Róże kocham,hortensje podziwiam,byliny poznaję-Annes 77
- ewka36jj
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3666
- Od: 10 cze 2012, o 18:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Róże kocham,hortensje podziwiam,byliny poznaję-Annes 77
No to trzeba się skrzyknąć jesienią! A na razie zamiast euro szykować złotówki na wiosenne zakupy. Gdyby jeszcze sezon kwitnienia był dłuższy, nie byłoby tych złotówek aż tak zal.
- dorotka350
- -Moderator Forum-.
- Posty: 5520
- Od: 26 maja 2014, o 20:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Róże kocham,hortensje podziwiam,byliny poznaję-Annes 77
Na razie Gertrude sobie daruję. Poczytałam, że potrafi urosnąć z niej ogromne krzaczysko, a na takie wielkoludy nie mam już miejsca. Czy Charles Austin u Ciebie też z tych większych? Trzeba przyznać, że kwiaty ma prześliczne 
Winter Lodge

Winter Lodge

- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11751
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Róże kocham,hortensje podziwiam,byliny poznaję-Annes 77
Już drugi tydzień remont trwa,a ja powoli mam dosyć,ale baba chciała remont to ma
Zamiast nasiona wybierać i siać do kuwetek to ja odliczam dni do końca bałaganu.Pocieszam się,że warto się pomęczyć,by później było ładnie.Zagadałam też z fachowcem,że może za jakiś czas postawi mi murek z czerwonej,starej cegły na działce taki jaki sobie wymarzyłam
Także z dwojga złego zawsze coś po drodze pójdzie na plus.
U mnie dziś wyjrzało słonko po kilku pochmurnych dniach,mimo,że za oknem kilka stopni na minusie.Dostałam na urodzinki żółtą prymulkę jak słoneczko,więc przyglądam się jej z uśmiechem.Kupiłam ostatnio w Home&You tulipanka,który nigdy nie zwiędnie

Jolu Winter Lodge jest pożądana przez Was,bo nie ma jej w szkółkach.Brak tej odmiany wzmaga ochotę.
Pamiętam jak zamawiałam ją jako jedna z kilku osób.Wszyscy zamawiali Pashminę,a ja do tego dorzuciłam właśnie eksperymentalnie Winter L.
Ewuś moja Annabelka na początku sztywno stoi,ale jak kwiaty są ciężkie to też się pochylają.Cztery bambusy wkoło,sznurek i trzyma pion
Wandziu i Ty potwierdzasz łatwość ukorzeniania Artemisa? W takim razie ja też spróbuję.Do tej pory nigdy nie zdołałam wyhodować swojej róży.Specjalnie się tez do tego nie przykładałam,masz rację,potraktuję to jako zabawę
Ewa będę za Was trzymała kciuki,aby udały się zakupy
Dorotko Charles Austin to spory krzak,ale jest dosyć sztywny i ładny ma pokrój.Jedynie na jesieni potrafi wystrzelić baty wysoko w górę.Kwiaty trzyma sztywno i zapach
Zdrowy i bardzo go lubię
Gertrude J na razie u mnie nie jest potworem,dosyć mocno ją przycinam na wiosnę,by za wysoko nie podskoczyła.Kolor kwiatów z niebieskimi ostróżkami mnie powala
Jestem ciekawa jak w tym roku pokaże się Madame Anisette,którą specjalnie zamawiałam z RosaĆ
Ogromne kwiaty jak z papieru...muszę się jej porządnie przyjrzeć i robić notatki.

