ogród Agaty (sure) - cz.2

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Sure
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3527
Od: 5 lip 2010, o 21:03
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: północ

Re: ogród Agaty (sure) - cz.2

Post »

Marcinie, u nas padało wczoraj cały dzień, dziś dopiero zrobiło się ładnie. Trawnik zielenieje nieprzyzwoicie. Nawet zdążyłam wykonać opryski, bo przez ten deszcz już się grzybki zaczynają pojawiać.

Ewciu, może racja z tym agapantem, poczekam. A jak je przechowujesz zimą, w tych samych doniczkach, czy wykopujesz?

Jule, cień dla wrzosów to nie za bardzo, raczej pełne słońce. One też są wrażliwe na grzybki w wilgoci. Przepuszczalna, kwasna gleba i słoneczko, to to, co lubią najbardziej!


a to dzisiejsze ujęcia:

tradycyjne, zaczynam od Anabelek:

Obrazek

na wrzosowisku, oprócz wrzosowatych mam jeszcze iglaki, to moje dwie niebieskie sosenki:

Obrazek

Obrazek

I dwa pierisy z kolorowymi przyrostami:

Obrazek

Obrazek

początek kwitnienia liatr:

Obrazek

cymbalaria:

Obrazek

tiarella:

Obrazek
pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
Awatar użytkownika
piofigiel
1000p
1000p
Posty: 1495
Od: 11 lis 2009, o 17:15
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: ogród Agaty (sure) - cz.2

Post »

Wszytko interesujące, ale zapytam o pierisy, będziesz je jakoś osłaniać na zimę, ja po tegorocznych złych doświadczeniach, chociaż miałem okrytego włókniną, muszę zawczasu przygotować jakąś lepszą osłonę. Kto wie z resztą czy nie dokupię, innych odmian jesienią (wrzesień), żeby wiosną już ruszyły pełną parą :)

Pozdrawiam Tomek :wit
Awatar użytkownika
Sure
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3527
Od: 5 lip 2010, o 21:03
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: północ

Re: ogród Agaty (sure) - cz.2

Post »

Tomku, już usłyszałam, że ta odmiana z czerwonymi przyrostami dobrze zimuje, więc nie wiem, czy okrywać. Przed zimą się jeszcze dokształcę w tym zakresie, być może okryję włókniną całe wrzosowisko?
pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
Awatar użytkownika
Sure
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3527
Od: 5 lip 2010, o 21:03
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: północ

Re: ogród Agaty (sure) - cz.2

Post »

No tak, doczytałam w katalogu, że pierisy wszystkie są 6B, czyli teoretycznie w mojej strefie 7A powinny sobie radzić. Ale po ostatnich dwóch zimach, gdzie było chwilami pod -30, to już sama nie wiem? :roll:
pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
jamles
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Posty: 33
Od: 26 lip 2007, o 12:54

Re: ogród Agaty (sure) - cz.2

Post »

Sure pisze:...... być może okryję włókniną całe wrzosowisko?
czemu nie chrustem?
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: ogród Agaty (sure) - cz.2

Post »

Moje pierisy też wymarzały.
Myślę, że trzeba z nimi postępować jak ze wszystkimi zimozielonymi, czyli porządnie podlać na zimę i zacieniować. Nie okrywać tylko zacieniować, bo mróz mniej im szkodzi niż słońce i wiatry, które je strasznie wysuszają.
Awatar użytkownika
Sure
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3527
Od: 5 lip 2010, o 21:03
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: północ

Re: ogród Agaty (sure) - cz.2

Post »

jamles pisze:
Sure pisze:...... być może okryję włókniną całe wrzosowisko?
czemu nie chrustem?
ee.. hm... bo włóknina łatwiej dostępna? :roll:
Leszku, a taki "zwykły" chrust, czyli suche gałązki, czy iglaste? Bo o stroisz to jeszcze trudniej!
Margo2 pisze:Moje pierisy też wymarzały.
Myślę, że trzeba z nimi postępować jak ze wszystkimi zimozielonymi, czyli porządnie podlać na zimę i zacieniować. Nie okrywać tylko zacieniować, bo mróz mniej im szkodzi niż słońce i wiatry, które je strasznie wysuszają.
Małgosiu, a jak cieniujesz, tę siatkę "cieniówkę" rozpiąć? Myślę, ze na wrzosowisku to wymaga też jakiejś konstrukcji, bo przecież nie położę wprost na roślinach? :roll:
pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
Awatar użytkownika
Jule
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7091
Od: 10 kwie 2011, o 19:53
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: DSlask 7a

