Wiejski ogród po sezonie cz. 33

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Daria_Eliza
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1735
Od: 26 lut 2013, o 01:30
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Wiejski ogród po sezonie cz. 33

Post »

Możemy zakładać klub poszkodowanych przez gryzonie wszelakie, bo u mnie też pełny zakres: nornice, norniki, karczowniki.
Ale to karczowniki są najgorsze, bo wygryzają korzenie młodym drzewkom do szczętu. :(

Krety też mam, ale ich się nie czepiam, bo likwidują pędraki; są też i ryjówki, a te witam z otwartymi ramionami, bo likwidują wiele owadów.
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Wiejski ogród po sezonie cz. 33

Post »

Witam!

Asiu brr! widać że nawet ten co je upolował stracił apetyt na widok paskudy ;:oj

Dario tak ma chyba większość ogrodów przy polach. Coś za coś są widoki ale i są szkodniki rozmnożone i rozpasane, a przede wszystkim głodne ;:306 Mamy w sąsiedniej wsi ośrodek zdrowia i ładnie uporządkowanym terenem. Wczoraj podjechałam tam do apteki i co zobaczyliśmy trawnik jak wielka biedronka zielona w czarne kropy ;:306 Zakładanie w takich miejscach prawdziwego trawnika to tylko na siatce. Kretów się nie czepiasz, ale wiesz że one robią korytarze którymi wędrują nornice?
Awatar użytkownika
ewelkacha88
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7990
Od: 22 maja 2013, o 17:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: PODKARPACIE

Re: Wiejski ogród po sezonie cz. 33

Post »

Witaj Marysiu :wit . Bezczelne paskudy demolują Ci ogródek , jak im nie wstyd ?? ;:222 Z tym śniegiem do połowy łydki to trochę przesadziłam ;:306 ale miejscami tak właśnie był ;:224 . Teraz śniegu już jest mniej ale nadal biało ;:108 . U mnie póki co gryzonie nie atakują i oby tak zostało . Dobrego dnia Ci życzę :wit .
Awatar użytkownika
ewa w
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6842
Od: 13 sty 2012, o 14:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: rybnik

Re: Wiejski ogród po sezonie cz. 33

Post »

Hej Marysiu chyba w każdym ogrodzie zwierzyniec gryzoni robi szkody, u mnie też niestety. Ale ja złośliwa jestem i rozkopuję im te kopce powiększam dziury aby przeciąg i zimno było taka zołza ze mnie :wink: Mam nawet szkoloną mysz która chleb z pułapki zjada i w nią nie wpada... cosik mi się rymnęło... wpływ łysego w nocy? hm, hm Teraz to już chyba wspominkowe fotki wstawiać będziesz? Cieszę się chociaż nigdy nie nadążam wszystko przeczytać ;:167
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
gralys
50p
50p
Posty: 69
Od: 2 lis 2016, o 18:41
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: woj. lubelskie

Re: Wiejski ogród po sezonie cz. 33

Post »

Witaj Marysiu :wit . No widzisz, ja też mam ziemię do usypania kopczyków na różach z kretowisk :;230 . Tylko my razem z M. zbieraliśmy ziemię na łące i przywieźliśmy na podwórko. W moich rabatkach był kret, dopóki miał co jeść ;:306 , jak zeżarł wszystkie robale wyniósł się do sąsiadki... :;230 . U mnie gorsze są nornice, chociaż nasze koty często je łowią ;:63 to i tak w ubiegłym roku zniszczyły mi najpiękniejsze lilie ;:145 . Tej jesieni kupiłam 2 kg tulipanów, krokusy , trochę żonkili i podczas sadzenia podsypywałam wszystko pieprzem ;:224. Wypatrzyłam, że tak robi u siebie Lucynka ;:196 , ciekawe czy coś to da???? Marysiu, zapomniałam wsadzić kilka cebulek hiacyntów ;:223 , można jeszcze posadzić? nie za późno?. U mnie dziś pada to deszcz, to taka mżawka, ale podobno następne dni mają być pogodne i z + temperaturą ;:215 .Fajnego popołudnia Ci życzę ;:196 .
Rabatki na wiejskim podwórkuGrażyna
Awatar użytkownika
iwona0042
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 20148
Od: 15 lis 2011, o 10:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Szczecin

Re: Wiejski ogród po sezonie cz. 33

Post »

