Aniu! Z ptakami czekam na pogodę. Nijak nie szło nic zrobić w ten weekend. Było tak ciemno, że ja ledwie widziałam ptaki, a co dopiero obiektyw. Do Twojego "repertuaru tylko dodać dzwońce i mazurki no i ew 3-4 gatunki. Po inne ptaki trzeba wyjść z ogrodu. Ale masz rację - trzeba się uczyć, ja też muszę nadrobić, ale w temacie kaczkowym i siewkowym.
Krysiu! Moje drzewa maja ponad 40 lat. Uwielbiam je za ich kształt. Nie rodzą, jak bym chciała, ale jabłoń i grusza są ok. Śliwy chorują, ale jak wyglądają!
Mati! Nie korzystam już z fotosika, bo zdjęcia z niego wypadały nieciekawie. Nie mam tez smartfona więc ogólnie temat mnie nie dotyczy.
Ja też zawsze mieszałam kompost z mielonymi gałęziami, albo robiłam kopczyki z samych mielonych gałęzi. Ale ja zawsze robię z tego, co mam pod ręką.
No to podam jeszcze z zeszłego tygodnia, coby ptasio się zrobiło:
