Mój ogród przy lesie cz.9
- Aza
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3346
- Od: 10 lut 2008, o 18:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zakopane
Re: Mój ogród przy lesie cz.9
Byłam u Ciebie w ogrodzie, jak właściwie wszystkie ogrody na FOrum ma wegetację roślin bardziej zaawansowaną niż mój. Lilie i liliowce masz piękne. POZDRAWIAM
OLGA od malamutów
Wątki Azy
Wątki Azy
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11411
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie cz.9
Olgo witaj .
Bardzo dziękuję za odwiedziny i mile słowa .Cieszę się z Twojej wizyty.
Wiem, że w górach wegetacja roślin opóźniona, ale za to w cudnym miejscu mieszkasz.
Zawsze z uwagą oglądam zdjęcia z Twoich wypraw i ogrodu.
Moja córka zakochana w górach, co roku tam jeździ .
Pozdrawiam Cię serdecznie.

Bardzo dziękuję za odwiedziny i mile słowa .Cieszę się z Twojej wizyty.
Wiem, że w górach wegetacja roślin opóźniona, ale za to w cudnym miejscu mieszkasz.

Zawsze z uwagą oglądam zdjęcia z Twoich wypraw i ogrodu.
Moja córka zakochana w górach, co roku tam jeździ .
Pozdrawiam Cię serdecznie.

- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Mój ogród przy lesie cz.9
Tereniu,piekne widoki na dobranoc.Wracając do sadżca to rozrósł sie strasznie,wysiewa wszędzie i coraz mniej jestem w stanie go kontrolować.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11668
- Od: 25 wrz 2007, o 18:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Mój ogród przy lesie cz.9
Tajeczko, przepiękne widoczki zielonej dżungli
Powiedz, proszę, co to za roślina na pierwszym zdjęciu? Wydaje mi się, że to groszek pachnący, ale nigdy nie sadzę, więc nie wiem
P wyjechał rano, a ja sie popłakałam
Pozdrawiam Cię serdecznie

Powiedz, proszę, co to za roślina na pierwszym zdjęciu? Wydaje mi się, że to groszek pachnący, ale nigdy nie sadzę, więc nie wiem

P wyjechał rano, a ja sie popłakałam

Pozdrawiam Cię serdecznie

- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11411
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie cz.9
Gosiu no skoro masz przez niego same kłopoty, to może zabierz z rabaty, żeby nie zagłuszał innych roślin i posadź gdzieś osobno, jako soliter.
Ja tak zrobiłam z tojeścią kropkowaną. Rośnie sobie pomiędzy świerkami i niech się rozrasta, gdyż bardzo ją lubię.
Moniczko ta roślina na pierwszej fotce, to groszek bylinowy szerokolistny. Jest to bylina i nie pachnie, tak jak ten groszek jednoroczny.
Nie płacz Kochana, Pawełkowi krzywda z Dziadkami żadna stać się nie może. Już jest dużym chłopcem, a Ty sobie trochę odpoczniesz.
Również Ciebie serdecznie pozdrawiam .

Ja tak zrobiłam z tojeścią kropkowaną. Rośnie sobie pomiędzy świerkami i niech się rozrasta, gdyż bardzo ją lubię.

Moniczko ta roślina na pierwszej fotce, to groszek bylinowy szerokolistny. Jest to bylina i nie pachnie, tak jak ten groszek jednoroczny.
Nie płacz Kochana, Pawełkowi krzywda z Dziadkami żadna stać się nie może. Już jest dużym chłopcem, a Ty sobie trochę odpoczniesz.
Również Ciebie serdecznie pozdrawiam .

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11668
- Od: 25 wrz 2007, o 18:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Mój ogród przy lesie cz.9
Tajeczko, jak zwykle masz rację - dzięki
(i nie chodzi o groszek
)


- IWONA1311
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2577
- Od: 28 mar 2011, o 12:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie, Niemce
Re: Mój ogród przy lesie cz.9

