Lilia śliczna

Kasiu może chociaż trzydzieści...katharos pisze:...ale od jutra mówią lekkie "ochłodzenie"
Agnieszko co prawda niektóre liliowce rozwijają pojedyncze kwiaty, ale w tej chwili ich uroda trwa tyle, co błysk iskry...a taka szybka, to ja nie jestemAGNESS pisze: Iwonko czy udało Ci się w końcu zaobserwować kwiaty nowych liliowców???![]()
Kochana, co prawda lubię wysokie temperatury, ale w innych okolicznościach przyrodyagatka123 pisze: Czekam na ochłodzenie , bo pomimo że lubię ciepło to już nie wyrabiam przy tym upale .
Iwonko to podobnie jak ja..... też bardzo lubię pelargonieheliofitka pisze: Agnieszko moje angielki mają już trzy, a może cztery lata.
Na wiosnę pobrałam trochę szczepek (już kwitną), bo zrobiły się z nich ogromne krzaczory o zdrewniałych pędach.
Oprócz nich mam również te tradycyjne, bo po prostu lubię pelargonie.
Przechowują się bez problemu, więc na wiosnę nie latam za kwiatkami na taras
Aguś mimo tego, że zadałaś to pytanie dwa dni temu, to nadal jest jak najbardziej aktualne.aguniada pisze: Jak znosisz kolejny gorący dzień? U nas jest całkiem przyzwoicie
Agnieszko, czy zwiewny wilczomlecz to czasami nie jest "Diamond Frost" o którym wspomniała Wandzia ?AGNESS pisze:...ale tak mnie kuszą różne nowinki, że nie umiem się oprzeć i zawsze dokupuję im towarzystwo,..... w tym roku oczarowana jestem zwiewnym wilczomleczem i takim srebrnym płożącym krzaczorkiem![]()
Wandziu ręce, jak ręce, pobolą i przez zimę przestanąwanda7 pisze:Iwonko, mnie już ręce opadają od tego ciągłego podlewania.