Pozdrawiam


U mnie dziś wyjrzało słonko po kilku pochmurnych dniach,mimo,że za oknem kilka stopni na minusie.Dostałam na urodzinki żółtą prymulkę jak słoneczko,więc przyglądam się jej z uśmiechem.Kupiłam ostatnio w Home&You tulipanka,który nigdy nie zwiędnie


Jolu Winter Lodge jest pożądana przez Was,bo nie ma jej w szkółkach.Brak tej odmiany wzmaga ochotę.
Pamiętam jak zamawiałam ją jako jedna z kilku osób.Wszyscy zamawiali Pashminę,a ja do tego dorzuciłam właśnie eksperymentalnie Winter L.
Ewuś moja Annabelka na początku sztywno stoi,ale jak kwiaty są ciężkie to też się pochylają.Cztery bambusy wkoło,sznurek i trzyma pion

Wandziu i Ty potwierdzasz łatwość ukorzeniania Artemisa? W takim razie ja też spróbuję.Do tej pory nigdy nie zdołałam wyhodować swojej róży.Specjalnie się tez do tego nie przykładałam,masz rację,potraktuję to jako zabawę

Ewa będę za Was trzymała kciuki,aby udały się zakupy

Dorotko Charles Austin to spory krzak,ale jest dosyć sztywny i ładny ma pokrój.Jedynie na jesieni potrafi wystrzelić baty wysoko w górę.Kwiaty trzyma sztywno i zapach



Jestem ciekawa jak w tym roku pokaże się Madame Anisette,którą specjalnie zamawiałam z RosaĆ

Ogromne kwiaty jak z papieru...muszę się jej porządnie przyjrzeć i robić notatki.

Pozdrawiam

- Krychna
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2033
- Od: 23 mar 2010, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Małopolska Beskid Wyspowy
Re: Róże kocham,hortensje podziwiam,byliny poznaję-Annes 77
Witaj Aniu
Wpisuję się do grona wielbicieli Gertrudy, dostałam ją dwa lata temu w gratisie i cieszę się bardzo bo to ślicznotka i tak jak napisałaś u mnie też zakwita jedna z pierwszych a zapach i kwiat
Monstead Wood mam nadzieję,że w tym roku będę już podziwiać u siebie bo sadziłam jesienią, podobnie sprawa się ma z Jemes Galway, Aniu ile masz tą różę i jaka jest Twoja opinia, jak z przyrostami i jej kondycją zdrowotną?
Takie urocze widoczki pokazujesz, że aż oczka i serce się radują
Tulipanek słodki, życzę rychłego końca remontu i zazdraszczam mureczku.
Wpisuję się do grona wielbicieli Gertrudy, dostałam ją dwa lata temu w gratisie i cieszę się bardzo bo to ślicznotka i tak jak napisałaś u mnie też zakwita jedna z pierwszych a zapach i kwiat

Takie urocze widoczki pokazujesz, że aż oczka i serce się radują

Tulipanek słodki, życzę rychłego końca remontu i zazdraszczam mureczku.

- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12137
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Róże kocham,hortensje podziwiam,byliny poznaję-Annes 77
Aniu Chippendale z Aspiryne Rose, wspaniały duet.
Słodki ten trwały tulipan.
Podziwiam wasze dyskusje i to, jakie dylematy różane macie. Smutno mi, bo chyba większość moich róż przemarzło do kopczyka. Pełno czarnych pędów na rabatach. 



- ewelkacha88
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7990
- Od: 22 maja 2013, o 17:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Róże kocham,hortensje podziwiam,byliny poznaję-Annes 77
Witaj
. Bardzo fajny ten tulipanek
. Co do remontu to właśnie tak jest, na początku go chcemy żeby było ładniej a w trakcie przychodzi chwila załamania
. Tak miałam podczas remontu łazienki . Trzeba się pocieszyć i znaleźć jego plusy
. Bałagan przy remoncie jest zawsze ale nie trwa to wiecznie na szczęście
. Nas też czeka remont w niedługim czasie ale to nic wielkiego tylko malowanie pokoju i położenie paneli
. Róże prześliczne
. Życzę szybkiego zakończenia tego bałaganu
. Pozdrawiam
.









- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11751
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Róże kocham,hortensje podziwiam,byliny poznaję-Annes 77
Dzień zapowiada się bez słonka,no trudno może później się przejaśni? Najważniejsze,że dni są coraz dłuższe...
Wyłaniam się ja spośród wiader,kartonów i wałków,szpachelek i farb,czekam jeszcze tydzień,a potem dla mnie czas magiczny,który zaczyna się od wysiewów
To nic,że nasion mi jeszcze brakuje...u mnie w sklepach wystawili warzywa,a kolorowych torebek z nasionami kwiatów jak na lekarstwo.
Wczoraj przyszedł do mnie katalog z Lilypolu,ale ja już w styczniu złożyłam zamówienie,więc tylko sobie pooglądałam i koniec.
Muszę zamówić jeszcze niskie szałwie na nową rabatkę różaną...nawozy itd...
A tymczasem kupiłam w Pepco ubranko jutowe na doniczkę w skrzynkę drewnianą

A tu nasiona ostróżek,jedną paczkę na rabatę bezpośrednio,a drugą w kuwetkę.Lobelię znów spróbuję wysiać,ale te jej nasionka mikroskopijne mnie przerażają

Krysiu James Galway to spory u mnie krzak,rośnie już 5 lat,rośnie przy płocie,więc nikomu nie przeszkadza.Kwiaty ma pełne,duże,czasem w drugiej połowie lata łapie plamistość.Ta róża nie wymaga wiele zabiegów,nie pryskam jej,jest za duża.
Dziękuję za miłe słowa,oby czym prędzej wiosna nadeszła,ratuję się sztucznym tulipankiem
Remont trwa,już bliżej niż dalej,przetrwam z Wami na pewno
Soniu nie martw się,u mnie też pewnie czarne pędy znajdę,tak jest co roku,najwyżej odbiją od korzenia.
Ja już byłam pewna,że Aachener Dom poległ,Giardina również wyglądała strasznie,już stałam nad nimi z łopatą,gdy nagle dostrzegłam wyłaniający się pędzik
Także spokojnie,będzie dobrze,tym bardziej,że porobiłaś im kopce
Ewa masz całkowitą rację,bałagan mnie przybija,kuchnia to serce domu...mam taką kuchenkę na naboje gazowe,coś tam przyrządzę szybkiego,dobrze,że moja kochana mamcia mnie ratuje jak zwykle,obiadki u mamci są najlepsze
Malowanie pokoju mamy za sobą,sami z mężem,teraz po raz pierwszy zdajemy się na fachowca.On jest taki dokładny,aż za bardzo,dlatego to tak długo trwa
Pastella z czerwca 2016

Miłej soboty
Wyłaniam się ja spośród wiader,kartonów i wałków,szpachelek i farb,czekam jeszcze tydzień,a potem dla mnie czas magiczny,który zaczyna się od wysiewów

Wczoraj przyszedł do mnie katalog z Lilypolu,ale ja już w styczniu złożyłam zamówienie,więc tylko sobie pooglądałam i koniec.
Muszę zamówić jeszcze niskie szałwie na nową rabatkę różaną...nawozy itd...
A tymczasem kupiłam w Pepco ubranko jutowe na doniczkę w skrzynkę drewnianą


A tu nasiona ostróżek,jedną paczkę na rabatę bezpośrednio,a drugą w kuwetkę.Lobelię znów spróbuję wysiać,ale te jej nasionka mikroskopijne mnie przerażają


Krysiu James Galway to spory u mnie krzak,rośnie już 5 lat,rośnie przy płocie,więc nikomu nie przeszkadza.Kwiaty ma pełne,duże,czasem w drugiej połowie lata łapie plamistość.Ta róża nie wymaga wiele zabiegów,nie pryskam jej,jest za duża.
Dziękuję za miłe słowa,oby czym prędzej wiosna nadeszła,ratuję się sztucznym tulipankiem

Remont trwa,już bliżej niż dalej,przetrwam z Wami na pewno

Soniu nie martw się,u mnie też pewnie czarne pędy znajdę,tak jest co roku,najwyżej odbiją od korzenia.
Ja już byłam pewna,że Aachener Dom poległ,Giardina również wyglądała strasznie,już stałam nad nimi z łopatą,gdy nagle dostrzegłam wyłaniający się pędzik


