Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
- Sure
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3527
- Od: 5 lip 2010, o 21:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: północ
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
U mnie na dalekiej północy jeszcze żadna róża nie ma pączków, chociaż polne już kwitną dookoła. Dobrze, ze choć listki wypuściły, bo już się chciałam załamywać, czy te nowe mi padły. Twoja Pastelka jest przepiękna i Bonica też!
pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
ogród Agaty - cz.4
- dodad
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Ależ ta Princess piękna
Jak ja się cieszę, ze w okolicy nie ma dobrze zaopatrzonych ogrodniczych
Sebastian ma pąków jak mrówków, ale będzie widok
Zamówiłam go wiosną, ale przez to zamieszanie z pomyłkową przesyłką w końcu nie dostałam

Jak ja się cieszę, ze w okolicy nie ma dobrze zaopatrzonych ogrodniczych

Sebastian ma pąków jak mrówków, ale będzie widok

Zamówiłam go wiosną, ale przez to zamieszanie z pomyłkową przesyłką w końcu nie dostałam

-
- Konto usunięte na prośbę.
- Posty: 2788
- Od: 20 sty 2011, o 17:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Dziewczyny, w końcu zaczynają się pokazywać moje róże. Jakaś prześliczna żółta NN wystartowała jako pierwsza, Chippek w blokach startowych stoi
Porobiłam fotki, ale nie mogę wrzucić, bo coś mi się chrzani z netem., Niby działa, a zdjęć nie przyjmuje...

Porobiłam fotki, ale nie mogę wrzucić, bo coś mi się chrzani z netem., Niby działa, a zdjęć nie przyjmuje...
- AgaNet
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5200
- Od: 26 sie 2010, o 11:00
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Szkocja
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8

Wpadam przywitać się po urlopie



Postaram się choć częściowo przejrzeć - donice przed wejsciem juz podziwiałam i podobają mi się straaaasznie

- Jule
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Agus wspolczuje glowy
mnie zaczelo brac ale polozylam sie na godzine i dalam rade.
Princess jak z obrazka

Princess jak z obrazka

- gajowa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3220
- Od: 11 maja 2011, o 07:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie/Ponidzie
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Dopisuję się do zachwytów nad Princess
I dopisuję się do objawów choroby...przez tydzień chodzę spokojna, a potem mnie nosi i muszę kupic chociaż jedną różę...
To sie nazywa uzależnienie


I dopisuję się do objawów choroby...przez tydzień chodzę spokojna, a potem mnie nosi i muszę kupic chociaż jedną różę...
To sie nazywa uzależnienie



pozdrawiam - Ewa
Moje wątki
Moje wątki
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Aguś, długo mi jeszcze przyjdzie poczekać na takie widoki jak u ciebie.
Tyle kwitnących róż
Cudności. Jedna piękniejsza od drugiej.
Princess
Moje dopiero zaczynają
Pozdrawiam
Tyle kwitnących róż


Moje dopiero zaczynają

Pozdrawiam

Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...

-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Aguś tyle u Ciebie róż , że szok
Do tej pory pojedyncze kwiatki fociłaś, teraz już na pewno całe krzewy zakwitły , pokaż coś w większym kadrze.





Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Witam w kolejny pochmurny dzień, mam nadzieję, że ostatni tego typu i przyjdzie prawdziwie letnia, słoneczna pogoda.
Tadziu, róże otwierają dopiero pojedyńcze pąki... więcej kwiatów jest na dwóch różach - Bonica i Aspirin Rose... oczywiście zrobię dziś fotki krzaczków oraz może takie ogólne, jeśli pogoda pozwoli...
Justynko, wbrew pozorom, u mnie też powoli się to rozkwitanie róz odbywa... te krzaczorki, które sadziłam wiosną poprzedniego roku, najpiękniej sobie radzą... róża jak widać potrzebuje czasu na ukorzenienie się i pokazuje swój wigor oraz pełnię mozliwości dopiero po kilku sezonach... wiem, wiem - jesteśmy niecierpliwe
Cieszę się, że Princess przypadła Ci do gustu - moim zdaniem jest wyjątkowo piękna. Miłego dnia!
Gajowo, witam w klubie zarażonych, uzależnionych
Cóż to za piękna choroba jest
Wcale nie zamierzamy się z niej leczyć - niech się pogłębia ;-)) Widzisz, ja teraz jestem spokojna, a co będzie za tydzień - kto to wie :P
Jula, życzę żeby Twoja Princess ruszyła się i zakwitła w tym roku... U mnie najmarniejsze krzaczki póki co Chippendale i Heritage - jestem nimi zawiedziona, bo to piękne róże - widać trafiłam na kiepskiej jakości sadzonki...Jak dziś głowa i pogoda? Ponoć w nocy aura ma się diametralnie zmienić i poprawić. Oby!
Su, cierpliwości - róże w pierwszym sezonie różnie się zachowują, trzeba dać im czas.. bujną, zobaczysz... Ważne, że żyją, a teraz tylko potrzeba im pielęgnacji i troski. Na pewno się odwdzięczą pięknym kwitnieniem.
Beata, ja się ciągle waham, ale chyba też podłączę do zamówienia jesiennego... co zrobić, kiedy na liście mam jeszcze tyle róż, które koniecznie chciałabym mieć... Co zamówiłaś?
Ewa, nie pamiętałam, że masz Aspirinkę... uwielbiam tę różę! Moja wypuściła sporo pędów, aż się pokładają od ilości pączków
Twoja to tegoroczny nabytek?
Aga, witam po pięknym urlopie... życzę, żeby pogoda w Szkocji choć trochę zaczęła przypominać tę, którą mieliście podczas wypoczynku... Zapraszam zawsze do spacerów po moim ogródku
MaGorzatko, lecę sprawdzić czy wstawiłaś foty... nie mogę się doczekać Twoich różanych potworów
Dorotko, faktycznie Sebastian K. wyjątkowo obrodził w różane pąki... on już mnie cieszył w ubiegłym roku, ale teraz da prawdziwy popis... może jeszcze uda Ci się go zdobyć?
Tadziu, róże otwierają dopiero pojedyńcze pąki... więcej kwiatów jest na dwóch różach - Bonica i Aspirin Rose... oczywiście zrobię dziś fotki krzaczków oraz może takie ogólne, jeśli pogoda pozwoli...
Justynko, wbrew pozorom, u mnie też powoli się to rozkwitanie róz odbywa... te krzaczorki, które sadziłam wiosną poprzedniego roku, najpiękniej sobie radzą... róża jak widać potrzebuje czasu na ukorzenienie się i pokazuje swój wigor oraz pełnię mozliwości dopiero po kilku sezonach... wiem, wiem - jesteśmy niecierpliwe

