprawiałeś w celach handlowych? Widziałam w supermarkecie, nie pamiętam ceny, ale tanie to nie było.
Kobiety! coś czuję, że ten facet nie tylko Beatkę nawróci na kwiaty, a nam czyli Małgosi, Marysi i mnie z ogrodów zrobią się raje kwiatowe. Toż to taki zaraziciel, że



- Faworyt
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3752
- Od: 2 gru 2014, o 14:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
Tak masz rację dziesięć a może i więcej i nocy by zabrakło.
Wubiegłym roku przerabiałem z doniczkowych petunie,werbeny, begonie z nasion wsiane początkiem grudnia bo strasznie powoli rosną i w początkowej fazie oglądam je przez lupę
i fiołki afrykańskie,szczególnie piękne podczas kwitnienia.Pelargonię wielokwiatową tez robiłem z nasion.Żeniszki białe,fioletowe i moje ulubione różowe.A koleus Rococo to mój faworyt jeśli chodzi o koleusy.O czymś zapomniałem,pewnie tak jeśli idzie o kwiaty,tyle ich już było.Zioła począwszy od bazylii a zakończywszy na oregano i rozmarynie to kolejny mój konik.
Eclonis (osteospermum),ale odmiana strzepiasta na wysokiej łodydze to to na co obecnie choruję,może w przyszłym roku?


Eclonis (osteospermum),ale odmiana strzepiasta na wysokiej łodydze to to na co obecnie choruję,może w przyszłym roku?
Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
Rozmarynu nie miałam nigdy, jakoś tak wyszło, a koleus mi w tym roku nie wykiełkował, podobnie jak mięta. Za to melisa urosła, ale jej jeszcze nie ścięłam, muszę to zrobić, bo całkiem straci właściwości-jeszcze nie kwitnie, ale ma pąki.
Pomysł na ogród mam taki: największa i w zasadzie jedyna rabata kwiatowa będzie niebieska, a obok foliaka, zrobię taki warzywnik z rozsadnikiem bylin i roślin dwuletnich w stylu wiejskim, oraz bylin niebieskich. To plan na przyszły rok. Za dwa lata niebieska rabata wzbogaci się o rośliny wyhodowane z nasion w warzywniku-rozdadniku, a w miejscu tegoż powstanie prawdziwy maleńki wiejski ogródek z kolorowymi kwiatkami wiejskimi, ogrodzony drewnianym płotkiem. Taki mam plan.
Pomysł na ogród mam taki: największa i w zasadzie jedyna rabata kwiatowa będzie niebieska, a obok foliaka, zrobię taki warzywnik z rozsadnikiem bylin i roślin dwuletnich w stylu wiejskim, oraz bylin niebieskich. To plan na przyszły rok. Za dwa lata niebieska rabata wzbogaci się o rośliny wyhodowane z nasion w warzywniku-rozdadniku, a w miejscu tegoż powstanie prawdziwy maleńki wiejski ogródek z kolorowymi kwiatkami wiejskimi, ogrodzony drewnianym płotkiem. Taki mam plan.
- Faworyt
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3752
- Od: 2 gru 2014, o 14:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Tymczasowy ogród Margo_margo
Koleus Elu a szczególnie Rococo jest ciężki do wschodów,ale za to jaki ładny.Jedyna porażka jak do tej pory z kwiatowych to o podobnych kwiatach do petunii strzępiastej skrętnik.Na kilkanaście nasion wyszły dwa i po jakimś czasie skapitulowały.
Gdzieś po drodze musiałem popełnić jakiś błąd.
Trawa cytrynowa w tym roku zamiast w docelowym miejscu ogrodu dalej siedzi w doniczce.
Dobrze że już planujesz,jak ja to mówię trzeba zawsze być o ten krok do przodu.
Jutro jak nas dziewczyny zdążą przeczytać to nas przeklną,że nie mają czasu na pisanie.
Może zmienimy jutro trochę temat i przejdziemy na gotowanie.W tym temacie też mam małe co nieco skromnie do powiedzenia.
Do jutra-dobrej nocy.

Trawa cytrynowa w tym roku zamiast w docelowym miejscu ogrodu dalej siedzi w doniczce.

Dobrze że już planujesz,jak ja to mówię trzeba zawsze być o ten krok do przodu.
Jutro jak nas dziewczyny zdążą przeczytać to nas przeklną,że nie mają czasu na pisanie.



Do jutra-dobrej nocy.

Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).