Ewa masz całkowitą rację,bałagan mnie przybija,kuchnia to serce domu...mam taką kuchenkę na naboje gazowe,coś tam przyrządzę szybkiego,dobrze,że moja kochana mamcia mnie ratuje jak zwykle,obiadki u mamci są najlepsze

Malowanie pokoju mamy za sobą,sami z mężem,teraz po raz pierwszy zdajemy się na fachowca.On jest taki dokładny,aż za bardzo,dlatego to tak długo trwa

Pastella z czerwca 2016

Miłej soboty

- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Róże kocham,hortensje podziwiam,byliny poznaję-Annes 77
Aniu cieszę się, że remont na finiszu. Mam nadzieję, że po jego definitywnym zakończeniu pokażesz nam jakieś zdjęcie.
Śliczny ten tulipan z Home&You. Ja to już boję się wchodzić do tego sklepu, bo nigdy nie wychodzę z niego z pustymi rękoma.
A pepco też bardzo lubię. Tam za niewielkie pieniądze bardzo często są fajnie gadżeciki.
I te też znoszę do domu.
Jeszcze wrócę do tematu Winter Lodge, bo widzę że cały czas jest na tapecie. Zamówiłabym ją z tej zagranicznej szkółki, bez mrugnięcia oka gdybym tylko dysponowała jakąś wolną przestrzenią. Marzy mi się równiez zamówienie prosto od Austina. Ot, taka moja fanaberia... takiego Charlesa Darwina, Sweet Juliet (jest piękna i na dodatek mam Julkę w domu
), Desdemonę czy The Poets Wife... ach... aż się rozmarzyłam.
Swoją Gertrudę posadziłam przy pergoli. Tnę ją więc kosmetycznie i z niecierpliwością czekam aż ową podporę zarośnie.
Dziewczyny artemis naprawdę łatwiutko się ukorzenia. Ja swoje dwa patyczki od niechcenia wetknęłam w osłonięte i półcieniste miejsce. I tyle. Nawet nie podlewałam. Radziły sobie same. I oba się ukorzeniły. Próbujcie.

Śliczny ten tulipan z Home&You. Ja to już boję się wchodzić do tego sklepu, bo nigdy nie wychodzę z niego z pustymi rękoma.

A pepco też bardzo lubię. Tam za niewielkie pieniądze bardzo często są fajnie gadżeciki.


Jeszcze wrócę do tematu Winter Lodge, bo widzę że cały czas jest na tapecie. Zamówiłabym ją z tej zagranicznej szkółki, bez mrugnięcia oka gdybym tylko dysponowała jakąś wolną przestrzenią. Marzy mi się równiez zamówienie prosto od Austina. Ot, taka moja fanaberia... takiego Charlesa Darwina, Sweet Juliet (jest piękna i na dodatek mam Julkę w domu

Swoją Gertrudę posadziłam przy pergoli. Tnę ją więc kosmetycznie i z niecierpliwością czekam aż ową podporę zarośnie.

Dziewczyny artemis naprawdę łatwiutko się ukorzenia. Ja swoje dwa patyczki od niechcenia wetknęłam w osłonięte i półcieniste miejsce. I tyle. Nawet nie podlewałam. Radziły sobie same. I oba się ukorzeniły. Próbujcie.

