Aguniu będę stroić jesiennie otoczenie..... uwielbiam te dekoracje

ale jeszcze troszkę zwlekam

.... dynie są u mnie obowiązkowe, nie może ich nie być

.... na razie jeszcze nie mam... jeszcze czekam na dostawę

Jestem na siebie wściekła, bo kupiłam wiosną nasiona malutkich dyń ozdobnych..... i zapomniałam wysiać

więc będę miała tylko duże dynie..... bardzo żałuję, bo i do wianków chciałam użyć tych maluchów

Żałuję tez bardzo, ze nie posiałam miechunki..... też bardzo ją lubię w jesiennych kompozycjach....
Będę też robiła 2 ogromne wianki, takie jak miałam poprzednio na tarasie( może pamiętasz) ale w jesiennej tonacji..... marzą mi się takie z dodatkiem świeżutkich, błyszczących kasztanów i różyczek z liści klonu.... takie mam w głowie
Co do wrzosów i chryzantem sama nie wiem..... tak pięknie rosną te wszystkie doniczkowce, że aż żali mi je wymieniać na inne..... chyba kupię tylko kilka wrzosów , albo chryzantem

i po prostu dostawię do reszty....
Martusiu cieszę się, że podobają Ci się...... Słońce teraz ich nie pali i pokazały całą swoją urodę