Witaj Marysiu ;:196 , jestem, no i oczywiście zaglądam sprawdzić czy Marysia obfociła księżyc, no ślicznie go uchwyciłaś, i to słonko, piękne zdjęcia Marysiu, a na karczowniki to uważaj kochana, bo mi zniszczyły kilka drzewek, korzenie wygryzły do gołego pnia ;:219
Awatar użytkownika
JAKUCH
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 33423
Od: 19 paź 2008, o 21:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Wiejski ogród po sezonie cz. 33

Post »

Ciekawe czy to oznacza ,że będzie sroga zima jak mieszkańcy podziemnych korytarzy ruszyli do natarcia i to ze zdwojoną mocą.śniegu już nie widać lecz dalej jest szaro i buro .Dobrze ,ze energetyka szybciej uporała się z awaria bo chociaż mogę włączyć kompa
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek
Iwonka1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5523
Od: 10 wrz 2015, o 20:35
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior

Re: Wiejski ogród po sezonie cz. 33

Post »

Czaiłam się na ten księżyc jak jak głupia, ale nie przeczytałam, że taki wielki to on ma być tuż po wschodzie, czyli ok. szesnastej ;:222 Gapiłam się na niego jak szłam na noc do pracy, ale wtedy, to on był już normalny. A.... może za kolejne 70 lat go zobaczę ;:306. Chociaż, będę wtedy grubo po setce :;230
Na szczęście wszelkiego rodzaju gryzonie omijają moją działeczkę. Mamy dużo bezpańskich kotów, ale te są tak spasione, że to raczej nie ich zasługa ;:108
Awatar użytkownika
Eliza52
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2859
Od: 7 wrz 2014, o 11:42
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: Wiejski ogród po sezonie cz. 33

Post »

Witam, no i ja się znalazłam w Twoim ogrodzie, po dłuuuuugim czasie ;:108 Widzę że temat podziemnych gryzoni aktualny, dołączam do KLUBU, bo mam ich od zatrzęsienia. Moje róże nawet rosną w ogromnych donicach, bo inaczej nie miałabym żadnej rośliny. Wiosną wyciągnęłam różę z ogromnego dołu do którego wpadła po przejściu tego czegoś pod ziemią.
Kąpiący się ptaszek -wspaniały widok ;:215 Miłego wieczoru :D
Pozdrawiam Ela
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Wiejski ogród po sezonie cz. 33

Post »

Witam popołudniowa porą!

Dzień stracony dla ogrodu, bo najpierw wiało bardzo a potem wróciliśmy na tyle późno, że nie bardzo się opłacało coś zaczynać prac. Jeżeli jutro wiatru i deszczu oczywiście nie będzie to może zrobią trochę porządków.

Ewelinko nie przesadziłaś, śnieg większy widziałam tylko u Olgi w Zakopanem Obrazekale muszę przyznać że malowniczo to wyglądało, szczególnie te kolorowe kwiaty spod śniegu Obrazek Jak tylko jakiś szkodnik zawita to goń go bo robią sporo złego ;:124 Miłego popołudnia ;:168

Ewuniu nie mogłam rozgarniać kopców, bo było ich mnóstwo i jeden przy drugim a na rabacie rosną (sły) liliowce i musiałabym karpy odsłonić ;:oj Wierz czegoś takiego jeszcze nie miałam! Jeżeli to kret to może było tam sporo pędraków, co nie jest niemożliwe. Chrabąszcz majowy składa jaja w luźnej glebie, a rok temu ta rabata była bardzo dobrze uprawiona i rozluźniona ;:oj Jakoś nie mogę się przełamać i zacząć wstawiać wspomnienia, nie wiem dlaczego ;:306 Najważniejsze że jesteś ;:196 ;:167

Grażynko ja na bieżąco zbieram do wiadra te kopce i od razu wywalam na krzak, nie wiem co będzie ale w mieście widzę wszystkie róże okopcowane ;:306 Jaj mam całą populację kretów, bo co jakiś czas po nocy albo któryś nie trafił do dziury z powrotem albo go coś upolowało i znajduję biedaka martwego ;:131 Lilie zawsze sadzę w czymś, ostatnio mam sporo wiader po tynkowaniu więc wybijam dziury w dnie i te wiadra zakopuję. Cebule maja sporo miejsca i chyba im będzie dobrze ;:215 . Tulipany na różne sposoby...doniczki, siatki, skrzynki i co się tylko da ląduje w ziemi ;:306 Żonkile nie tylko nornice nie zjadają, ale czytałam że nawet chronią drzewa! Grażynko sadź hiacynty i nie zastanawiaj się ;:215 i te też sadzę w pojemnikach ;:131 Zobaczymy jak będzie ale dzisiaj wiało, mżyło i dopiero pod wieczór ustało chociaż było szaroburo! Dobrego wieczoru ;:196