- tulipanka
- Przyjaciel Forum
- Posty: 5989
- Od: 20 kwie 2007, o 12:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie
Re: Róże kocham,hortensje podziwiam,byliny poznaję-Annes 77
Aniu, al;e fajne drobiazgi wynalazłaś w sklepach. Takie osłonki jutowe już kiedyś rzuciły mi się w oczy. Bardzo mi się podobają. Lubię Pepco, bo za niewielkie pieniądze można coś ciekawego wynaleźć
Z tymi nasionkami to i u nas krucho. Niby na regałach pełno, ale tego co potrzeba akurat nie ma. Sama nie wiem czy jeszcze czekać, czy składać zamówienie przez internet.
U nas dziś piękne słoneczko, ale mroźno. Rano gdy wstałam było -10
Miłego weekendu życzę i szybkiego końca remontu

Z tymi nasionkami to i u nas krucho. Niby na regałach pełno, ale tego co potrzeba akurat nie ma. Sama nie wiem czy jeszcze czekać, czy składać zamówienie przez internet.

U nas dziś piękne słoneczko, ale mroźno. Rano gdy wstałam było -10

Miłego weekendu życzę i szybkiego końca remontu

- Ola2310
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3071
- Od: 24 maja 2015, o 13:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wojkowice śląsk
- Kontakt:
Re: Róże kocham,hortensje podziwiam,byliny poznaję-Annes 77
Kochana , osłonki super kupiłaś.
Ja też wczoraj kupiłam lobelię i ostróżki. I u mnie w sklepach tak jakoś marnie z nasionami ozdobnych...
Chyba, że my już wszystko mamy i jesteśmy takie wybredne.

Ja też wczoraj kupiłam lobelię i ostróżki. I u mnie w sklepach tak jakoś marnie z nasionami ozdobnych...
Chyba, że my już wszystko mamy i jesteśmy takie wybredne.

- duju
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3954
- Od: 13 paź 2008, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Róże kocham,hortensje podziwiam,byliny poznaję-Annes 77
Fajne zakupy zrobiłaś
Nasionka lobelii zawsze siałam bezpośrednio, czy to do donic np. pod datury, czy do gruntu.

Pozdrawiam - Justyna
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5523
- Od: 10 wrz 2015, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior
Re: Róże kocham,hortensje podziwiam,byliny poznaję-Annes 77
Po zakupach widać, że remont już bliski zakończenia
Chociaz ja bym się akurat z remontu kuchni bardzo cieszyła
Nasiona lobelii siałam bardzo gęsto, a później łyżeczką pikowałam kępki. Ostróżki to chyba bylinowe? Poluję na jednoroczne, ale jakiś marny ze mnie myśliwy, bo ciągle ich nie upolowałam
Madame Anisette ma cudny kwiat. Bardzo się na nią szykowałam, ale w końcu zrobiłam zamówienie w innej szkółce i przeszła mi koło nosa. Ale nic stracoenego, będę ją u Ciebie obserwować i jak dalej będzie mnie tak czarować, to zamówię ją na jesieni.
U mnie wiosny jeszcze nie widać, a Ty masz już nawet kwitnącego tulipana



Madame Anisette ma cudny kwiat. Bardzo się na nią szykowałam, ale w końcu zrobiłam zamówienie w innej szkółce i przeszła mi koło nosa. Ale nic stracoenego, będę ją u Ciebie obserwować i jak dalej będzie mnie tak czarować, to zamówię ją na jesieni.
U mnie wiosny jeszcze nie widać, a Ty masz już nawet kwitnącego tulipana

- Krychna
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2033
- Od: 23 mar 2010, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Małopolska Beskid Wyspowy
Re: Róże kocham,hortensje podziwiam,byliny poznaję-Annes 77
Aniu fajne drobiazgi
tak nam tęskno do wiosny,że już kusi aby coś kupić, ja też ostatnio nabyłam donice na taras, aby go trochę bardziej ozdobić tego roku.
za info o Jamsie.


