Madziu, rudbekie dostałam malutką sadzonkę od sąsiadki... Ona po każdym sezonie rozsiewa "nowymi" sadzonkami sama. Chyba rośnie też i z nasin, bo siałam z nasionka

Kiedy? Chyba na wiosnę? nie pamiętam. Fakt kwiaty są drogie, ostatnio poluję na jeżówkę. Kurcze droga jest podobnie jak rudbekia
Madziu ten bluszcz, to twarda sztuka, da radę bez wody !

nie martw się
Elu, u mnie na serio jest stepowo ! widać na fotkach, jaka trawka u mnie rośnie he, he , ale faktem jest, że roślinki podlewam ! Raz na tydzień, czasami mężowi uda się podjechać w tygodniu...
Jak to mój mąż mówi, Asia trzeba "chować" rośliny twardą ręką. Jak nie przetrwają tych trudnych warunków , to trudno. Słabsze osobniki muszą odpaść, naturalna selekcja

Straty mamy duże, to co rośnie to nasz ogródkowy sukces

Jest w tym jakaś mądrość ...
Elu, tego klematisa kupiłam w czerwcu. Posadziłam w sąsiedztwie jałowca

i teraz kwitnie
