
więc co robi Grzesiu?
listę....długa jest

a potem ją sobie w kamieniu wyrzeźbi i na ścianie w pokoju powiesi

wybieram...wybieram...i końca nie widać....
czas przystopować....
Ola-no jasne....doniczkowe...cięte....a co?
potrzebujesz już...zamówienia przyjmujemy na cięte od 10 października...możesz być pierwsza na liście...
tylko odbiór osobisty

nie ma dowozu...za daleko
Tulipanku-Grażynko.....posłuchał....ale nie był nad morzem....
musiałem się kilka dni wyciszyć....w samotności....bez dzialki...bez znajomych...
czasami trzeba....
Bożena....witaj w moim wątku....
miło mi Cię gościć....
Genia to szczera ogrodniczka....więc więrzę na słowo że miałaś pełen bagażnik roślinek....
Tadeusz....witaj....w Twoim poście pasuje bardzo określenie "pełen"

Cebulla....a wiesz że mało mam takich ogólnych zdjęć róż....
jakoś tak wyszło....ale poszukam....
a pan z taczką wywoził....
czasami trzeba coś wywieź żeby było miejsce na nowe....i żeby coś nowego przytachać
to mój tata
Miłka....u mnie dużo jednorocznych...dlatego tak to wygląda jak wygląda...
dzięki....a może byś tak zaplanowała sobie małą rabatę różaną?
Liseczko

zobacz...o to Hercio we własnej osobie
ta pogoda mu doskonale odpowiada....



I kilka ogólnych...






