Wiejski eksperyment Pat
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42373
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Wiejski eksperyment Pat
według mnie to żadna tuja, a może to kwiat jabłoni ozdobnej i dlatego tak wcześnie będzie kwitł?
Muszę przyznać , że bardzo ciekawie jest u Was i podoba mi się Twoje podejście do wszystkiego ciekawe jak Ci pójdzie rozmowa z kotem?
Muszę przyznać , że bardzo ciekawie jest u Was i podoba mi się Twoje podejście do wszystkiego ciekawe jak Ci pójdzie rozmowa z kotem?
Re: Wiejski eksperyment Pat
Pati to wilczomlecz sosnkowy - Euphorbia cyparissias
Mała ogrodniczka dobrze strzeże zasiewów. Panowie się dostosowali?
Mała ogrodniczka dobrze strzeże zasiewów. Panowie się dostosowali?
- survivor26
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4396
- Od: 31 sty 2012, o 14:23
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. Lwówka Śl.
Re: Wiejski eksperyment Pat
oooo..czyli nie mam do oddania sadzonek tui tylko wilczomleczaogla pisze:Pati to wilczomlecz sosnkowy - Euphorbia cyparissias
Mała ogrodniczka dobrze strzeże zasiewów. Panowie się dostosowali?

A panowie mykają jak rącze łanie zygzakami, zeby nam w zasiewy nie wejść

Pokusiło mnie zajechać w końcu do ogrodniczego po drodze do miasta....i musieliśmy zawracać do bankomatu, bo przepadłam lekko


- anabanana
- 1000p
- Posty: 1112
- Od: 5 lut 2012, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk
Re: Wiejski eksperyment Pat
Patuniu, pisałam do Ciebie o wilczomleczu, kiedy wstawiałaś pierwsze zdjęcia "siewek"
[tak z miesiąc temu?]
W ogrodach uważany jest często za chwast, ale ma wiele uroku i można z nim poeksperymentować, z tym że cała roślina jest trująca, więc na małą ogrodniczkę trzeba mieć baczenie.
A jeśli kiedyś stwierdzisz, że jednak go nie chcesz - do pielenia koniecznie rękawiczki, bo się z łaodyg taki mleczny sok wydostaje, który strasznie brudzi ręce i ciężko szorować potem:)
Widzę, że postępy idą w tempie iście szaleńczym

W ogrodach uważany jest często za chwast, ale ma wiele uroku i można z nim poeksperymentować, z tym że cała roślina jest trująca, więc na małą ogrodniczkę trzeba mieć baczenie.
A jeśli kiedyś stwierdzisz, że jednak go nie chcesz - do pielenia koniecznie rękawiczki, bo się z łaodyg taki mleczny sok wydostaje, który strasznie brudzi ręce i ciężko szorować potem:)
Widzę, że postępy idą w tempie iście szaleńczym

Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
- survivor26
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4396
- Od: 31 sty 2012, o 14:23
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. Lwówka Śl.
Re: Wiejski eksperyment Pat
Pamiętam, Aniu, i trzeba było słuchać od razu, ale mnie tak zasugerowało, że to bezpośrednio pod tują rośnie, że musiałam się upewnić
Tam będzie drenaż, więc roślinki wylecą w inne miejsce....albo na śmietnik, popatrzę, czy mi się spodobają 


Re: Wiejski eksperyment Pat



- survivor26
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4396
- Od: 31 sty 2012, o 14:23
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. Lwówka Śl.
Re: Wiejski eksperyment Pat
No nie pracuję, to i kawa później, ale już się rehabilituję
Dziś podjadę do szpitala, niech mnie obejrzą, bo zaczęłam puchnąć mocno od tygodnia, myślałam, że z przepracowania, ale po odpoczywaniu dwa dni nie schodzi, więc wolę to wyjaśnić. Pewno taka uroda, ale przy okazji może załapię się na normalne usg i badanie, a nie uścisk dłoni i wróżenie z kształtu brzucha na wizycie w przychodni
Chciałam Wam jeszcze zdjęć powstawiać, ale coś limit zeżarło...dziwne, bo w zeszłym miesiąu starczył na 28 dni a w tym na niecałe 15...chyba gołębie nam podkradają pasmo albo co...
Postaram się odezwać po szpitalu, chyba że mnei zatrzymają, ale wolałabym nie bo nie jestem gotowa mentalnie na kwitnięcie w placówce i nicnierobienie