- dorotka350
- -Moderator Forum-.
- Posty: 5520
- Od: 26 maja 2014, o 20:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Róże kocham,hortensje podziwiam,byliny poznaję-Annes 77
Remont jakoś przetrwasz, już bliżej jak dalej. Remonty mają to do siebie, że są uciążliwie, ale kiedyś się kończą. A pomyśl sobie jak potem będzie pięknie
PS. Oj, zaczyna mi coraz bardziej po głowie "chodzić" ten Charles Austin

PS. Oj, zaczyna mi coraz bardziej po głowie "chodzić" ten Charles Austin

- Annes 77
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11751
- Od: 6 maja 2008, o 19:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Róże kocham,hortensje podziwiam,byliny poznaję-Annes 77
Ranek bez słonka,ale podobno po południu ma się przebić przez chmurki,więc czekam
Wczoraj byłam w Auchan na małych zakupach,nasion nadal mało i słaby wybór,za to rzucili cebulowe mocno podpędzone.
Oj kusiły mnie te kwiatki,ale nie kupiłam.Planuję w marcu na giełdzie kupić na balkon do wiaderka i koszyczków.
Aneczka remont wcześniej może by się skończył,ale troszkę to z mojej winy,bo w środku prac zmieniłam koncepcję i zamiast do przodu cofaliśmy się do tyłu.Robimy i podłogi i ściany,nowe gniazdka,przenoszenie rur na inną ścianę,dlatego to tyle trwa.Do tego korytarz za jednym zamachem
Meble dopiero za 6 tygodni dojadą,na razie stare szafki postawię.Najpierw je przemalowałam na biało dwa razy,kupiłam uchwyty,a potem nagła zmiana w planach...szafki już nie będą potrzebne.Jak tylko nastąpi koniec remontu pokażę co z tego wyszło
Home And You też lubię,magnesy kupuję czasem na lodówkę.Lodówki nie może być w zabudowie,bo gdzie bym magnesy wieszała?
Winter Lodge czy ona jest warta aż takiego zachodu? Hmm no niech pomyślę
Ma coś w sobie to fakt,zdrowa i nietuzinkowa.
I nie ma jej w szkółkach,to jak polowanie na zdobycz
Zamówienie od samego Austina? Super marzenie,na razie jednak zadowolę się odmianami w naszych polskich szkółkach.Olivię Rose już mam,na niej mi bardzo zależało
Artemis to fajna różyczka,spróbuję jak nic z ta odmianą,może braciszka się dochowam?
Dieter Muller

Wiolu ja też lubię takie drobiazgi,coraz więcej jest tego w sklepach,muszę uważać,bo na każdym kroku jesteśmy wabieni...
savoy Hotel

W Pepco można dostać ciekawe i w przystępnych cenach drobiazgi.Wczoraj pojechałam do Brico,zawsze w lutym już pełno nasion było.
Szukałam swoich wybrańców i ani jednej torebki nie kupiłam
No trudno jeszcze do Casto zajadę w tygodniu.
Zamawiałaś już nasionka w necie? -10 to spory mrozik,u nas dziś -2 na termometrze...
Dziękuję i życzę wzajemnie miłego week,na razie czekam do jutra na dalszy ciąg klejenia gresu w kuchni i korytarzu
Olu dobrze prawisz,my już za wybredne jesteśmy,na początku to każda torebeczka lądowała w koszyku,a teraz tego nie,tamtego nie,wiemy czego chcemy
Anna S....

Duju mi w gruncie słabo wschodzą nasiona,nie wiem co robię źle...
Hot Chocolate

Iwonka ja się cieszę z remontu,ale jak widzę,że roboty idą do przodu.W piątek nie widziałam progresu,może dlatego moja radość przygasła.Jutro nowy tydzień,mam nadzieję,że szybciej się pan uwinie
Lobelia jak ładnie wzejdzie i przybierze na masie również pikuję łyżeczką
Ostróżki to jednoroczne,do wysiewu w marcu.
Madame Anisette jak na pierwszy rok miała kilka pąków,poobserwuję ją w tym roku.Ocenimy po sezonie,czy warta zakupu.
Dziś u mnie zero słonka,okropnie szaro,ale jak tylko spojrzę na mojego,wiecznego tulipanka to od razu buzia się śmieje.Warto zainwestować w porcelanowe cebulowe


