Jadziu, jak kupię ziemię, to kopce dostaną te posadzone wiosną no i te co mi się wydaje, że moga mieć problem. Zastanawiam się nad stroiszem dla Eden Rose.
Zobaczymy co będzie...
Iwonko, ja w ubiegłym roku byłam trochę rozczarowana, że Oh Wow tak słabo podrosła, ale w tym roku wyciągnęła się ładnie. Moja ma dwa wysokie pędy i kilka takich wedle metra. Daj jej czas... wierze, że ogarnie się!
Wandziu, dziękuję.

Przed wejściem do swojego wątku poczytałam i nacieszyłam oczy u Ciebie
Teraz przeczytam o Camppasion, ale te u Ciebie to raczej nie ona, może z kształtu kwiatów jest podobieństwo, ale Camppasion ma inny kolorek. Jakbyś zastawiała się na nią, to... jestem zadowolona, tylko to jej przemarzanie
Lemonko, Bonica jest jaśniejsza, ale to późne kwitnienie jakby zmieniło jej kolorek! Taka intensywniejsza jest.
Moja smagliczka też cały czas w kwitach - terminatorka
Mariolka, oj ten czas......... ja jutro muszę już definitywnie wywalić trochę aksamitek, bo jeszcze mam cebule nie posadzone, a czas już to zrobić... Wielki czas! Byle pogoda dopisała. Mam nadzieję, że zakupy zrobiłaś...
Lucynko, powiem Ci, że sama jestem zaskoczona ich kwitnieniem. Jutro chyba zetnę kilka Afrodyt do wazonu, bo takie są urocze...
Marysiu, jak pogoda mi jutro dopiszę, to wykopuję dalię. Bo będę się litować nad nimi a potem okaże się że spod śniegu mi je trzeba będzie wyciągać
U nas sporo grzybów, tata był w tym tygodniu i przybył kolejny słój ususzonych...
