Mój kwiatowy azyl cz.4

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Mój kwiatowy azyl cz.4

Post »

Twoja biała róża wygląda dokładnie tak jak moja White Cover :D Jestem nią miło zaskoczona. Jest ładniejsza niż myślałam.
Awatar użytkownika
tesia39
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9113
Od: 9 kwie 2012, o 10:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódź

Re: Mój kwiatowy azyl cz.4

Post »

Widzę że masz identycznego hibiskusa jak ja ;:oj bardzo lubię jego kwiaty ;:138
Floksy ;:oj róże ;:oj lantana ;:oj fuksja ;:oj pelaśki ;:oj wszystkie piękne ;:138 ;:138 ;:138
Awatar użytkownika
ewamaj66
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 21494
Od: 19 lut 2011, o 16:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warmia

Re: Mój kwiatowy azyl cz.4

Post »

Właśnie chciałam powiedzieć, że róża podobna do White Cover, ale Ania mnie ubiegła :D
Jedną z moich starszych fuksji coś dopadło i nie wiem, czy nie zarazi innych. Opadły z niej wszystkie liście i pąki :(
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16
heliofitka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7919
Od: 2 cze 2010, o 11:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Mój kwiatowy azyl cz.4

Post »

White Cover, White Cover... :tan dziękuję Aniu za identyfikację ;:196
Ona jest nie tylko ładna, ale prześliczna :!: No i bardzo żywotna, skoro z wiosennego badylka wyrósł spory kwitnący krzaczek.
I pomyśleć, że mimochodem stałam się właścicielką dwóch białych róż ;:215

Tereniu kwiaty tarasowe są najbardziej dopieszczone, bo mam je blisko, więc najczęściej dostają pić,
co przy obecnych temperaturach nie jest bez znaczenia.
No i na pewno łatwiej nawodnić roślinę rosnącą w doniczce, niż tą w gruncie, więc wszystko mi pięknie kwitnie :heja

Ewo jak to coś ją dopadło ;:202 Fuksję ?!
A może po prostu ją przelałaś, a one tego nie znoszą i właśnie w ten sposób reagują.
Pozdrawiam Iwona
Domowe Ogród
Spis treści
Awatar użytkownika
an-ka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6978
Od: 12 sty 2009, o 21:10
Lokalizacja: Śląsk

Re: Mój kwiatowy azyl cz.4

Post »

Witaj Iwonko!
Napisałaś-"nie wiem, czy ogród jest jeszcze kolorowy, czy już zasuszony " zdecydowanie-kolorowy.
Pysznogłowek nie posiadam a u Ciebie sa takie ładniusie ,że aż mnie korci aby kupić.Jednak trzeba zachować odrobinę rozsądku,no bo gdzie je wcisnąć?Biala róża White Cover jest przepiękna,dobrze,że taka niespodzianka sie trafiła.
Awatar użytkownika
sweety
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14108
Od: 20 mar 2012, o 09:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie

Re: Mój kwiatowy azyl cz.4

Post »

Moja pojawiła się u mnie też przypadkiem, bo zapłaciłam Ewie Gloriadei za dużo i zamiast zwrotu kaski, na szybko, ale szczęśliwie wybrałam White Cover ;:138
Awatar użytkownika
ewamaj66
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 21494
Od: 19 lut 2011, o 16:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warmia

Re: Mój kwiatowy azyl cz.4

Post »

Iwona-fuksja po przelaniu zrzuca wszystkie liście? :shock: To bardzo możliwe, że przelałam, bo z powodu upału podlewałam szczodrze. Ale robiłam to samo pozostałym 5 i te nie schną. Nic także nie zrzucają. Choć jakby się przyjrzeć niektóre liście wyglądają podejrzanie-mają suche części. Myślałam, że to wynik przypalenia.
White Cover na początku niekoniecznie mi się podobała, ale zadziwia żywotnością i chętnie kwitnie, więc łatwo ją polubić :D Co niezwłocznie uczyniłam :D
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16
heliofitka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7919
Od: 2 cze 2010, o 11:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Mój kwiatowy azyl cz.4

Post »

Aniu pysznogłówki nie trzeba wciskać, ona sama sobie poradzi :lol: Ty ją tylko zaproś do ogrodu.
Osobiście uważam, że to obowiązkowy "niezbędnik" w ogrodzie.
Moje są jeszcze bardzo młode, ale liczę w przyszłości na duże, kolorowe plamy pełne motyli ;:170

