Aneczko u mnie też dolne liście z niektórych róż już poobrywałam ale mam nadzieję, że sierpień mimo wszystko jeszcze nas ogrzeje.
Izuś jednak decyzja zapadła sieję aksamitki....korzenie spalę a reszta na kompost. Niestety nie natknęłam się na taką dyskusję ...a szkoda.
Nelusia ostróżkę kupiłam w sobotę

kwitnącą i od razu posadziłam ...no i biegiem fotka żeby zdążyć przed deszczem. A z hortensjami to myślę, że za późno nawozić....one już nie zdążą zawiązać pąków....no chyba, że swojej magicznej siły użyjesz :P Nagietki same mi się rozsiewają i mam je wszędzie...tylko chodzę i wyrywam i na gnojówkę

....będę potrzebowała dużo gęstego z gnojówki do sadzenia róż (w korzenie). Niestety aksamitek w tym roku na wiosnę nie zdążyłam posiać
Gabrysiu...dokładnie dlatego Izka napisała, że dajemy w całości do kompostu bo one już zginięte....ale ja na wszelki wypadek jeszcze je palę
Co teraz u mnie kwitnie:
Kronenbourg...w tym roku ma wyjątkowo dorodne kwiaty.

Nowy dziesiejszy nabytek już posadzony Cl. z grupy Viticella "Mikelite" późno kwitnący tj. lipiec-wrzesień.

To chyba zantendeschia....nie pamiętam skąd ja mam i kiedy sadziłam...a może to całkiem coś innego a może obrazki włoskie...już sama nie wiem
Souvenir du Docteur Jamaine ma TRZY PĄCZKI