Krysiu trzeba sobie umilić czas,by nie zwariować z tęsknoty za wiosną
Już nie mogę się doczekać,by w kuchni na parapecie jak co roku postawić doniczkę z pąkami mini narcyzów
Garden of Roses

Dorotka no może trochę marudzę,wiem ...codziennie przywodzę myśli,jak będzie ładnie...jakoś wytrzymam
Charles Austin to róża gigant,nic jej nie straszne,kwiaty non stop kwitną w bukietach.No wiesz...ja myślałam,że go u siebie masz
Tu dla Ciebie Dorotko krzak Charlesa Austina,ładny z niego gagatek

jestem taki ładny jak landrynka do schrupania...


Miłej niedzieli

Wczoraj byłam w Auchan na małych zakupach,nasion nadal mało i słaby wybór,za to rzucili cebulowe mocno podpędzone.
Oj kusiły mnie te kwiatki,ale nie kupiłam.Planuję w marcu na giełdzie kupić na balkon do wiaderka i koszyczków.
Aneczka remont wcześniej może by się skończył,ale troszkę to z mojej winy,bo w środku prac zmieniłam koncepcję i zamiast do przodu cofaliśmy się do tyłu.Robimy i podłogi i ściany,nowe gniazdka,przenoszenie rur na inną ścianę,dlatego to tyle trwa.Do tego korytarz za jednym zamachem



Winter Lodge czy ona jest warta aż takiego zachodu? Hmm no niech pomyślę

I nie ma jej w szkółkach,to jak polowanie na zdobycz


Artemis to fajna różyczka,spróbuję jak nic z ta odmianą,może braciszka się dochowam?
Dieter Muller

Wiolu ja też lubię takie drobiazgi,coraz więcej jest tego w sklepach,muszę uważać,bo na każdym kroku jesteśmy wabieni...
savoy Hotel

W Pepco można dostać ciekawe i w przystępnych cenach drobiazgi.Wczoraj pojechałam do Brico,zawsze w lutym już pełno nasion było.
Szukałam swoich wybrańców i ani jednej torebki nie kupiłam

Zamawiałaś już nasionka w necie? -10 to spory mrozik,u nas dziś -2 na termometrze...
Dziękuję i życzę wzajemnie miłego week,na razie czekam do jutra na dalszy ciąg klejenia gresu w kuchni i korytarzu

Olu dobrze prawisz,my już za wybredne jesteśmy,na początku to każda torebeczka lądowała w koszyku,a teraz tego nie,tamtego nie,wiemy czego chcemy

Anna S....

Duju mi w gruncie słabo wschodzą nasiona,nie wiem co robię źle...
Hot Chocolate

Iwonka ja się cieszę z remontu,ale jak widzę,że roboty idą do przodu.W piątek nie widziałam progresu,może dlatego moja radość przygasła.Jutro nowy tydzień,mam nadzieję,że szybciej się pan uwinie

Lobelia jak ładnie wzejdzie i przybierze na masie również pikuję łyżeczką

Madame Anisette jak na pierwszy rok miała kilka pąków,poobserwuję ją w tym roku.Ocenimy po sezonie,czy warta zakupu.
Dziś u mnie zero słonka,okropnie szaro,ale jak tylko spojrzę na mojego,wiecznego tulipanka to od razu buzia się śmieje.Warto zainwestować w porcelanowe cebulowe



Krysiu trzeba sobie umilić czas,by nie zwariować z tęsknoty za wiosną


Garden of Roses

Dorotka no może trochę marudzę,wiem ...codziennie przywodzę myśli,jak będzie ładnie...jakoś wytrzymam

Charles Austin to róża gigant,nic jej nie straszne,kwiaty non stop kwitną w bukietach.No wiesz...ja myślałam,że go u siebie masz

Tu dla Ciebie Dorotko krzak Charlesa Austina,ładny z niego gagatek


jestem taki ładny jak landrynka do schrupania...


Miłej niedzieli