Re: ogród Agaty (sure) - cz.2

Post »

Bosh ile zachodu z tymi chabaziami - cieniowanie, wloknika, igliwie - niech to strzeli w co to sie czlowiek wpakowal :twisted:
x-ag-a
---
Posty: 13308
Od: 23 kwie 2011, o 19:59
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: ogród Agaty (sure) - cz.2

Post »

szczerze mówiąc, ja nigdy nie okrywałam wrzosów ani wrzośców, jakos sobie same musiały radzić... okrywanie igliwiem czy innymi gałązkami takiej dużej powierzchni zawsze mnie zniechęcało. Nawet, jeśli jakaś roslina wypadnie, to koszt kilku złotych jest do zniesienia.

SU, pięknie prezentuja się Anabelki w tym światłocieniu! :)
Awatar użytkownika
Sure
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3527
Od: 5 lip 2010, o 21:03
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: północ

Re: ogród Agaty (sure) - cz.2

Post »

Jule, a też masz u siebie takie delikatniusie chabazie? Oprócz wrzosowatych raczej wystrzegam się stresogennych roślin, bo nie mam za dużo czasu. Ale fakt, dla niektórych warto się popoświęcać...

Aga, a czy masz odmiany ogrodowe, czy zwykłe leśne? Chyba niektóre z nich są bardziej odporne. Swoją drogą u mnie w zaspach też poradziły sobie same, nie wiem, co będzie w następnym roku? :roll:
pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
x-ag-a
---
Posty: 13308
Od: 23 kwie 2011, o 19:59
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: ogród Agaty (sure) - cz.2

Post »

szczerze mówiąc, nie wiem jakie mam odmiany wrzosowatych :roll: inna sprawa, że u mnie rzadkością były bardzo niskie temperatury bez śniegu (zawsze jedno z drugim szło w parze), więc pod warstwą śniegowej kołdry większość wrzosów bez uszczerbku na zdrowiu sobie poradziła...
szczególną troską obdarzam klony palmowe, miniaturowe Rh i azalie, a teraz do tego towarzystwa dołączą róże... reszta musi sobie radzić sama.
Awatar użytkownika
Jule
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7091
Od: 10 kwie 2011, o 19:53
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: DSlask 7a

Re: ogród Agaty (sure) - cz.2

Post »

Niby tez sie wystrzegam-lam ale mam przemarzajace - 10 hortensji sie zebralo, Budleje 5 szt, roze pienna musze schowac i 3 szt normalnych ktore sa w donicach, do tego 3 szt Datury .... nie mowiac o ponad 20 rozycach, ktore tez trzeba zakopczykowac, 10-ciu okrywowek juz nie licze :;230 bo ich niby nie trzeba.
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: ogród Agaty (sure) - cz.2

Post »

Jak jest pełno śniegu to nie ma zmartwienia. Najgorsze jest mróz i słońce.
W tym roku myślę, że wrzosowate załatwił majowy mróz.
No i w lutym było bardzo mroźno i bez śniegu, bo stopniał w styczniu.
Ja swoje rh po prostu okrywam. Nie buduję żadnej konstrukcji.
Jak jest śnieg, to wiem, że się nie zawali.
jamles
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Posty: 33
Od: 26 lip 2007, o 12:54

Re: ogród Agaty (sure) - cz.2

Post »

Margo2 pisze:Jak jest pełno śniegu to nie ma zmartwienia. Najgorsze jest mróz i słońce.
W tym roku myślę, że wrzosowate załatwił majowy mróz.
No i w lutym było bardzo mroźno i bez śniegu, bo stopniał w styczniu.
Ja swoje rh po prostu okrywam. Nie buduję żadnej konstrukcji.
Jak jest śnieg, to wiem, że się nie zawali.
wrzosy raczej w lutym dostały w doopę,
rh, a właściwie ich pąki w maju
z moich wrzosów przetrwało jakieś 120 szt, kilka odżywa,
parę może za wcześnie wykopałem

a chrust to z lasu się nosi albo na jakimś bazarku przed świętami
można kupić, w tym roku nic nie okryłem, bo śniegiem zasypało
w listopadzie, ale przyszedł luty :evil:
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: ogród Agaty (sure) - cz.2

Post »

Moje wrzosy wyglądały nieźle do maja.
W kwietniu je obcięłam i po tym dostały w d..
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”