Dziś podjadę do szpitala, niech mnie obejrzą, bo zaczęłam puchnąć mocno od tygodnia, myślałam, że z przepracowania, ale po odpoczywaniu dwa dni nie schodzi, więc wolę to wyjaśnić. Pewno taka uroda, ale przy okazji może załapię się na normalne usg i badanie, a nie uścisk dłoni i wróżenie z kształtu brzucha na wizycie w przychodni

Chciałam Wam jeszcze zdjęć powstawiać, ale coś limit zeżarło...dziwne, bo w zeszłym miesiąu starczył na 28 dni a w tym na niecałe 15...chyba gołębie nam podkradają pasmo albo co...
Postaram się odezwać po szpitalu, chyba że mnei zatrzymają, ale wolałabym nie bo nie jestem gotowa mentalnie na kwitnięcie w placówce i nicnierobienie

- anabanana
- 1000p
- Posty: 1112
- Od: 5 lut 2012, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk
Re: Wiejski eksperyment Pat
Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze, szaleńcza Kobieto 

Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Wiejski eksperyment Pat
Lepiej poleżeć w szpitalu, choć to przykre. Dbaj o Was
Wilczomlecz pięknie się przebarwia jesienią. To bardzo ładna i niekłopotliwa roślina, jeśli ktoś ma dla niej dużo miejsca
Rozłazi się jak szalona.

Wilczomlecz pięknie się przebarwia jesienią. To bardzo ładna i niekłopotliwa roślina, jeśli ktoś ma dla niej dużo miejsca

-
- Konto usunięte na prośbę.
- Posty: 2788
- Od: 20 sty 2011, o 17:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Wiejski eksperyment Pat
No ładne mi nicnierobienie! Patysiu, trzymaj się, kochana 

- survivor26
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4396
- Od: 31 sty 2012, o 14:23
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ok. Lwówka Śl.
Re: Wiejski eksperyment Pat
No to teraz za karę czeka mnei już prawdziwe nicnierobienie
Wróciłam do domu bo miejscowy szpital nie ma mi na obecnym etapie do zaoferowania nic, oprócz dobrego słowa, jak się uprę to mogę sobie poleżeć na koszt państwa, ale to ja wolę na koszt własny w domu:)
Zatem następne relacje ogrodowe dopiero za tydzień, jak siostra przyjedzie i jakieś kwiatki posadzi, bo mnie już nie wolno...ew. coś tam w doniczkach pogrzebać na siedząco

Zatem następne relacje ogrodowe dopiero za tydzień, jak siostra przyjedzie i jakieś kwiatki posadzi, bo mnie już nie wolno...ew. coś tam w doniczkach pogrzebać na siedząco

- anabanana
- 1000p
- Posty: 1112
- Od: 5 lut 2012, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk
Re: Wiejski eksperyment Pat
Przyszła kryska i na Ciebie, Pat
Może dzięki temu będziemy Cię miały przez chwilę troszkę więcej 


Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
-
- Konto usunięte na prośbę.
- Posty: 2788
- Od: 20 sty 2011, o 17:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Wiejski eksperyment Pat
Kobieto, kładź się i leż i zdjęcia dla nas w kompie obrabiaj. Masz laptopa, żeby na leżąco korzystać?
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8552
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Wiejski eksperyment Pat
Pati ani się waż ruszać....Ty tam nie masz jakiegoś nadzoru na stałe...przecież takiego gagatka to trzeba by monitorować 24 g/h
Leżeć , zbierać siły ...luzować się i ewentualnie plany kreślić i paluszkiem pokazywać co ma być zrobione
...a Ty do szpitala to masz daleko

Leżeć , zbierać siły ...luzować się i ewentualnie plany kreślić i paluszkiem pokazywać co ma być zrobione

...a Ty do szpitala to masz daleko
