U Aneci cz.2
- arlet3
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8013
- Od: 5 maja 2010, o 19:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: U Aneci cz.2
- trzynastka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12856
- Od: 8 paź 2009, o 18:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
- elcia1974
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9106
- Od: 23 lip 2009, o 18:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: dolnośląskie
Re: U Aneci cz.2
Anetko przyszłam z pozdrowieniami 
Droga przez las nie jest długa, jeśli kocha się osobę, którą idzie się odwiedzic.
Aktualny wątek: Doniczkowi domownicy Eli cz. 7 Poprzednie części: Spis moich wątków
Wątek sprzedażowy: Sprzedam, kupię, wymienię rośliny doniczkowe
Aktualny wątek: Doniczkowi domownicy Eli cz. 7 Poprzednie części: Spis moich wątków
Wątek sprzedażowy: Sprzedam, kupię, wymienię rośliny doniczkowe
- Anetta
- 1000p

- Posty: 4142
- Od: 17 sie 2009, o 16:23
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Rypin kuj-pomorskie
Re: U Aneci cz.2
- Andziax007
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10079
- Od: 20 gru 2008, o 08:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kielce woj. Świętokrzyskie
- Kontakt:
Re: U Aneci cz.2
Anetko to gratuluję
Trzymam mocno kciuki za pączusie by już niedługo pokazały swoje piękno w całej okazałości
Trzymam mocno kciuki za pączusie by już niedługo pokazały swoje piękno w całej okazałości
- elcia1974
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9106
- Od: 23 lip 2009, o 18:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: dolnośląskie
Re: U Aneci cz.2
Gratulacje
Czekamy na kwiatuszki 
Droga przez las nie jest długa, jeśli kocha się osobę, którą idzie się odwiedzic.
Aktualny wątek: Doniczkowi domownicy Eli cz. 7 Poprzednie części: Spis moich wątków
Wątek sprzedażowy: Sprzedam, kupię, wymienię rośliny doniczkowe
Aktualny wątek: Doniczkowi domownicy Eli cz. 7 Poprzednie części: Spis moich wątków
Wątek sprzedażowy: Sprzedam, kupię, wymienię rośliny doniczkowe
- arlet3
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8013
- Od: 5 maja 2010, o 19:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: U Aneci cz.2
Anetko to 3mam kciuki za kwiatuszki na marmurku

- trzynastka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12856
- Od: 8 paź 2009, o 18:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
- chabermona
- 500p

- Posty: 800
- Od: 30 sty 2009, o 11:58
- Lokalizacja: okolice Miechowa
Re: U Aneci cz.2
Nooo
dla marmurka.
Monika poszukująca Aspidistr, sansewierek, stefanotisa i anturiów
Doniczkowi domownicy Moniki
Doniczkowi domownicy Moniki
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: U Aneci cz.2
ANETKO, pytałąś kiedyś u mnie, czy fiołki lepiej rosną, gdy są doświetlane. Dzisiaj, po wielodniowej obserwacji, muszę stwierdzić, że tak. Listki są żywo zielone. zdrowiutkie i cale sadzonki są dobrze uforomowane, to znaczy równomiernie. Nie wyciagają się do światła.
- hen_s
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20347
- Od: 16 paź 2010, o 15:24
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraśnik
Re: U Aneci cz.2
Witaj Aneto,
Przydreptałem
z rewizytą i co widzę
Super wątek, jakże mogłem go ominąć
Roślinki marzenie a fiołaski....
Cofnąć się będę jeszcze musiał do pierwszej części wątku ale już teraz śmiało piszę, że będę tutaj częstym gościem
Pozdrawiam
Henryk
Przydreptałem
Roślinki marzenie a fiołaski....
Cofnąć się będę jeszcze musiał do pierwszej części wątku ale już teraz śmiało piszę, że będę tutaj częstym gościem
Pozdrawiam
Henryk
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1..., 8, 9,cz. 10
W tematach wymiany/sprzedaży roślin proszę pisać na priv.
W tematach wymiany/sprzedaży roślin proszę pisać na priv.
Re: U Aneci cz.2
Aneto trzymam kciuki by donosił/ła
wielkie
dla niego
- Anetta
- 1000p

- Posty: 4142
- Od: 17 sie 2009, o 16:23
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Rypin kuj-pomorskie
Re: U Aneci cz.2
Dziękuję Najmilsi za odwiedzinki i tyle miłych słów
A ja pierwsze dni urlopu spędzam pod kocykiem bo zachorowałam, jak pech to pech
Miałam tyle planów a nie mam siły żeby herbatę sobie zrobić, jestem zła na siebie bo zachciało mi się jazdy do Płocka na giełdę z mężem i chyba to mnie dobiło. Jeszcze ta pogoda okropna, leje cały czas a ja muszę wyjść do miasta.
Może później wrzucę jakieś fotki a teraz idę do Was.
A ja pierwsze dni urlopu spędzam pod kocykiem bo zachorowałam, jak pech to pech
Może później wrzucę jakieś fotki a teraz idę do Was.