Słiti kochana właśnie czytałam u ciebie w jaki sposób weszłaś w posiadanie tej różyczki :;230

Ewo kiedyś miałam jedną fuksję w osłonce.
Kiedy w lipcu przyszła pora deszczowa, to oczywiście zapomniałam wyjąć ją z tej osłonki ;:219
Efekt, taki jak u ciebie. Pozbierałam liście i pąki (myślałam, że mi serce pęknie), a samą roślinę lekko przycięłam.
Najpierw nieśmiało zaczęła wypuszczać listeczki, a potem wybuchnęła kwieciem :tan
Pozdrawiam Iwona
Domowe Ogród
Spis treści
Awatar użytkownika
ewamaj66
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 21494
Od: 19 lut 2011, o 16:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warmia

Re: Mój kwiatowy azyl cz.4

Post »

Dobrze, że wspomniałaś o przycięciu, na razie dotąd tego nie zrobiłam. Zacznę też oszczędniej podlewać :roll:
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16
Awatar użytkownika
szyszunia
1000p
1000p
Posty: 1971
Od: 4 lis 2009, o 13:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Tarnobrzega

Re: Mój kwiatowy azyl cz.4

Post »

Iwonko przepięknie ukwiecony masz ogród ;:180 ;:180 Cudowne lilije i liliowce które coraz bardziej mi się podobają i chyba będę musiała dla nich znaleźć miejsce i u mnie. Na kolana powaliła mnie twoja rabata rojnikowa która świetnie się prezentuje.
mm-complex
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2800
Od: 19 sie 2010, o 18:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: moje miejsce na swiecie...

Re: Mój kwiatowy azyl cz.4

Post »

Witaj Iwciu :wit
Wpadłam sie przywitać po urlopie ;:196
Uwielbiam Twoje sielskie kompozycje ogrodowe ;:167
Pozdrawiam i lecę poczytać ;:108
marzenia się spełniają! Dana
Awatar użytkownika
anabuko1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 17399
Od: 16 sty 2013, o 17:19
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie/ Chełm

Re: Mój kwiatowy azyl cz.4

Post »

Iwonko :wit
Same piękności :D
Lilie,floksy,róże,,hibiskusek śliczny ;:108
Angielka tez ładniutki ma kolorek ;:173
Awatar użytkownika
lora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10608
Od: 25 maja 2010, o 13:43
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój kwiatowy azyl cz.4

Post »

:wit Iwonko kiedy najlepiej jest zaszczepki angielki uszczyknąć...
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi
heliofitka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7919
Od: 2 cze 2010, o 11:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Mój kwiatowy azyl cz.4

Post »

Ewo może z tym oszczędnym podlewaniem poczekaj, aż minie fala upałów.
Z tego co mi wiadomo to we czwartek ma być apogeum, a potem znowu tylko trzydzieści ;:306
Czy ktoś pamięta, jak wygląda deszcz ;:17

Tylko mi nie mów Iwonko, że nie masz jeszcze liliowców ;:oj
Myślałam, że ta choroba przetoczyła się przez wszystkie wątki, zarażając kolejne ogrodniczki ;:170

Witaj Danusiu ;:138
Byłam u ciebie, widziałam, czytałam...szczęściara z ciebie :uszy

Aniu, jak to mówią, przykład idzie z góry ;:108 Skoro często bywam u ciebie, to staram się, aby mój ogród dorównał urodą Twojemu.
Tym bardziej, że mamy podobny gust :wink:

Misiu nie wiem, kiedy najlepiej to zrobić, bo ja robię to cały czas :lol:
Z angielkami postępuje podobnie, jak z rabatówkami. Ułamie mi się gałązka, to usuwam pąki kwiatowe i ciach do ziemi.
Najwięcej szczepek pobieram w sierpniu i na początku września. Czasami robię to również w lutym, kiedy sprawdzam, jak rośliny przezimowały.
Jak widzisz termin jest dość płynny, bo to dość chętna do ukorzeniania się roślina ;:173
Pozdrawiam Iwona
Domowe Ogród
Spis treści
Awatar użytkownika
lora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10608
Od: 25 maja 2010, o 13:43
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój kwiatowy azyl cz.4

Post »

...jest sierpień to ja zabieram się za angielki...dzięki... :)
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”