Iwonko szczec. mnie też załatwiły 10-letniego derenia, o jabłonkach i innych w sadzie nie wspomnę wyjmowałam jak kijek z ziemi, a z korzenia nic nie było ;:oj Księżyc bardzo proszę ;:168

Jadziu chyba to niewiele znaczy, bo rok temu, dwa i pięć było podobnie a zimy ostatnio wiemy jakie były Obrazek Może jedynie gromadzą zapasy albo tłuszcz na zimę Obrazek

Iwonko 1 może koty eliminują nadmiar nornic i in. a u nas w pewnym momencie nie było kotów, jeden lub dwa to nie wyrobią ... sterylizacja kotów wiejskich na pewno tu nie pomaga. Każda ingerencja człowieka zrobi coś złego w środowisku...już tyle razy było to dowiedzione. Co innego koty domowe, ale wyłapywanie kotów dzikich na wsi i w mieście też, powoduje wzrost tego czym się karmiły a co za tym idzie pójdą w ruch trucizny...i do czego to prowadzi? do trucia kotów tych co zostały ...już czytam że coraz mniej jest burasków, a to przecież był nasz popularny kot!

Elu no tak czytam nieraz o Twoich przygodach z nornicami, a wiesz to może dlatego że karmisz koty miejscowe i na myszy to one już nie mają apetytu ;:oj Ja pamiętam, że kiedyś koty dokarmiało się tak jak ptaki zimą, kiedy ziemia zamarznięta i kot nie ma jak złowić posiłku Obrazek Zastanów się Obrazek Miłego wieczoru!
jagusia111

Re: Wiejski ogród po sezonie cz. 33

Post »

No to przynajmniej raz do roku z kretów jest trochę pożytku ;:306 . Mamy ziemię do obsypywania roślin.
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Wiejski ogród po sezonie cz. 33

Post »

Marysiu, czytam, że masz kłopoty z gryzoniami rozmaitego autoramentu. ;:145
Trudna walka z nimi. ;:134
U mnie jest ich malutko, bo je wypędziłam. Buszują u sąsiadów. ;:306
W ubiegłym roku mieliśmy karczownika. Zniszczył mi hortensję bukietową, kilkuletnią i kilkuletnią wierzbę hakuro. ;:98 Obie rośliny były już duże i piękne. Okazało się, że jest broń na karczownika. M złapał go w pułapkę zastawioną na szczury. I spokój. ;:333
Nie wiadomo tylko, na jak długo. ;:218
Miłego wieczoru i lepszej pogody na jutro. ;:196
Awatar użytkownika
iwona0042
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 20148
Od: 15 lis 2011, o 10:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Szczecin

Re: Wiejski ogród po sezonie cz. 33

Post »

No to nasz karczownik wyszkolony był bo złapać na pułapkę się nie dał, ale co ja mu nie dawałam do nory, same rarytasy, karbidy, smaczne zaprawione ziarna, ale w końcu z wrotyczu zrobiłam gnojówkę i całe wiadro wlałam, no i chyba się wyniósł, albo przeniósł na inne łąki, niebiańskie, nie wiem, ale go nie mam na razie ;:108
Awatar użytkownika
pela11
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2312
Od: 24 sty 2015, o 00:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Wiejski ogród po sezonie cz. 33

Post »

Karczownika nie widziałam na oczy ale kreciki są fajne i mimo wszystko jakoś tak je lubię.
Awatar użytkownika
Beaby
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6469
Od: 16 lut 2014, o 13:16
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Wiejski ogród po sezonie cz. 33

Post »

Marysiu, a masz wilczomlecza groszkowego? Sąsiad ma i chętnie się podzieli.
Chyba sobie go sprawię, może nornicom się nie spodoba.
I ponownie wracam do bzu koralowego - tniesz go? I na jakim stanowisku rośnie? Bo daję mu ostatnią szansę na wiosnę....
Oj, tak, mi też krety przypominają, że róże trzeba obsypać - też mi w tym zawsze pomagają ;:306
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”