Rzutem na taśmę załapałam się jeszcze na spektakl glicynii

. Słów mało, by opisać moje wrażenia. Jest cudna, wielka, po prostu doskonała

Moja niestety ponownie wymarzła do samej ziemi i mimo, że wypuszcza od dołu, to pójdzie pod topór. Ile można ją czarować, a ona i tak swoje? Będę miała miejsce, tylko jeszcze nie wiem na co
Zapomniałabym o dereniach, a właściwie o tym z różowymi kwiatami. Piękny, piękny, piękny
Ogród jak z bajki
