
Rosła mi też nie tam gdzie bym chciała bo tuż przy altanie zatem poszła pod piłę.
A wiosną wybieram się do Opola po śliwki i jabłonie kolumnowe.
Kuszą mnie też śliwy i jabłonie szczepione na jednym pniu o dwóch różnych odmianach i kolorach.
Tylko nie mam pomysłu gdzie je upchnąć