Gajowo, witam w klubie zarażonych, uzależnionych


Jula, życzę żeby Twoja Princess ruszyła się i zakwitła w tym roku... U mnie najmarniejsze krzaczki póki co Chippendale i Heritage - jestem nimi zawiedziona, bo to piękne róże - widać trafiłam na kiepskiej jakości sadzonki...Jak dziś głowa i pogoda? Ponoć w nocy aura ma się diametralnie zmienić i poprawić. Oby!
Su, cierpliwości - róże w pierwszym sezonie różnie się zachowują, trzeba dać im czas.. bujną, zobaczysz... Ważne, że żyją, a teraz tylko potrzeba im pielęgnacji i troski. Na pewno się odwdzięczą pięknym kwitnieniem.
Beata, ja się ciągle waham, ale chyba też podłączę do zamówienia jesiennego... co zrobić, kiedy na liście mam jeszcze tyle róż, które koniecznie chciałabym mieć... Co zamówiłaś?
Ewa, nie pamiętałam, że masz Aspirinkę... uwielbiam tę różę! Moja wypuściła sporo pędów, aż się pokładają od ilości pączków

Aga, witam po pięknym urlopie... życzę, żeby pogoda w Szkocji choć trochę zaczęła przypominać tę, którą mieliście podczas wypoczynku... Zapraszam zawsze do spacerów po moim ogródku

MaGorzatko, lecę sprawdzić czy wstawiłaś foty... nie mogę się doczekać Twoich różanych potworów

Dorotko, faktycznie Sebastian K. wyjątkowo obrodził w różane pąki... on już mnie cieszył w ubiegłym roku, ale teraz da prawdziwy popis... może jeszcze uda Ci się go zdobyć?
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Straszliwie podoba mi się ta róża Royal Jubilee o kwiecie w kształcie kielicha... głęboki kolor, pokrój, elegancja - wszystko mi odpowiada...
Ech, zdobyć taką królewską piękność - to by było coś!
Ech, zdobyć taką królewską piękność - to by było coś!
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Agus dobry
u mnie pogoda sie zmienia na lepsze, tak ze niedlugo bedzie i u Ciebie
Ciesze sie, bo juz dosyc mialam tego deszczu i zimna.
Royal bardzo-bardzo
zapisalam w razie co 


Royal bardzo-bardzo


- Francesca
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2158
- Od: 25 maja 2010, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Aguś, Princess... prześliczna
(róża Diany, nic dziwnego
), wcale się nie dziwię, że nie mogłaś jej zostawić w sklepie...

Ale i mój ulubiony Sebastian będzie za chwile nieziemski




Ale i mój ulubiony Sebastian będzie za chwile nieziemski

- lulka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5106
- Od: 31 mar 2011, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/w-wa płd
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Forum jest jak terapia AR Anonimowy Różoholik
Muszę gdzieś zdobyć Queen of Sweeden. Widziałaś gdzieś może?

Muszę gdzieś zdobyć Queen of Sweeden. Widziałaś gdzieś może?
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8552
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Magda Tej to było pełno w marketach m,na pewno w Auchan
Ach och ta Princess....

Ach och ta Princess....

- Jule
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Witam w ogrodzie u Aguniady cz.8
Dora chyba z Queen Elizabeth pomyslilas - ta o ktora Magdzie chodzi, to Austinka.
Agus i jak slonce dotarlo do Ciebie?
Agus i jak slonce dotarlo do Ciebie?