Borówki to i u mnie na starszych krzakach w tym roku ładnie obrodziły, nareszcie każdy z nas może sobie choć po kilka co dzień zjeść, a mały to już całkiem zadowolony. U Ciebie jeszcze tawułka kwitnie, a u mnie już prawie wszystkie przekwitły, kwitną tylko te które dopiero co zakwitły. Bardzo mi się podoba ta Twoja trawiasta rabatka, ale u Ciebie Molinia jakaś bardziej wyrośnięta, ale jest śliczna.
Re: Mój ogród przy lesie cz.9
Tajeczko, właśnie się zdziwiłam, że masz groszek pachnący, a to jednak inna roślina.
Gipsówki z kolei cały łan. A ja posadziłam wiosną jakieś dwa kłącza kupione w markecie budowlanym i nie ma po nich śladu. Chyba prościej i taniej będzie kupić sobie torebkę nasion i wysiać po prostu. Cynie ogniste, że tylko wpiąć we włosy i zatańczyć jakąś sambę czy coś w tym stylu.
Za to tawułka niewinna i biała, śliczna! Piękne masz te rabaty, tak dużo na nich różnych lilii. 
Ale nawłoć w moim ogródku jest wyrywana bez litości, gdy tylko się pojawi. Dawniej pozwalałam jej rosnąć i kwitnąć, ale rozsiewała się wszędzie, a gdy chciałam ją wykopać, okazało się, że korzeniska ma straszne, wyrywać trzeba by chyba dźwigiem.



Ale nawłoć w moim ogródku jest wyrywana bez litości, gdy tylko się pojawi. Dawniej pozwalałam jej rosnąć i kwitnąć, ale rozsiewała się wszędzie, a gdy chciałam ją wykopać, okazało się, że korzeniska ma straszne, wyrywać trzeba by chyba dźwigiem.
- AniaDS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 14304
- Od: 23 sie 2008, o 00:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
- Kontakt:
Re: Mój ogród przy lesie cz.9
Ale musiałam zaległości nadrobić
, Tajeczko, wow




- doroteczkaa
- 100p
- Posty: 113
- Od: 11 lip 2013, o 16:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Otwock
Re: Mój ogród przy lesie cz.9
Cudny ogrod , napatrzec sie nie moge ...ahhh kiedy ja będę miala takie okazy
Jeszcze mam pytanko...ile czasu juz masz ta rabate ?
Jeszcze mam pytanko...ile czasu juz masz ta rabate ?
- lora
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10608
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Mój ogród przy lesie cz.9
Tereniu może uśmiejesz się mam pytanko...czy róża za płotem jeszcze jest... 

- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 24808
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Mój ogród przy lesie cz.9
Tajeczko jeszcze nigdy u nikogo nie widziałam tak nieprawdopodobnie wielkich krzaczorów borówki jak u Ciebie...... jestem pod ogromnym wrażeniem...... mają u Ciebie rewelacyjne warunki......
Poletko jeżówek piękne...... jestem oczarowana przez te kwiaty
Poletko jeżówek piękne...... jestem oczarowana przez te kwiaty

- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11411
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie cz.9
Witajcie Kochani po weekendzie.
Wróciliśmy wcześniej ze względu na koty córki . Dużo czasu zajmuje latem robienie przetworów, za czym nie przepadam, no ale trochę trzeba.
Moniczko
Iwonko witaj.
Wspaniale, że Twój Synek lubi borówki, gdyż są bardzo zdrowe, nie wiem, jak Adaś, gdyż jeszcze w tym roku nie miał okazji spróbować, dopiero dzisiaj przywożą go od drugiej babci.
Truskawki i poziomki w ubiegłym roku uwielbiał, a w tym coś mu się porobiło i nie jadł zupełnie, mówiąc, że kwaśne.
Dzięki, że moja trawiasta rabata Ci się podoba. Molinia rośnie już kilka lat, Twoja musi się dobrze ukorzenić i rozrosnąć, daj jej szansę.
Linetko groszku pachnącego nie sieję, gdyż wiadomo, jednoroczny.
Dawniej wysiewałam przy kijkach bambusowych, po których się wspinał, ale później jego miejsce zajął klematis.
Moja gipsówka wyrosła z B. kapersów. Miałam trzy szt, ale dwie kępy wykopałam, gdyż rozrosła się i wykładała zasłaniając inne rośliny.
Tą ostatnią także muszę przycinać, jest ekspansywna, wykłada się na hibiskusa bylinowego. Jednak zupełnie się jej nie pozbędę ze względu na zapach, gdyż ładnie pachnie. Cynie wysiałam na warzywniku na bukiety, ale bardzo długo woda w nich stała tej mokrej wiosny i dużo wyginęło, to samo z astrami, z trzech torebek nasion zaledwie kilka roślinek zostało.
Nawłoć także ograniczam, ale moja nie jest bardzo ekspansywna, wysiałam z nasion, jakaś kanadyjska podobno. Chociaż także się wysiewa, jak w porę nie przytnę.
Aniu dziękuję za odwiedziny.
Dorotko witaj po raz pierwszy u mnie.
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
Nie wiem tylko, o jaką rabatę pytasz.
Więc odpowiem Ci ogólnie, że ogród założyłam 13 lat temu.
Pozdrawiam i zapraszam ponownie.
Misiu jest Kochana róża za płotem i ma się dobrze, tylko jej z pokrzyw nie widać za bardzo.
Jeśli byś miała na nią ochotę, to M gotowy jest Ci ją wykopać.
Kwiaty ma ładne, ciemno różowe, z jasnym oczkiem, tylko nie robię jej zdjęcia ze względu na chwasty.
Agniesiu dziękuję Ci.
Borówki dobrze u nas rosną, a jeszcze w tym roku szczególnie ze względu na częste opady.
Owoców jest dużo i duże.
W ubiegłym roku dobrały się do nich szpaki, a na razie jest spokój.
Jeżówki te zwykle odmiany bardzo się wysiewają i po wymarznięciu ubiegłej zimy różowych, z powrotem się pojawiły i zakwitły.
Kilka fotek kwitnących lilii. Jeszcze nie wszystkie rozkwitły, ze względu na późne sadzenie wiosną.








Wróciliśmy wcześniej ze względu na koty córki . Dużo czasu zajmuje latem robienie przetworów, za czym nie przepadam, no ale trochę trzeba.

Moniczko

Iwonko witaj.

Wspaniale, że Twój Synek lubi borówki, gdyż są bardzo zdrowe, nie wiem, jak Adaś, gdyż jeszcze w tym roku nie miał okazji spróbować, dopiero dzisiaj przywożą go od drugiej babci.
Truskawki i poziomki w ubiegłym roku uwielbiał, a w tym coś mu się porobiło i nie jadł zupełnie, mówiąc, że kwaśne.

Dzięki, że moja trawiasta rabata Ci się podoba. Molinia rośnie już kilka lat, Twoja musi się dobrze ukorzenić i rozrosnąć, daj jej szansę.

Linetko groszku pachnącego nie sieję, gdyż wiadomo, jednoroczny.
Dawniej wysiewałam przy kijkach bambusowych, po których się wspinał, ale później jego miejsce zajął klematis.
Moja gipsówka wyrosła z B. kapersów. Miałam trzy szt, ale dwie kępy wykopałam, gdyż rozrosła się i wykładała zasłaniając inne rośliny.
Tą ostatnią także muszę przycinać, jest ekspansywna, wykłada się na hibiskusa bylinowego. Jednak zupełnie się jej nie pozbędę ze względu na zapach, gdyż ładnie pachnie. Cynie wysiałam na warzywniku na bukiety, ale bardzo długo woda w nich stała tej mokrej wiosny i dużo wyginęło, to samo z astrami, z trzech torebek nasion zaledwie kilka roślinek zostało.
Nawłoć także ograniczam, ale moja nie jest bardzo ekspansywna, wysiałam z nasion, jakaś kanadyjska podobno. Chociaż także się wysiewa, jak w porę nie przytnę.

Aniu dziękuję za odwiedziny.

Dorotko witaj po raz pierwszy u mnie.

Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
Nie wiem tylko, o jaką rabatę pytasz.

Pozdrawiam i zapraszam ponownie.

Misiu jest Kochana róża za płotem i ma się dobrze, tylko jej z pokrzyw nie widać za bardzo.

Jeśli byś miała na nią ochotę, to M gotowy jest Ci ją wykopać.
Kwiaty ma ładne, ciemno różowe, z jasnym oczkiem, tylko nie robię jej zdjęcia ze względu na chwasty.

Agniesiu dziękuję Ci.

Borówki dobrze u nas rosną, a jeszcze w tym roku szczególnie ze względu na częste opady.
Owoców jest dużo i duże.
W ubiegłym roku dobrały się do nich szpaki, a na razie jest spokój.
Jeżówki te zwykle odmiany bardzo się wysiewają i po wymarznięciu ubiegłej zimy różowych, z powrotem się pojawiły i zakwitły.

Kilka fotek kwitnących lilii. Jeszcze nie wszystkie rozkwitły, ze względu na późne sadzenie wiosną.








Re: Mój ogród przy lesie cz.9
O matko, co za lilie! Zazdrość człowieka zżera do szczętu. Nie masz litości, żeby tak mnie dołować TAKIMI widokami!
A co do mokrej wiosny, to racja, u nas też dało się to we znaki, chociaż my mamy piach i woda szybko przelatuje. Ale widać, jak wzmogły się choroby grzybowe na roślinach.

A co do mokrej wiosny, to racja, u nas też dało się to we znaki, chociaż my mamy piach i woda szybko przelatuje. Ale widać, jak wzmogły się choroby grzybowe na roślinach.
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 24808
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Mój ogród przy lesie cz.9
Tajeczko wspaniałe liliowe widoki..... ta ciemno-bordowa na tle niebieskiego iglaczka wygląda niesamowicie


