Dorotko, ja nawet tych posianych czasem nazw nie pamiętam Jakoś głowy się nie trzymają Dziękuję Lucynko, czy mogę się zgłosić po przepis na nalewkę? Czasem przydałoby się wzmocnić To pierwsza moja malwa. Bardzo mi się podobała. Mszyc na niej nie zauważyłam. O dziwo, mszyce zaatakowały mi szpinak Żałowałam, że go szybciej nie spałaszowaliśmy. Uwielbiam pierogi i naleśniki ze szpinakiem
Ale mi smak narobiłaś ta chałwą.
Ja warzywniak zlikwidowałam mam same kwiaty a marchewkę i ogóreczki takie na świeżo sadzę na małym skrawku za domem a i jeszcze kilka pomidorów. Wiele krzewów można ukorzenić z patyczka
Oczywiście.
Podam Ci szybciutko, a Ty jeszcze szybciej sobie skopiuj, bo pewnie zostanie skasowany.
Ja robię to tak: zbieram płatki nagietka, upycham w słoiku ( półlitrowym ) , po czym zalewam rozcieńczonym do 60% spirytusem, porządnie wstrząsam zakręconym słoikiem i odstawiam w ciemne miejsce na 4 tygodnie. Tak mniej więcej co drugi dzień wstrząsam słoikiem.
Po upływie 4 tygodni cedzę do innego słoika i ponownie odstawiam w ciemne miejsce.
Sposób zażywania: łyżeczkę nalewki łączymy z wodą - ilość wody wg uznania. Jeden raz dziennie, najpóźniej do godz.16,00.
Wiola, w ubiegłym sezonie po raz pierwszy miałam sałatę rzymską i powiem Ci że lepiej mi smakuje od lodowej. Poza tym jest łatwa w uprawie, bardzo wydajna. Rośnie duża jak kapusta pekińska. eM też uważa że jest to najsmaczniejsza sałata jaką do tej pory siałam. Oczywiście dla urozmaicenia sieję też inne odmiany. Na szczęście zebrałam w ubiegłym roku nasionka i w tym roku też będę siała.
Mam ogromną prośbę o wypełnienie ankiety
Zależy nam na badaniu w grupie reprezentatywnej liczącej 100 osób. Jeśli ktoś może, proszę o wypełnienie ankiety. Dziękuję http://www.survio.com/survey/d/A4P2X1M4R3X3G7U3O
Proszę moderatorów o nieusuwanie wpisu przez 2 dni. dziękuję